• Sobota, 7 grudnia 2019
  • Godz. 19:01
  • Imieniny: Ambrożego, Marcina, Teodora
  • Czytających: 6627
  • Zalogowanych: 10
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Wiosna Cieplicka i… co dalej

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 22 czerwca 2010, 9:22
Aktualizacja: 9:22
Autor: Gabi
Fot. Gabi
Niedawno zakończyła się jedna z największych cyklicznych imprez w Jeleniej Górze. Zapytaliśmy dyrektor Przystani Twórczej Cieplickiego Centrum Kultury, Ewelinę Marciniak, jak ocenia wydarzenia kulturalne z uzdrowiskowej dzielnicy miasta i co planuje na przyszłość.

Czy uważa Pani Wiosnę Cieplicką za udaną?

Na pewno chciałoby się przygotować dla mieszkańców Jeleniej Góry, kuracjuszy i turystów dużo więcej, zrobić większe, bardziej widowiskowe wydarzenia, więcej imprez w plenerze, ale przy obecnym kryzysie finansowym nie jest to możliwe. W czasie, kiedy są inne priorytety trzeba o tym pamiętać. Ale mimo skromniejszych niż w ubiegłym roku możliwości finansowych udało nam się zapewnić różnorodne wydarzenia artystyczne na każdy weekend – począwszy od końca kwietnia aż do końca maja.

Co było najtrudniejsze przy organizacji tej imprezy?

Dla nas, jako najmniejszego ośrodka w okolicy najtrudniejsza jest zawsze strona techniczna. Dysponujemy tylko 4 etatami a musimy przygotować wydarzenia pod względem technicznym tak, jakby robił normalny, duży ośrodek kultury. Nikt nie pyta, czy zdołamy ogarnąć poszczególne wydarzenia mimo bardzo ograniczonych możliwości – a każdy ocenia nas – porównując do Teatru Animacji, Jeleniogórskiego Centrum Kultury, które są dużymi instytucjami, istniejącymi od wielu lat i posiadającymi ogromne doświadczenie. Nie mamy dużego sprzętu nagłośnieniowego, którym moglibyśmy nagłośnić zespoły popowe, rockowe czy regge-owe, grające z perkusją, w normalnym albo większym niż standardowy składzie. Nie mamy też dużej aparatury oświetleniowej, a w riderze technicznym każdego zespołu – są konkretne wymagania, z którymi organizator nie dyskutuje. Albo się je spełni, albo zespół nie zagra wcale. Nie dysponujemy własną sceną, własnym generatorem prądu. Nie mamy również własnego akustyka, elektryka ani własnej służby ochrony. Nie mamy także pomieszczeń, do których można byłoby przenieść wydarzenia plenerowe na wypadek deszczu – a jaka była pogoda w tym roku – wszyscy wiemy.
Najbardziej odczuwalne jest to właśnie przy dużych wydarzeniach, w których wynająć trzeba prawie wszystko. A zrobienie dużej imprezy masowej, zgodnie z wymaganiami obecnej ustawy o imprezach masowych – przy obecnej sytuacji ekonomicznej jest poza sferą naszych marzeń.

Czy czegoś nie udało się zorganizować i dlaczego?

Planowaliśmy zgodnie z posiadanymi środkami, więc mieliśmy świadomość co może się udać, a czego mimo szczerych chęci nie w tym roku nie zrobimy. Jedyne czego nie udało się do końca upilnować to godzina rozpoczęcia koncertu zespołu Lao Che. Tutaj szyki popsuła nam pogoda. Całe wydarzenie rozpoczęło się z opóźnieniem właśnie ze względu na deszcz – a później każdy kolejny wykonawca – był już spóźniony. Niestety - siła wyższa.


Czy uważa Pani, że pomysł z koncertami w Pałacu Schaffgotschów był dobrym posunięciem?

My, jako Przystań Twórcza nie mamy specjalnego wyboru, jeśli chodzi o miejsca do organizowania imprez. Muszla Cieplicka wymaga remontu, nasza sala przyjmie 30 widzów, swojej dużej sali nie posiadamy, Teatr Zdrojowy jest w remoncie, a na wynajęcie i obsługę wielkiej sceny nas nie stać. Mamy nadzieję, że w końcu któryś z pisanych przez nasz wniosków „przejdzie” i uda się otrzymać w przyszłości dofinansowanie do wydarzeń, które nam się marzą. A póki co dostosowujemy się do tego co jest dostępne. Staramy się też współpracować z innymi ośrodkami i instytucjami, żeby wspólnie wzbogacić ofertę wydarzeń. Stad na przykład współpraca m.in. z JCK. Przy Koncercie zespołu Lao Che.

