Piątek, 14 sierpnia
Imieniny: Maksymiliana, Alfreda
Czytających: 5817
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wdychają fetor

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 10 czerwca 2007, 0:00
Autor: AGA
Fot. Agnieszka Gierus
Niepalący z niecierpliwością czekają na wejście w życie ustawy antynikotynowej.

– Mam dosyć tego smrodu. Codziennie jeżdżę autobusami i często stoję na przystankach. Prawie za każdym razem jest co najmniej jedna osoba, która dmucha dymem – mówi Janina Pawlak. Nie jest to odosobnione zdanie niepalących jeleniogórzan.

Ich nadzieję na świeże powietrze rozbudził niedawno przedstawiony projekt ustawy o zakazie palenia w miejscach publicznych. Ten z kolei nie podoba się palaczom. – Jak muszę zapalić, to palę. Jak komuś nie pasuje, to niech stanie sobie gdzie indziej – stwierdza 27-letni Paweł.

Samorządowcy w Jeleniej Górze już wcześniej przewidywali ograniczenia dla palących poza miejscami do tego wyznaczonymi. W projekcie Uchwały Rady Miejskiej Jeleniej Góry w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta, pierwotnie znalazł się zapis zakazujący palenia tytoniu w obrębie przystanków autobusowych.

Ale został wykreślony z powodów proceduralnych. – Jeśli gmina nadgorliwie wprowadza jakieś obostrzenia, jest dokładnie oceniania przez nadzór prawny wojewody. Jeśli stwierdzi on, że dany zapis nie jest zgodny z ustawą, może go wykreślić i stwierdzić jego nieważność – mówi Miłosz Służewski z wydziału gospodarki komunalnej urzędu.

Teraz, po ewentualnym przyjęciu przez parlament propozycji Prawa i Sprawiedliwości, sprawa wyjaśni się sama. Ważne jest tylko, aby jasno zostały zdefiniowane miejsca publiczne. Jeżeli ustawowa definicja obejmie również przystanki autobusowe, gminy będą ten zakaz egzekwować.
Pozostanie tylko zmobilizowanie odpowiednich służb (straży miejskiej lub policji), aby faktycznie karały tych, którzy zakaz złamią.

