Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 13 kwietnia
Imieniny: Marcina, Przemysława
Czytających: 10933
Zalogowanych: 29
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wnukom pozwala na wszystko

Środa, 21 stycznia 2009, 7:52
Aktualizacja: Piątek, 23 stycznia 2009, 7:53
Autor: Ania
JELENIA GÓRA: Wnukom pozwala na wszystko
Fot. Ania
Dziś dzień babci, jutro świętują dziadkowie. Do każdego z nich przyjdą wnuki złożyć życzenia i wręczyć laurki. To wyjątkowe chwile dla całej rodziny. Dzieci uwielbiają wizyty i pobyt u dziadków, gdy są rozpieszczane, gdy mogą sobie powalać na wszystko. Doceńmy ich, dopóki są wśród nas.

O relacjach z wnukami i samych obchodach tego wyjątkowego święta rozmawiamy z Janem Kunikowskim, który czuwa nad wychowaniem sześciorga wnuków. Wielu z nich jest już dorosłych, ale dwoje to jeszcze maluchy, które wchodzą dziadkowi na głowę. Sam nie pamięta swojego ojca, który zginął podczas II wojny światowej. Za to o babci może powiedzieć wiele, to ona roztoczyła nad nim opiekę, kiedy rodziców zabrano do obozów pracy w Niemczech.

– Czy obchody dnia dziadka są dla Pana ważną chwilą?
– Oczywiście, że tak. Są to jedne z tych niewielu chwil, kiedy wszystkie wnuki mam przy sobie. Najweselej jest oczywiście z najmłodszymi, cieszą się z samego spotkania. Przynoszą laurki i prezenty, nigdy nie zapominają o dziadku i babci. To dla nas bardzo ważne, że jesteśmy częścią ich życia. Chętnie wychodzimy z nimi na zabawy, wtedy każdy z nas ma serce wypełnione radością. Tak naprawdę liczy się sam fakt, że możemy być blisko siebie i dzielić się szczęściem nawzajem.

– Czy to prawda, że dzieci się wychowuje, a wnuki rozpieszcza?
– Zdecydowanie tak. Wnuki kocha się chyba nawet bardziej i dziadkowie mają ten niesamowity przywilej, jakim jest możliwość pozwalania najmłodszym w rodzinie na wszystko. Rodzice muszą wychowywać dzieci, czasem je karcić, dziadkowie nie. Dlatego też nikogo nie powinien dziwić widok, jak mała księżniczka, czy książę panoszą się po domu i robią straszne spustoszenie, a dziadek czy babcia nie reagują na ich zachowanie, a często nawet dołączają się do zabawy. Wszystkie tego typu chwile są dla nas wyjątkowe, zawsze się o nich pamięta.

– Pan swojego dziadka nie pamięta, czy to jakoś wpłynęło na pana życie?
Urodziłem się w takim momencie dziejowym, w którym ludzie musieli przystosować się do panujących warunków. Fakt, nie pamiętam swojego dziadka, ale nie miałem problemów z podejściem do wnuków, to chyba rodzaj instynktu. W moich myślach pozostał jednak obraz babci, która wychowywała mnie podczas II wojny światowej, bo rodziców wywieziono do Niemiec.

– W takim razie pańskie relacje z babcią były mocniejsze niż to zwykle bywa?
To fakt. Babcia musiała mnie wychowywać i sprostać sytuacji, w jakiej się wówczas znalazła. Ja niestety z tego okresu pamiętam niewiele, byłem wówczas bardzo mały, miałem może trzy lata. Zdaję sobie jednak sprawę, że babci zawdzięczam bardzo wiele. To ona czuwała nade mną w najtrudniejszych chwilach mojego życia. Teraz jednak są inne czasy, moi wnukowie mają babcię i dziadka, rozpieszczamy ich i pomagamy, jeżeli istnieje taka potrzeba.

– Czyli relacje z dziadkami należą do tych najbardziej wyjątkowych w życiu człowieka?
Przy dziadku można sobie na wszystko pozwolić, z takiego przynajmniej założenia wychodzą dzieci. Czasem się zdenerwuję, ale za chwilę przytulę i ucałuję. Kocham wnuki za sam fakt, że są. W dodatku babcia podrzuci jakiś smakołyk lub zrobi jakieś danie na życzenie. Czy można chcieć czegoś więcej?
– Dziękuję za rozmowę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
313
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Powiat karkonoski oczami biegaczy
 
Aktualności
Tu spoczywa Duch Gór
 
112
Krwawy atak w hostelu
 
Aktualności
Karczma w Marczycach – świadek historii u stóp Karkonoszy
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group