Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 15 kwietnia
Imieniny: Bazylego, Tytusa
Czytających: 14511
Zalogowanych: 75
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Wielki powrót niepylaka

Sobota, 22 czerwca 2019, 6:04
Aktualizacja: Poniedziałek, 24 czerwca 2019, 11:09
Autor: WAC
Region: Wielki powrót niepylaka
Fot. KPN
Na to przyrodnicy z Karkonoskiego Parku Narodowego czekali wiele lat. Na łąki pod Chojnikiem zostało wypuszczonych 300 gąsienic motyla niepylaka apollo. Tym samym do natury powraca gatunek, który w Karkonoszach wyginął ponad 100 lat temu.

Niepylak apollo jest jednym z największych występujących w Polsce motyli dziennych. Jego skrzydła w porównaniu do większości motyli dziennych, pokryte są znacznie mniejszą ilością łusek, które po dotknięciu pozostawiają na palcach charakterystyczny pyłek. Ponadto łuski te nie oddzielają się tak łatwo jak u innych motyli. Jest to cecha, której niepylak zawdzięcza swoją nazwę.

W naszym kraju od ponad dwóch stuleci jego zasięg i liczebność gwałtownie spada i jest on skrajnie zagrożonym gatunkiem. Motyl ten wyginął definitywnie w Sudetach już w XIX wieku, co było związane z zaprzestaniem tradycyjnej gospodarki, przede wszystkim ekstensywnego wypasu i zalesianiem stromych zboczy lub zarastaniem w wyniku sukcesji odpowiednich siedlisk. Swoje dołożyli też kolekcjonerzy, którzy masowo wyłapywali niepylaki do swoich kolekcji.

Aby motyl ten ponownie pojawił się na karkonoskich łąkach, w 2007 roku Karkonoski Park Narodowy przystąpił do programu jego reintrodukcji. Pierwsze niepylaki w motylarni KPN pojawiły się w 2016 roku

Wszystkie wypuszczone pod Chojnikiem gąsienice pochodzą od sześciu samic – mówią przyrodnicy z KPN. - Akurat w przypadku tego gatunku powinno to wystarczyć. Są na tyle duże, że jeszcze kilka dni będą żerować, po czym zbudują oprzędy i przepoczwarczą się. Za około trzy tygodnie powinny pojawić się pierwsze motyle. Będziemy powstającą w naturze populację zasilać kolejnymi motylami z hodowli, aż uzyska pełną samodzielność. Hodowla będzie ubezpieczeniem dzikiej populacji. Jeśli na Chojniku będziemy mieli już samodzielne stado niepylaków, pomożemy je introdukować w innych rejonach Karkonoszy i Sudetów, gdzie historycznie występowały. Dla nas jest to trochę symboliczne. To ludzie wytępili te motyle niszcząc ich siedliska i odławiając je do kolekcji. Próbujemy to naprawić.

Twoja reakcja na artykuł?

32
86%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
3%
Nudzi
1
3%
Smuci
1
3%
Złości
2
5%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
483
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
13%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pieniądze
Nagroda dla firmy Kada
 
Turystyka
Pamięć o radnym została na szlaku do Perły Zachodu
 
Aktualności
Wenecja u stóp Karkonoszy
 
Aktualności
Spotkanie władz powiatu i gmin w sprawie komunikacji
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group