Póki co strażnicy miejscy nic palaczom nie mogą zrobić. – Chyba że ktoś śmieci niedopałkami papierosów i zanieczyszcza przystanek – podkreśla mł. insp. Grzegorz Rybarczyk, rzecznik prasowy SM.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~Tiger 10-06-2007 21:44
Za każdym razem pisząc artykuł opieracie go o wypowiedzi mocherów. Czy oni są w tym kraju jakąś wyrocznią. Ja jestem osobą niepalącą i faktyczni stojąc na przystanku wkurza mnie dym z fajek który na mnie leci. Ale ta ustawa to jakiś absurd.
~Kama 10-06-2007 22:23
Moim zdaniem zawsze cos komus bedzie przeszkadzac,i idac takim tokiem rozumowania sytuacje uratowac moglby tylko pan Kononowicz;–) Jednym smierdza papierosy,a innym bardziej przeszkadza odor spoconych podroznych w autobusach.No niestety,takie zycie,nigdy idealnie nie bedzie.
~BYKU 10-06-2007 23:10
Trza Giertychowi albo innemu pierdzistołkowi podrzucić pomysła żeby przedłożył ustawe w sejmie o "zakazie wchodzenia spoconych ludzi do autobusu" albo "prysznicy w przednich drzwiach" :)
~Znawca tematu 10-06-2007 23:13
Z kazdego przystanku zrobic stacje drogi krzyzowej . Rozmodleni ludzie nie beda palic .
~Nie palaca... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10-06-2007 23:24
Osobiscie nie pale i nigdy nie palilam.Moim zdaniem Tiger ma racje.Tak samo jak papierosy, moze np. komus przeszkadzac zapach perfum.Dla jednego, jeden zapach jest przyjemny ,dla drugiego jest to smrod nie do zniesienia...Zawsze mozna sie odsunac kilka krokow dalej od osoby ktora pali,lub ktora uzywa perfum nie sprzyjajacym naszemu wechowi...
~Agnieszka 11-06-2007 4:50
Rowniez nie jestem entuzjastka biernego popalania,poniewaz wlasnie ktos obok mnie to robi.Poza tym palacze w wiekszosci pozbywaja sie niedopalkow pstrykajac nimi przed siebie,opluwaja obficie chodnik oraz nieprzyjemnie im pachnie z ust.Nie mam nic przeciwko zakazowi palenia w miejscach publicznych.
~jamnik 11-06-2007 7:22
Dobra ustawa i żeby była bezwzlędnie egzekwowana.Precz z palaczami terorystami niech pala u siebie w domu!
~ja 11-06-2007 9:04
I bardzo dobrze. W Irlandii też jest zakaz i jakoś nikt z tego powodu nie płacze...dlaczego mam przez jakiegoś nałoga wdychać ten syf???
~do Nie paląca 11-06-2007 9:38
Ale dlaczego ja, która nie palę mam się odsuwać od palacza dymiącego mi w twarz? Może niech Ci którzy palą trochę pomyślą i staną z boku, a nie siedzi taki/a na ławeczce na przystanku i popala a wszyscy wokół muszą albo wąchać albo uciekać.Palenie jest dla ludzi, ale nie bądźmy egoistami– dajmy żyć innym.Nie każdy ma ochotę wdychać dym.
~ja również 11-06-2007 10:53
mieszkam w jeleniej i wiem jak prostackie i ograniczone społeczeństwo tutaj bytuje, kiedys paliłem i jak stałem i czekałem na autobus to stawałem daleko od przystanku tak aby nikomu tym nie szkodzić (tak z czystej kultury) natomiast niektórych trzeba by publicznie biczować ażeby wiedzieli jak mają sie zachowywać. I dlatego jestem zdecydowanie za wprowadzeniem zakazu. A ten cwaniaczek 27 letni jak dalej sie będzie tak nosił z takim zdaniem to w ząb dostanie i odechce mu sie palenia na przystanku. Może to go rozumu nauczy prostaczka.
~do ja rowniez 11-06-2007 11:28
Typowo ograniczony punkt widzenia. "Jak sie bedzie rzucac to w zab dostanie", Ktos kiedys powiedzial ze przemoc rodzi sie z braku argumentow. Twoj przypadek potwierdza ta teze.
~zara 11-06-2007 11:42
precz z palaczami!!!
~Sebastian 11-06-2007 12:02
nareszcie cos madrego
~AXX 11-06-2007 15:19
Ja też jestem za zakazem, bo sam troche palę i może to pomoże mi w całkowitym rzuceniu fajek, bo już nie będzie można wyjsć sobie wieczorkiem z domu na spacerek z papieroskiem po ulicy. A odnośnie wcześniejszych wypowiedzi to pot czy ch...wy zapach perfum lub czyjaś gęba może nam się niepodobać tj. jeszcze wiele innych rzeczy ale zakaz palenia w miejscach publicznych to dobry pomysł bo szkodzi też innym (co nie palą). Szkoda tylko że policja się przywala jak ktoś siedzi sobie wieczorkiem spokojnie(z jednym piwem) na ławce koło domu.
~Gosia 11-06-2007 16:41
Drogi Pawle a gdzie twoja grzeczność ?? "Jak komuś nie pasuje, to niech stanie sobie gdzie indziej " To ty powinieneś wtęczas wstać i zapalić sobie obok , bo to naprawde wkurza. A nie tłumaczyć się gówniarskimi tekstami , ile ty już masz lat ??? 27 to chyba coś obowiązuje !!! Ja nie palę ,i wam tego nie zakazuje bo wiem jak to was boli . Każdy ma prawo do swej decyzji. Ale jak palicie komuś przed nosem to troche jest denerwujące . powodznia , trzymajcie się
~katarynka 12-06-2007 8:43
Palacze niech sobie palą. Ale dlaczego koniecznie muszą siedzieć na ławce pod wiatą na przystanku, a ja z dzieckiem muszę się ewakuować, bo paniusia siedzi na ławeczce i sobie popala. Wysiedzieć się nie da. Sama popalam, ale nigdy nie zapaliłabym pod wiatą przystankową i zatruwała wszystkim powietrze. Czy to taki problem stanąć sobie z boku, i dać niepalącym usiąść na ławce? Trochę kultury palacze.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group