Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 6090
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wizje na ulicy Kopernika

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 23 grudnia 2007, 9:04
Aktualizacja: 18:01
Autor: TEJO
Wizja zabudowy ul. Kopernika z 1983 roku.
Fot. TEJO/Archiwum K. Piotrowskiego
Bloki, które szpecą dzisiejsze północne „zaplecze” placu Ratuszowego, nie musiałyby powstać, gdyby nie plany tzw. Tez Jeleniogórskich, które zakładały zniszczenie starej zabudowy i zastąpienie jej nową. Niestety, na ul. Kopernika, udało się je częściowo zrealizować.

Dawna Priesterstrasse (ul. Księżowska, po 1945 roku – Kopernika) była jedną z najbardziej malowniczych uliczek jeleniogórskiej starówki. Otaczały ją z dwóch stron barokowe kamieniczki ze sklepami i restauracjami.

Ivo Łaborewicz, kierownik jeleniogórskiego oddziału Archiwum Państwowego, wynotował kilka ciekawszych punktów, które tam się mieściły. Pracował tam, między innymi, budowniczy organów Haertel, był warsztat szewca Nielacny’ego oraz pralnia i magiel Grieschkego. Tam także mieścił się pierwszy w Jeleniej Górze sklep z radioodbiornikami i częściami elektrycznymi.

Najbardziej znana w okolicy była piwiarnia Pielsner Bierhalle, zwana też Pustelnią Liczyrzepy. Piwosze siadywali w przestronnym pomieszczeniu parteru z łukowatym sklepieniem, a przed nimi rozciągała się namalowana na ścianie z zachowaniem najdrobniejszych szczegółów panorama Karkonoszy. Serwowano tam piwo Schultheiss prosto z beczki, sznapsy i drobne zakąski. A naprzeciwko znajdowała się synagoga, zniszczona jeszcze przez Niemców w 1938 roku. Zdewastowany budynek dotrwał aż do lat 70., kiedy to został zburzony.

Podobnie jak pozostała zrujnowana zabudowa ul. Kopernika, o którą po 1945 roku nie dbał nikt. Mieszkańców stopniowo wysiedlano z popadających w ruinę kamienic. Ostały się tylko warsztaty drobnych rzemieślników na parterze.

To, co zastąpiło dawne kamieniczki, do dziś wzbudza niesmak większości jeleniogórzan. Nijak nie pasujące do otoczenia „bloko–kamienice” zupełnie zepsuły staromiejski klimat uliczki. Wyburzenie jej północnej ściany pozbawiło stare miasto charakterystycznej sylwety. A linia nowych budynków przysłoniła część bryły ratusza, widocznej do tej pory w panoramie Jeleniej Góry. Same bloki stanowią teraz dominantę, jeśli spojrzy się na miasto od północnej strony.

Całości planów dotyczących nowej zabudowy ul. Kopernika nie zrealizowano. Dlatego też w późniejszych latach wielu architektów i studentów proponowało urządzenie pustych i równie szpecących miejsc. Jedną z rycin, na której widać założenie budowy innych „tworów”, prezentujemy w galerii fotografii.

Ostatnią, jak do tej pory, inwestycją jest kamienica niedoszłego hotelu „Złoty Lew” (nazwa być może odnosi się do istniejącej do 1945 roku w rynku restauracji i hotelu Zum Goldener Loewen). Wiadomo już, że w budynku, który częściowo nawiązuje do dawnej zabudowy, będą mieszkania. Są też tam zachowane barokowe piwnice dawnych kamieniczek zakonserwowane podczas prac wykopaliskowych prowadzonych w tym miejscu w 2000 roku.

