Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 1729
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wahadłowo szynobusem

Wiadomości: REGION
Poniedziałek, 26 kwietnia 2010, 8:22
Aktualizacja: 8:23
Autor: KAM
Bardzo nieregularnie kursują szynobusy na trasie Jelenia Góra – Lwówek Śląski – Legnica. Po kolejnej przerwie pojazdy mają wrócić na torowisko jutro, ale nie jest to do końca pewne.

Kłopoty zaczęły się już kilka miesięcy temu, kiedy to Koleje Dolnośląskie S.A. zawiesiły pociąg z przyczyn technicznych. Szynobus wrócił, ale w minionym tygodniu znów został zawieszony z tych samych – podobno – przyczyn. Sympatycy kolei w regionie mają na ten temat całkiem odmienne zdanie twierdzą, że pociąg na trasie Legnica-Lwówek Śląski-Jelenia Góra potrzebny jest spółce jak piąte koło u wozu. Jego utrzymanie przynosi więcej strat niż zysków.

Nie brakuje głosów, że spółka przeceniła swoje możliwości podejmując się prowadzenia składów na tej linii. Stan torowiska jest fatalny. Pociąg jedzie tam maksymalnie 40 km na godzinę. Dla wielu podróżnych to za wolno, dlatego wybierają autobusy. Na fatalny stan torowiska uwagę zwrócił starosta lwówecki Artur Zych, ale jego akcja – polegająca na społecznej składce na kupno podkładów – nie spotkała się ze zrozumieniem.

Tymczasem kursowanie szynobusów zawieszono do 27 kwietnia (czyli jutro). Do tej pory brakuje jednak oficjalnego potwierdzenia, czy pojazdy wrócą w tym dniu na torowisko.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~mat 26-04-2010 10:21
jechaliśmy w zeszłym roku kilka razy tą trasą. wyjazd był o godz. 10.05 z Legnicy. Jazda super, widoki cudne, wygody jak w szynobusie.Na odcinku z Zebrzydowej do Lwówka jechaliśmy tylko my i obsługa. Trasa typowo turystyczna. Szkoda bo w tym roku zrobili wyjazd po godz 14 ej i to już jest za pózno bo na miejscu jest się dopiero ok. 17 ej. W Legnicy mało kto wiedział o takim połączeniu , tylko z drogi samochodem nie można zobaczyc przełomu Boru, a jest co. Dla mnie gdyby były takie połączenia szynobysem jak w Niemczech to nie po co wsiadać do auta. Może kiedyś znowu będzie otwarta trasa Legnica- Złotoryja- Wojcieszów- Marciszów-Jelenia Góra. Aco nie można pomarzyć?
~Cień 26-04-2010 13:56
Ja to mam chyba strasznego pecha w życiu. Kiedyś chciałem się przejechać tym szynobusem z zapory w Pilchowicach do Jeleniej Góry, ale pewnie coś źle w rozkładzie przeczytałem, bo pociąg nie przyjechał. Czekam godzinę, dwie, trzy, a pociągu jak nie ma, tak nie ma. W końcu zacząłem się zastanawiać, dlaczego się spóźnia. W końcu poszedłem na autobus do Lubomierza, ale zanim tam doszedłem, już było ciemno i nie było żadnego autobusu. Jedyne co pozostało, to położyć się w rowie i przespać do rana. Zmarzłem przy tym strasznie w nocy. Od tej pory rzadko kiedy ruszam się z domu. Też macie takie doświadczenia? Czy to tylko ja mam takiego pecha w życiu, czy innym też przytrafiają się podobne sytuacje? Cień
~Noema 26-04-2010 23:52
To co ostatnio wyprawia beton KD przechodzi już ludzkie pojęcie! Najpierw, po przejęciu od PR, praktycznie zao...li linię lwówecką, gdzie przewozy pasażerskie ograniczono o 80%, a te kursy, które KD łaskawie utrzymały częściej są obsługiwane busem niż szynobusem: http://www.koleje.dolnyslask.pl/aktualnosci/legnica-lwowek-slaski-jelenia-gora-czasowe-zmiany-w-rozkladzie-jazdy/ Teraz zabierają się za linię zgorzelecką, gdzie do odwołania zawieszone są wszystkie kursy: "Czasowe zmiany w rozkładzie jazdy na odcinku Zgorzelec—Węgliniec—Zgorzelec. Szanowni Podróżni, z powodów technicznych od dnia 26.04.2010r. do odwołania wprowadzamy komunikację zastępczą na odcinku Zgorzelec—Węgliniec—Zgorzelec" źródło: Koleje Dolnośląskie KD precz z Dolnego Śląska! Jesteście bandą nieudaczników i betonów rodem z PKP PLK. Nie nadajecie się nawet do szorowania dworcowych kibli, bo i to pewnie byście spieprzyli. Tak, wiem, sama optowałam za KD. Teraz pluję sobie w twarz! Byłam głupia i ślepa, ale już przejrzałam na oczy.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group