Poniedziałek, 26 października
Imieniny: Damiana, Lucjana
Czytających: 4953
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wakacyjny wyzysk naiwnych

Wiadomości: JELENIA GÓRA/ KRAJ
Sobota, 3 lipca 2010, 8:22
Aktualizacja: 8:23
Autor: Angela
Fot. TEJO
Kto chce połączyć przyjemne z pożytecznym i popracować podczas wakacji, powinien mieć się na baczności. Wielu wpada w pułapkę zastawioną przez sprytnych pracodawców. Naiwnych co roku nie brakuje.

Historie o młodych ludziach, którzy skusili się na rzekomo atrakcyjną ofertę pracy przy sprzedaży, na przykład, wracających piłek, prasa drukowała już wielokrotnie. Scenariusz zawsze ten sam: atrakcyjna oferta i chęć na zarobienie sporej kwoty podczas pobytu nad Bałtykiem. Do tego zakwaterowanie w przyzwoitych warunkach. Rzeczywistość okazuje się skrajnie inna: na miejscu o normalności nie ma mowy, zarabia się jedynie cząstkę obiecanych pieniędzy w pocie czoła odbijając w nieskończoność zabawkę bubel: piłeczkę umocowaną na sprężystej lince.

Jak mówią inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy, liczba zgłaszanych skarg co roku diametralnie wzrasta właśnie w okresie lata. – Mamy przypadki, kiedy pracodawcy obiecali pracownikom umowy, odwlekali swoje obietnice w czasie i nigdy tych umów nie podpisali. Inne skargi dotyczą samej formy zatrudnienia czy niewypłacania wynagrodzeń, zwolnień dyscyplinarnych, wpisywania do świadectwa pracy innej niż faktyczna przyczyny zwolnienia czy niewydawania świadczeń pracy – mówi Jadwiga Karst, specjalistka pracująca w biurze porad prawnych PIP w Jeleniej Górze.

Inspektorzy powtarzają: czytajcie dokładnie dokument, który podpiszecie z pracodawcą. – Jeśli obiecuje nam umowę o pracę, to na górze dokumentu powinno być wyraźnie napisane „Umowa o pracę”. Podobnie z umową o dzieło czy każdą inną. Ponadto trzeba zwrócić uwagę na czas pracy, wynagrodzenie i możliwości rozwiązania zatrudnienia. W tych czasach nie możemy też nigdy nikomu wierzyć na słowo – dodaje specjalistka.

W wielu zgłaszanych do PIP przypadkach pracodawcy obiecali pracownikowi wysokie wynagrodzenie i bardzo atrakcyjne warunki, a w rzeczywistości nie opłacali nawet składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na fundusz pracy lub nie podpisywali z pracownikami żadnych umów. Bez tego zatrudniony nie ma żadnej ochrony. To szczególnie ryzykowne w przypadku pań w ciąży.

Inspektorzy radzą, aby nie wahać się z poinformowaniem PIP o nieuczciwości pracodawców. – Przeprowadzając kontrole jesteśmy w stanie ustalić, czy praca była wykonywała legalnie czy nie. Wobec tych, którzy zatrudniają nielegalnie łamiąc przepisy kodeksu pracy, sprawa jest kierowana do sądu, gdzie taki nieuczciwy pracodawca otrzymuje nakaz wystawienia świadectwa pracy, wypłaty zaległych wynagrodzeń czy jakichkolwiek świadczeń – podsumowuje Jadwiga Karst.

Pracownik, który wykonywał pracę u danego pracodawcy, a nie otrzymał pisemnej umowy, może też równolegle wystąpić do sądu pracy. Kiedy ma świadków na to, że pracował w danym miejscu, może starać się o pełne uprawnienia, jakie się mu należą. Pracownik ma również prawo sprawdzenia w ZUS – ie czy jego składki są na czas przez pracodawcę opłacane.

Tutaj pomogą!
Oddział PIP w Jeleniej Górze
ul. Wincentego Pola 8A
pokój nr 102, 103, 104
(75)-752-68-12
(75)-752-68-77
(75)-752-29-14

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 3-07-2010 12:15
Wyzysk jest przez cały rok, nie tylko w wakacje. Dziki kraj!
~Obywatel 3-07-2010 15:26
Widzę że niektórzy nie wiedzą że już jest zakaz agitacji w postaci faworyzowania danego kandydata lub wypominania błędów innego. Pracodawcy po prostu widząc tak liczne bezrobocie manipulują ludźmi by odnieść korzyści bo pracy jest niewiele a chętnych tysiące.
~maczek 3-07-2010 18:13
nie zgodzę się z tobą obywatelu pracy jest sporo ale większość ludzi nie chce pracować wolą brać zasiłki i bąki zbijać
~ 3-07-2010 22:13
dobra to może napiszesz gdzie jest tyle pracy i jakiej???
~MACZEK 3-07-2010 22:31
weż gazetę do ręki i poczytaj tylko że niestety jak ktoś ma wymagania większe od umiejętności to jedyne co potrafi to siedzieć i na wszystko narzekać
~ZABOBRZANIN 4-07-2010 9:47
To prawda że ci którzy czasem mają o sobie wielkie mniemanie jak i umiejętności życie weryfikuje po odwiedzeniu paru pracodawców. Nie jest to taki orzeł za jakiego chciało by sie mieć wynagrodzenie. Znajdują się jednak rodzynki i nie mają problemu z zatrudnieniem jak i wynegocjowaniem warunków pracy i płacy odpowiednich i adekwatnych do swojej wiedzy i umiejetności.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group