Czwartek, 23 września
Imieniny: Bogusława, Linusa
Czytających: 6288
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Szklarska Poręba: Wokół wotum zaufania

Piątek, 19 lipca 2019, 6:02
Aktualizacja: Poniedziałek, 22 lipca 2019, 11:46
Autor: WAC
Szklarska Poręba: Wokół wotum zaufania
Fot. WAC
Grupa ośmiu radnych Rady Miasta w Szklarskiej Porębie przysłała do naszej redakcji oświadczenie, w którym tłumaczą, dlaczego podczas odbywającej się kilka tygodni temu sesji absolutoryjnej wstrzymała się od głosu podczas głosowania dotyczącego udzielenia wotum zaufania burmistrzowi Mirosławowi Grafowi.

Przypomnijmy. W trakcie sesji absolutoryjnej wszyscy obecni na sali radni byli za udzieleniem absolutorium burmistrzowi miasta M. Grafowi, tym samym pozytywnie oceniając jego pracę nad wykonaniem założeń budżetu w 2018 roku. Jednak ośmioro radnych: Sylwia Cybulska, Mirosław Hochół, Piotr Kozioł, Janusz Lichocki, Marcin Michałków, Paweł Popłoński, Przemysław Wiater i Radek Przybylski wstrzymało się od głosu.. Jako, że za głosowało jedynie siedmioro rajców,wotum zaufania nie zostało udzielone.

Mam rok, aby zrozumieć to głosowanie - na gorąco komentował burmistrz Mirosław Graf. - Jak widać, polityka wchodzi nam z butami do naszej małej społeczności. Wydawało mi się, że raport o stanie gminy będzie lepiej oceniony, bo to była praca kierowników wszystkich referatów, którzy razem ze mną nie otrzymali pozytywnej oceny. Absolutorium to już bardziej indywidualna ocena, natomiast tutaj to jest praca wszystkich jednostek. Ja oczywiście biorę tę odpowiedzialność na siebie, bo to jest moja wina, że radni zagłosowali tak a nie inaczej, używając tego narzędzia do walki politycznej. Mam tylko nadzieję, że najbliższy rok będzie kontynuacją pewnych pomysłów, liczę na współpracę koncepcyjną z radnymi i na ich odpowiedzialność.

Mówi, się że taka- wydawałoby się - niekonsekwencja podczas głosowań części radnych jest wynikiem mocnych podziałów występujących od dawna w łonie rady. Z drugiej strony, wyraźne są też insynuacje, że nieudzielenie wotum zaufania burmistrzowi może być preludium do zorganizowania referendum w sprawie jego odwołania. Ono by się odbyło, gdyby w następnym roku wynik tego głosowania był podobny. Sami zainteresowani radni zdecydowanie odcinają się od takiej interpretacji swojej postawy, publikując oświadczenie w tej sprawie.

Pomimo jasnej argumentacji używanej w trakcie dyskusji nad raportem o stanie gminy w roku 2018, na ostatniej sesji Rady Miasta, nasze wstrzymanie się od głosu nad wotum zaufania dla burmistrza Szklarskiej Poręby stało się pożywką do uprawiania gminnego politykierstwa - mówią radni. - Ubolewamy nad oficjalną interpretacją naszego udziału w głosowaniu, która znalazła miejsce publikacji w biuletynie miejskim. Naszym celem nie jest doprowadzenie do referendum w sprawie odwołania burmistrza Mirosława Grafa. Nasz głos ma zwrócić uwagę na zaniechania w polityce gminnej oraz zaniedbania burmistrza w zakresie współpracy z Radą Miasta Szklarska Poręba.
Podtrzymujemy to, co powiedzieliśmy w czasie obrad sesji:
– Rada Miejska jest traktowana jako narzędzie, a nie jako forum do dyskusji i znajdowania optymalnych rozwiązań;
– Trudno mówić o współpracy organu decyzyjnego z uchwałodawczym, pomimo wielokrotnych próśb ze strony radnych o uczestniczenie burmistrza w posiedzeniach komisji problemowych;
– 2018 rok był kolejnym rokiem, w którym miasto podejmowało działania bez uwzględniania długookresowej perspektywy, która zakładałaby różne warianty rozwoju Szklarskiej Poręby; decyzje podejmowane na bieżąco, chaotycznie, bez odniesienia do przemyślanej i długofalowej strategii, niosą ze sobą ryzyko wystąpienia w bliskiej lub dalekiej przyszłości niepożądanych konsekwencji;
– Raport o stanie gminy w 2018 r. nie odnosi się do zagrożeń dla miasta; burmistrz nie przedstawił żadnych elementów świadczących o tym, że w minionym roku podjął kroki, aby tym zagrożeniom przeciwdziałać. Raport nie wspomina o infrastrukturalnych ograniczeniach tkwiących na przeszkodzie nie tylko dalszego rozwoju miasta, ale również jego obecnemu funkcjonowaniu: o problemach komunikacyjnych, ograniczeniach sieci gazowej, niewydolności oczyszczalni ścieków; w raporcie nie ma słowa na temat realizacji Programu Ochrony Środowiska czy Programu Gospodarki Niskoemisyjnej, które funkcjonują na marginesie działalności urzędu;
– Nie ma w raporcie mowy o tym, że rok 2018 był jednym z najgorszych pod względem pozyskania inwestycyjnych środków zewnętrznych;
– W trakcie prac w komisjach problemowych natykamy się na obraz braku gospodarności w zarządzaniu miastem; za przykład niech posłuży sprawowanie kontroli nad Strażą Miejską, spółką „Sport”, która zdumiewa kosztami funkcjonowania, czy prawie dwuletnie procedowanie planu zagospodarowania dla Szrenicy, odwlekające nowe inwestycje.
Chcemy, aby przedstawiciele mieszkańców brali rzeczywisty udział w planowaniu decyzyjnym w mieście. Pustosłowne zapewnienia burmistrza o współpracy oraz unikanie udziału w pracach rady są słowami bez pokrycia. Chcemy, aby przyjmowane programy, strategie, plany stanowiły rzeczywistą podstawę dla funkcjonowania poszczególnych referatów UM i jednostek miejskich. Porzućmy mówienie o pracy dla dobra Szklarskiej Poręby, tylko zacznijmy to robić. Wspólnie podkreślają.

Twoja reakcja na artykuł?

10
53%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
11%
Nudzi
0
0%
Smuci
2
11%
Złości
5
26%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (16) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group