A po dawnej Priesterstrasse nie pozostał nawet cień wspomnień. Szkoda, że miasto nie zadbało choćby o tablicę z dawnym zdjęciem tej uliczki i przypomnieniem jej bogatej, ale zniszczonej, przeszłości.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~seee 23-12-2007 10:00
Fajny artykuł tylko szkoda że tak mało fotek , można by troche poszperać w archiwum miejskim przecież pan Ivo Łaborewicz napewno by coś wyszukał .
TaGo 23-12-2007 11:00
Ta architekruta "nawiązująca" do starej zabudowy to kolejna porażka już współczesnych architektów miejskich. Wybudowany w końcu budynek hotelu Złoty Lew to taka sama tragedia jak te bloki na Kopernika. Elewacja wygląda odrażająco! Kolejny koszmarek. Nie wiem czym zajmują się architekci w naszym miescie, ale nie jest to chyba dbanie o jego wygląd. To samo tyczy sie dobudowy do Teatru Zdrojowego. Pomysł godny 5 latka - prostokąt obłożony przestarzałym w wyglądzie szkłem sprawia, że wyglada to na inwestycje z roku 1990! Moza juz bylo uzyc chociaz transparentnego szkła, wtedy budynek wyglądałby o wiele lżej.
MaxMad 23-12-2007 11:45
Najśmieszniejsze jest to, że w 83 roku jeszcze mieli jakąś wizję, a dzisiaj...?
piipi 23-12-2007 11:49
....do jelonkowiczow.ktorzy"cos" wiedza , pytanie: Czy za ten plan tzw. Tez jeleniogorskich jest odpowiedzialny rowniez "byly " architekt Wiktor Prystrpm ?
~misiek 23-12-2007 13:06
Ludzie o czym tu mowa, czy Jelenia Góra musi być 18 wiecznym skansenem? jaim zabytkiem są nawet nie tak stare psełdo kamieniczki - to są przedwojenne gnioty które juz dawno powinny byc zastapione przez nawoczesną zabudowę, może w końcu coś by się w tym mieście ruszyło.
~ 23-12-2007 14:53
najlepiej wyykopać Nielacnego odkyrzyć Grieschkego wybużyć ul. kopernika i udawać że nic się nie stało
~jelgór 23-12-2007 16:18
Wiecie coś wiecej o tej synagodze? Są gdzieś jakieś fotki? To ciekawe, że my też mieliśmy swoich Żydów.
piipi 23-12-2007 18:20
...poprawk: Prystrom
~_rymcycymcy___ 23-12-2007 18:40
"...kamienica niedoszłego hotelu „Złoty Lew” (nazwa być może odnosi się do istniejącej do 1945 roku w rynku restauracji i hotelu Zum Goldener Loewen)...." Niestety, nie. Nazwa ta odnosi się do nazwy całkiem współczesnej spółki z zagłębia miedziowego (chyba Głogowa), która próbowała kilka lat temu wybudować sieć hoteli pod nazwą "Złoty Lew". Wszystkie hotele miały tę samą nazwę, część z nich nawet prowadziła działalność. Spółka zaliczyła glebę, a ta niedokończona budowla to prawdopodobnie kawałek masy upadłościowej.
studentka 23-12-2007 19:15
"Szkoda, że miasto nie zadbało choćby o tablicę z dawnym zdjęciem tej uliczki i przypomnieniem jej bogatej, ale zniszczonej, przeszłości." A może by tak napisać list w tej sprawie do odpowiedniej jednostki administracyjnej? Skoro to dobry pomysł to może warto go wcielić w życie a nie gadać, że inni na to nie wpadli... Pozdrawiam wszystkich malkontentów!
piipi 24-12-2007 10:56
...cytat z ksiazki Dolina Zamkow i Ogrodow.Kotlina Jeleniogorska-wspolne dziedzictwo...."Prawdziwe bogactwo tworzy, jednak calosc historii i tylko wowczas, gdy zaakceptujemy ja jako wspolne dziedzictwo"....bo, "W przeszlosci chetnie pomijano przykre momenty.polska publicznosc interesowalo srednowiecze z rodem Piastow, niemiecka- panowanie pruskie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group