Czy był jakiś artysta, którego chciałaby Pani zaprosić jeszcze raz do Jeleniej Góry? Dlaczego?

Ciężko mi teraz odpowiedzieć. Naszym ”oczkiem w głowie” jest koncert rockowy, ale co roku marzy nam się ktoś inny. Występowało wielu świetnych artystów. W tym roku ogromne wrażenie zrobił na mnie chór Japoński The Elizabeth Singers. Nie jestem zagorzałym miłośnikiem muzyki chóralnej, ale śpiewałam kilka lat w chórze i wiem ile pracy trzeba włożyć, żeby wielogłosowy utwór zabrzmiał jak trzeba. Pod względem technicznym byli czarodziejami, takiego „piano” jak u nich nie słyszałam już dawno. Pod względem organizacyjnym byli też – niesamowici. Ale oni raczej nie przyjadą w przyszłym roku.

Czy któryś z artystów nie spełnił oczekiwań?

Ja bym to nazwała tak: jeden z artystów po prostu nie miał szansy zaprezentować się tak jakby chciał i potrafi, ze względu na nasze ograniczenia techniczne. Michał Rudaś występuje zwykle z dużym składem instrumentalnym, tancerzami, do każdej piosenki ma układ choreograficzny i jak wszyscy znani artyści ma też konkretne wymagania, co do sprzętu i oświetlenia. Nie byliśmy w stanie sprostać tym wymaganiom, więc zaprezentował tzw. wersje minimum. Tego artysty było nam naprawdę szkoda, bo dostosował się do naszych możliwości – kosztem swojego wizerunku scenicznego.

Co najbardziej utkwiło Pani w pamięci po zakończeniu XXXVII Wiosny Cieplickiej?

Mogą się Państwo ze mnie śmiać, ale najbardziej utkwiły mi w pamięci nie gwiazdy Wiosny Cieplickiej, niedoświadczeni wykonawcy, ale właśnie ci młodzi ludzie, których prezentowaliśmy przed występami gwiazd. Dorota Malczewska, Kasia Skóra, Gosia Parzymies, Kuba Walicki i Piotr Wyrostek i wielu innych, którzy pojawiali się przy okazji innych naszych wydarzeń. To, jak byli przejęci i ile serca włożyli w swoje występy. Naprawdę mamy w Jeleniej Górze fantastycznych, utalentowanych młodych ludzi.

Co powie Pani sceptykom, osobom, które krytykowały pomysły, występujących artystów?

Dobrze że jesteście. Gdyby nie było sceptycznych komentarzy – bałabym się że coś złego dzieje się z portalem. A tak poważnie. Jeszcze nie potrafię przejść obojętnie obok negatywnych komentarzy, które są właściwie zawsze takie same, bo pisane przez te same osoby. Jeszcze biorę je do siebie, chociaż wiem, że zrobiliśmy wszystko co w ludzkiej mocy. Nad każdą imprezą pracują wszyscy pracownicy Przystani, pomagają nam nasi przyjaciele i znajomi, każdy „wyłazi ze skóry”, żeby było jak najlepiej, ale wiemy, że jeszcze się taki nie urodził… Taki już chyba urok dzisiejszych czasów i anonimowości w Internecie. Kiedyś może się do tego przyzwyczaję, no chyba że wcześniej przyprawi mnie to o zawał.
A co powiem? Może tylko, że „Co nas nie zabije – to nas wzmocni”.

Czy są już plany odnośnie przyszłego roku, czy dużo nauczyła was organizacja tak dużej imprezy?

Są już kolejne plany, ale bardzo wstępne i kolejne wnioski, bo człowiek uczy się przez całe życie. Ale to o czym przekonaliśmy się na podstawie imprez i roku naszej działalności to fakt, żeby bez względu na wszystko robić swoje, bo nie ludzie są dla nas ale my dla ludzi. To dla nich istniejemy, prowadzimy zajęcia, robimy półkolonie, spotkania, koncerty, wystawy, galerie, parady. Dla nich odbywają się u nas lekcje i warsztaty od poniedziałku do piątku- praktycznie od rana do wieczora. Dopóki do nas przychodzą – nasza obecność ma sens. I za to im dziękujemy.

Co teraz planuje Przystań Twórcza?

