Czwartek, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 7939
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wakacyjna jazda koleją

Czwartek, 10 sierpnia 2006, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Wakacyjna jazda koleją
Fot. Arkadiusz Piekarz
Tłumy na peronach, kolejki przed kasami biletowymi, przepychanki w wagonach, podawanie bagażu przez okna. Szybkie zajmowanie miejsc w przedziałach. To tylko wspomnienie. Kto chce dziś pojechać pociągiem nad Bałtyk, dojedzie tam zupełnie bezstresowo.

Podpatrzyliśmy, jak wygląda zainteresowanie pociągiem relacji Szklarska Poręba – Szczecin, przejeżdżającym przez Jelenią Górę. Tłumów nie było, bilet można kupić normalnie. W wagonach część przedziałów zupełnie pusta. Nieliczni pasażerowie bez problemów układają torby podróżne.

– Dla mnie to dobrze, bo nie lubię tłumów, a nie mogę jeździć autobusami. Podróż może nieco długa, ale wygodna – mówi Andrzej Florkowski, który pociągiem udał się na urlop nad morze Bałtyckie. W przedziale spędził co najmniej osiem godzin i czterdzieści jeden minut. Tyle trwa przejazd ze stolicy Karkonoszy do Szczecina.

Zapytani przez nas podróżni narzekają na nieciekawe skomunikowanie pociągu ze składem do Międzyzdrojów. – Do Szczecina dojedziemy przed ósmą wieczorem, później prawie godzinę czekania na przesiadkę. W Międzyzdrojach o 22. 30 – opowiadają Marzena i Paweł Wołkowscy, którzy z usługi PKP zrezygnowali.
– Dla wczasowiczów to żadna atrakcja – dodają.
Wykupili wczasy z jednego z biur podróży, które zapewnia transport na miejsce autokarem.

Andrzej Florkowski pamięta nocne połączenie do Szczecina przez Lwówek Śląski i Żagań. – Pociąg wlókł się niemiłosiernie długo. Odjeżdżał z Jeleniej Góry o północy. Do Szczecina dojeżdżał około godz. 11 przed południem. Bywało, że zajęcie miejsca siedzącego graniczyło z cudem. Trzeba było rezerwować przedziały. Co bardziej przedsiębiorczy wsiadali do wagonów jeszcze na bocznicy – opowiada.
W szczycie sezonu był taki tłok, że podróżni stali całą noc na korytarzach. W tym grzybiarze i wędkarze, którzy jeździli do lasów i nad wody na Ziemi Lubuskiej.

W Zakładzie Przewozów Pasażerskich PKP w Jeleniej Górze dowiedzieliśmy się, że kolej postawiła na dzienne połączenia ze względu na zagrożenie kradzieżami nocą.
Nocne pociągi są specjalnie patrolowane przez funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei. Nie ma jednak na tyle kadry, aby mogła pełnić służbę we wszystkich składach. Stąd przeniesienie niektórych połączeń na okres dzienny.

Kolejarze spodziewają się większego ruchu na liniach łączących Jelenią Górę z Pomorzem Zachodnim w najbliższych dniach, kiedy zacznie się tak zwana wymiana turnusów.
Za to na brak zainteresowania nie narzeka PKS Tour, które prowadzi bezpośrednie połączenia autobusowe ze stolicy Karkonoszy do nadbałtyckich miejscowości. Jednak podróż autokarem jest również uciążliwa. Trwa co najmniej osiem, dziewięć godzin, a jakość pojazdów nie zawsze jest najlepsza.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group