Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 6734
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wbił sąsiadowi nóż w brzuch, stanie przed sądem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 7 marca 2008, 7:44
Aktualizacja: 13:35
Autor: ROB
Fot. Archiwum
Marian B. był winien sąsiadowi 20 złotych. Zamiast oddać dług, zaatakował go nożem kuchennym. Poszkodowany cudem przeżył, a sprawca odpowie za usiłowanie zabójstwa.

Akta sprawy wpłynęły już do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. Prokuratura zarzuca 61-letniemu Marianowi B., że z zimną krwią chciał zamordować Zdzisława W.

Feralne wydarzenia miały miejsce we wrześniu ubiegłego roku. Marian B. kilka dni wcześniej pożyczył od sąsiada 20 złotych. Akurat świętował swoje kolejne urodziny. W jego domu odbywała się libacja. W pewnym momencie postanowił, że zabije sąsiada. Wstał, wziął po drodze nóż kuchenny i udał się do mieszkania Zdzisława W. Gdy ten otworzył drzwi, sprawca powiedział „przyszedłem ci oddać”, po czym z zimną krwią ugodził go dwukrotnie nożem w brzuch.

Po tym wszystkim wrócił do siebie i jakby nigdy nic kontynuował imprezę. Uczestnicy libacji dowiedzieli się o wszystkim dopiero po kilku minutach, kiedy na miejsce przyjechała policja i pogotowie. Zdzisław W. przeżył tylko dzięki temu, że błyskawicznie udzielono mu pomocy medycznej. Poszkodowany jednak do tej pory ma kłopoty zdrowotne.

Marian B. przyznał się do winy. Biegli orzekli, że jest on uzależniony od alkoholu. Mężczyzna już wcześniej sprawiał kłopoty. Dwa miesiące przed tragicznymi wydarzeniami dobijał się do mieszkania Zdzisława W., groził mu, wyzywał. Interweniowała policja, skończyło się na pouczeniu. Widać, nie podziałało. Niedoszłemu mordercy postawiono zarzut usiłowania zabójstwa. Grozi mu do 10 lat więzienia. Termin pierwszej rozprawy zaplanowano na początek kwietnia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

IgorekYa 7-03-2008 8:31
A mi się wydaje, że gdyby chciał go zabić to by zadał kilkanaście ran tym nożem...
~ha ha ha 7-03-2008 13:05
"Grozi mu do 10 lat więzienia." Taka kara grozi sprawcy, który zabija pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami. Trudno się takich doszukiwać w opisanym przypadku. Za takie jak opisane grozi kara jak za zabójstwo, tj. od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotniego pozbawienia wolności.
~joorek 7-03-2008 13:42
Za 20 zeta wbić komuś nóż w brzuch. Marian musi być naprawdę zimnokrwisty.
piipi 7-03-2008 13:45
...starcie dobra ze zlem - odwieczny problem ludzkosci..~Marian.B, budzi sie rankiem i chce oddac i oddaje....noz !. - DLACZEGO ?...teraz kazdy ranek przynosi nowe pomysly.
piipi 7-03-2008 13:45
...starcie dobra ze zlem - odwieczny problem ludzkosci..~Marian.B, budzi sie rankiem i chce oddac i oddaje....noz !. - DLACZEGO ?...teraz kazdy ranek przynosi nowe pomysly.
~Angelo 7-03-2008 17:18
Upadek ludzkości!!!!
~Greg 7-03-2008 18:45
Marian moglby z powodzeniem pracowac dla jednego ze znanych pozyczkodawcow :)
~Aktywny inaczej 7-03-2008 20:45
To jest skandal!
~Oburzony 7-03-2008 20:45
Jestem oburzony!!!
~margines 8-03-2008 0:22
razem wypić razem się pobić razem sie pogodzić przy winie tak w skrócie wygląda życie ludzi z marginesu społecznego...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group