Teraz chcemy się skupić na młodych jeleniogórskich artystach, bo młodzi zdolni ludzie są tak naprawdę naszym skarbem. A później coś zupełnie innego czyli koncerty Promenadowe – trochę nietypowe ze względu na rewitalizację Parku Zdrojowego, ale jak od lat w każdą niedzielę lipca i sierpnia o tej samej porze.

Dziękuję za rozmowę

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~lillamy 22-06-2010 10:15
na litość boską ! Przystań Twórcza to kompletny niewypał !! Dostała najwiekszy budżet ze wszystkich domów kultury w JG i organizuje imprezy dla garstki ludzi, kuracjuszy i emerytów. Co natomiast maja zrobić dzieciaki z cieplic? No nic chodzić po mieście i się nudzić. Jakie sukcesy ???
~swercru 22-06-2010 11:48
" przy obecnym kryzysie finansowym nie jest to możliwe " może zacznijmy od tego kiedy go nie ma ? zawsze zganiane jest wszystko na brak pieniędzy ... jednego roku mniej w kieszeń wsadzić aa wszystko będzie dobrze i zorganizować koncert prawdziwej gwiazdy taki Lwówek jedną imprezą powalił wszystkie z całego roku aa może dwóch w Jeleniej Górze !! bierzcie przykład do puki czas aa on właśnie dobiega końca
~ja 22-06-2010 12:51
szkoda że tylko 1/3 miasta jak nie mniej miała pojęcie, że coś się dzieje
~jelgór 22-06-2010 16:30
to nie pogoda rozwaliła koncert lao che, ale sam zespół, który pozował na światowa elitę i stroił się ponad godzinę - na drugi raz supportowi dajcie drugi zestaw instrumentów, potem 3 minuty przerwy i gwiazda wieczoru wejdzie an gotowe- zwłaszcza taka napompowana jak lao che
~do lillamy 22-06-2010 17:03
...ciekawe, skąd masz takie informacje... chyba ze snów... instytucje miejskie to budżety miejskie, więc informacje dostepne dla ludzi. Jestes doskonałym przykładem na to, że mozna pisać głupoty tylko dlatego, żeby cos napisać, bez żadnej wiedzy. Gratuluję hahahahahahahaha
~AZO 22-06-2010 17:20
Pani Ewelina udowadnia tym wywiadem, że Przystań Twórcza w takiej formie nie ma racji bytu. Nie ma pieniędzy nie ma doświadczenia, nie ma ludzi, cały czas się uczą... to mamy czekać 30 lat, aż zdobędą doświadczenie, pieniądze? Dla mnie to jest jakaś bzdura, że Wiosna Cieplicka została powierzona tylko i wyłącznie PT. Rozumiem Gdyby była współorganizowana przez JCK i PT lub jeszcze inne instytucje kulturalne. A takim układzie jesteśmy skazani na marne imprezy w Cieplicach przez najbliższych parę lat.
~ 22-06-2010 19:15
liliana ale dzieciaki z Cieplic mają warsztaty teatralne!
~Zbigniew Leszek 22-06-2010 19:39
Rowerowa Parada Retro - która swój finał miała w Cieplicach - nie została zauważona przez Przystań Twórczą - kosztowała nas aż 100zł - słownie sto złotych - czy to dużo?- Te osoby z Przystani, poza swoimi pomysłami - powinne spróbować dopuścić jeszcze pomysły pozarządowych organizacji - bo ONE potrafią, za małe pieniądze zrobić bardzo dobre imprezy - czy Wiosna Cieplicka, to nie powinno być święto mieszkańców Cieplic? - na przykład takie jak ostatnie święto w Sobieszowie - polecam fotogalerie z Rowerowej Parady Retro na naszej klubowej stronie http://jg-kk.blog.onet.pl/ Zbigniew Leszek prezes I-KTK-N
~ 22-06-2010 20:09
Pani Ewelino, komu z Politechniki Wrocławskiej nastąpiła Pani na odcisk?;-)
~Darek S 22-06-2010 20:10
Kiedyś wiosna cieplicka przyciągała tłumy ludzi z całej okolicy. Teraz to większość ludzi nawet nie wiedziała, że wiosna Cieplicka wogle była. Jak sama nazwa wskazuje cała nasza społeczność powinna się wtedy bawići każdy powinien znaleźćcośdla siebie, bez wględu na wiek. Niestety tego nie było. Zróbcie coś pożądnego w przyszłym roku albo oddajcie organizację komuś innemu. Pozdrawiam
