Poniedziałek, 3 sierpnia
Imieniny: Lidii, Nikodema
Czytających: 7185
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wąskie gardło na Obrońców Pokoju

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 11 lutego 2008, 8:59
Aktualizacja: 9:04
Autor: TEJO
Trwa przebudowa gmachu dawnego szpitala, a później – III LO. Jeszcze w tym roku ma się tu wprowadzić MOPS.
Fot. TEJO
Po wąziutkiej uliczce już teraz jeździ kilka samochodów w ciągu kwadransa. Strach pomyśleć, co będzie, kiedy przy ul. Jana Pawła II zostanie otwarta nowa siedziba Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Mieszkańcy ul. Obrońców Pokoju narzekają na hałas i spaliny. Jeszcze niedawno rzadko ktoś tu przejeżdżał. Teraz – od kiedy działa Kolegium Karkonoskie przy ul. Lwóweckiej oraz urzędy w dawnym Centrum Szkolenia Radioelektronicznego, panuje tu ruch jak w centrum miasta.

- Jadąc tędy, omijam korki na Grunwaldzkiej. Po prostu jest dużo szybciej – mówi Dariusz Andrzejewski, którego spotkaliśmy nieopodal. Tak czyni wielu kierowców. A cicha do tej pory uliczka przemieniła się w ruchliwy tranzytowy i bardzo niebezpieczny trakt. Do tego niektórzy zmotoryzowani mocno przyciskają pedał gazu, kiedy tylko zrobi się tu luźniej. Między innymi dlatego przy Zespole Szkół Technicznych „Mechanik” zamontowano spowalniacze ruchu.

Będzie jeszcze gorzej, bo już w tym roku do przebudowywanej byłej siedziby III Liceum Ogólnokształcącego przeprowadzi się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz inne instytucje. Jedyny dojazd prowadzi tam właśnie ulicą Obrońców Pokoju. Nie ma możliwości jej poszerzenia ani wprowadzenia innych ułatwień w ruchu. Ludzie obawiają się tłoku i jeszcze większego ryzyka wypadków niż do tej pory.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~kmam 11-02-2008 9:38
Bo ktoś zrobił oszczędności i nie przeprowadził ulicy JPII górą. Teraz wszyscy piesi mieszkańcy przeprawiają się okropnym przejściem podziemnym (muszą do tego iść drogą żeby nie oberwać spadającym kawałkiem rudery) a zmotoryzowani przebijają się przez wąskie gardło jakie zaoferowało nam miasto. Do tego spowalniaczy nie zamontowano przed bardzo ostrym (zasłoniętym przez mur "Mechanika") zakrętem i naprawdę prawdziwy to dziw, że nie było jeszcze tragicznego wypadku - bo stłuczki są na co dzień (poszerzenie choćby placu na tym zakręcie na możliwe mijanki, przekraczało umysłowe możliwości wykonawców tego odcinka drogi). Włodarze miasta myśleli że jak postawią mur w połowie ulicy to problem zniknie. Ja jako mieszkaniec tego zakątka , nie dziwię kierowcom którzy jeżdżą tym skrótem, ale postawienie znaku ograniczającego prędkość tej sprawy nie rozwiąże. Oddzielili ten kawałek ulicy przejściem podziemnym- czy masz połamane nogi, czy idziesz z dzieckiem , czy targasz ciężkie zakupy zawsze, zawsze, zawsze idziesz po tych chole....ch schodach , podziemnym wstrętnym przejściem. A teraz po doświadczeniach Z "inteligentnymi inaczej" światłami obawiam się rozwiązań proponowanych przez MIASTO. Obawiam się tym razem że wyleją dziecko z kąpielą.Bo na przykład idąc na zakupy lub do pracy trzeba będzie minąć Jeżów, lub Karpacz. A tak nawiasem mówiąc poprowadzenie JPII górą pozwoliłoby rozwiązać problemy z krzyżówką JPII a Grunwaldzka. Ale jak to mówią - po nas choćby potop. Można zostawić następcom zbuka.
~Łowca byków 11-02-2008 10:54
Wprowadzić na tej uliczce jeden kierunek i już będzie o połowę aut mniej :-)
~emigrant 11-02-2008 11:13
inwestorzy castoramy rozwiążą problem ;-)
~ABE 11-02-2008 13:11
A jak nie ma być korka na Grunwaldzkiej skoro dwa razy staje się na czerwonym świetle. Raz na skrzyżowaniu z wjazdem do Tesco a drugi raz na skrzyżowaniu z JPII. Żeby było jeszcze ciekawiej to gdy świeci się czerwone na krzyżówce przy Tesco to wyjeżdżający z Tesco też mają czerwone i w tym samym momencie zielone światło jest na skrzyżowaniu z JPII. Totalny bezsens, wystarczy porównać sytuację na tym skrzyżowaniu wcześnie rano gdy dużo ludzi wjeżdża do Jeleniej od strony Jeżowa ale nie są jeszcze włączone światła przy Tesco - korków nie ma żadnych a później gdy te światła zaczynają działać wystarczy kilkanaście aut żeby zrobił się korek... Efekt takiego rozwiązania jest taki, że coraz więcej kierowców wjeżdża na to skrzyżowanie przy czerwonym świetle i wtedy bez problemu łapią się na zielone przy JPII.
~_rymcycymcy____ 11-02-2008 17:16
Łowco ...Twój pomysł zachwyca prostotą i skutecznością ;))) ...ja bym poszedł dalej i wprowadził bezkierunkowość tej uliczki. To mogłoby rozwiązać problem niemal w stu procentach ;)
~jelgór 11-02-2008 19:18
Jak można przez Obrońców na Grunwaldzką? Po kałużach wzdłuż ogródków? Toż auta szkoda, chyba że ktoś ma służbowe:) Nie ma tam aby mostu wyłączonego z ruchu?
~Zbigniew 11-02-2008 22:12
Powinniśmy pomyśleć jak w tym miejscu może wybudować jednak ulicę, która łączyła by się na wysokości Aniluksu z obwodnicą, życie pokazało, że tam jest potrzebna droga właśnie dla mieszańców Jeżowa, studentów i w przyszłości klientów Castoramy.
~~jelgór 12-02-2008 9:42
~jelgór - po jeździe przez ten skrót cały dzień będziesz czyścił felgi, takie tam błoto, no i dwie przeprawy promowe przez rzeki :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group