Jedna z największych atrakcji Karkonoszy została zamknięta po tym, jak pod koniec ubiegłego roku wichury powaliły kilka rosnących w wąwozie drzew. Poza ich usunięciem, w trosce o bezpieczeństwo turystów, służby Karkonoskiego Parku Narodowego naprawiły uszkodzone podesty, którymi poruszają się turyści.
KPN przypomina, że wąwóz Kamieńczyka zwiedza się wyłącznie w kaskach wydawanych przez obsługę przy punkcie pobierania opłat. Jednocześnie wodospad może podziwiać maksymalnie 35 osób.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.