~ 22-06-2010 20:11
Panie Zbysiu Lesiu, a próbowaliście skontaktować się z Przystanią Twórczą?
~lilka22 22-06-2010 20:30
zgadzam sie z AZO nic dodac nic ujac - sa doswiadczone instytucje i niech one organizuja imprezy po co jeszcze Przystan kto to wymyslil? to jest mnozenie bytow lub stanowiska dla kogos znajomego/?/
~do Lillamy 22-06-2010 21:07
"W Luźno na ławie" podano własnie że - JCK ma około 1 800 000 budżetu. W necie jest info, że Przystań ma około 300 000 na cały rok na wszystko. Nie wiem - Lillamo - w którym miejscu mój nauczyciel matematyki zrobił błąd ucząc mnie liczenia, ale uczył mnie z deka inaczej niż ciebie :) - Wiesz... jak dla mnie Przystań ma najmniejszy budżet ze wszystkich ośrodków. Poszkaj w necie - wszystko tam znajdziesz. Wielkośc kasy którą dostał każdy ośrodek jest do łatwego znalezienia. Mają najmniej - bo są najmniejsi. Co by nie pisać - inaczej być nie chce.
~:) 22-06-2010 21:13
Do Pana Zbigniewa Leszka Uśmiałem się z Pana wpisu. Słyszałem plotki o tym w jaki sposób potraktował Pan ludzi z przystani, jak zadzwonili do Pana z pytaniem o współpracę. Jak nakrzyczał Pan na nich przez telefon... że ma ich w d... i takie tam... Nie wiem czy to takie fajne :)
~Ti 22-06-2010 21:50
Taka wiosna Cieplicka, że nawet jej nie było słychać... Jeszcze kilka lat temu park dudnił muzyką, a teraz.. Cisza jak makiem zasiał. Tak na marginesie... W kwestii parku... Rozumiem, że zabrali się za zrywanie asfaltu i układanie kostki ale może warto byłoby skosić to trawsko bo niedługo do pasa będzie sięgać.
teessi 22-06-2010 22:08
Zbysiu Lesiu ma fajne wpisy na Jelonce, one obrazują jego przystosowanie do życia w społeczeństwie!
~Sarble 22-06-2010 23:47
Pani Ewelino- wielkie brawa dla pani i pani współpracowników,za to co staracie się robić. Nasze społeczeństwo potrafi tylko krytykować,przeliczać kto ile zarobił i mieć o wszystko pretensje do całego świata. A może sami by ruszyli swoje "4litry" i coś pożytecznego zrobili dla innych.Wtedy by wiedzieli jakie bzdury wypisują.
~Do Sarble 23-06-2010 1:47
Aaa co to za problem zadzwonić , napisać do menadżera jakiegoś dobrego wykonawcy ustalić cene występu datę itp ze składaniem sceny nie mają problemu z ochranianiem też więc w czym problem ? Pieniędzy mało ? noo jakby inaczej w takim razie pożyczyć od Lwówka śląskiego taka wiocha zabita dechami aaa koncerty grają przednie wstyd hańba i wielkie rozczarowanie od jakiś 3 lat ;/;/
~ 23-06-2010 5:37
Do 22-06-2010 21:07 | ~ Jeśli możesz, to podaj, proszę, link do tych danych w necie, bo nie chce się szukać tego na stronach BIP, tam jakoś to pochowane po zakamarkach. :-)
~Zbigniew Leszek 23-06-2010 23:16
Przepraszam, a nie było tak - jak zostałem potraktowany gdy przyszedłem z propozycja imprezy właśnie Rowerowej Parady Retro? - to był listopad ubiegłego roku - odpowiedź, zapytanie dostałem i to telefoniczną, dopiero w połowie kwietnia - dlaczego tak późno? Jaka była tego przyczyna? - Powiedziałem w rozmowie telefonicznej prawdę, ja słynę z tego, że nie ukrywam co mam powiedzieć, nikomu nie kadzę - a prawda zawsze boli - to, że mieliście mój pomysł w d.. to było oczywiste już w listopadzie - a ten wasz telefon do mnie, to było tylko tak na pocieszenie... z chęcią się spotkam z waszym zespołem i porozmawiam o imprezie na drugi rok. W odróżnieniu od osób mnie krytykujących na forum mam tą odwagę, że się podpisuje imieniem i nazwiskiem - zapraszam do dyskusji na naszej stronie - iktkn.jgora@gmail.com - z rowerowym pozdrowieniem Zbigniew Leszek.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group