Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 4710
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

W Śniegolepach górą swoi i snowboardzista

Wiadomości: SZKLARSKA PORĘBA
Sobota, 17 stycznia 2009, 22:50
Aktualizacja: Poniedziałek, 19 stycznia 2009, 8:08
Autor: Mar
Fot. rylit
Ekipa ze Szklarskiej Poręby wygrała kolejną edycję mistrzostw Polski w śniegowych rzeźbach. Śniegolepy, czyli śnieżne figury, w sobotę znowu stanęły na polanie przy dolnej stacji wyciągu na Szrenicę po dwóch latach przerwy spowodowanej brakiem śniegu. W zawodach wzięło udział dziesięć czteroosobowych ekip.

Uczestnicy pochodzili z całej Polski, byli zawodnicy z Brzegu, Zgorzelca, Wrocławia. Były dwie ekipy profesjonalne, z wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz miejscowego artysty, Macieja Wokana. Od godziny 10 uczestnicy z przygotowanej hałdy śniegu zaczęli wycinać śnieżne bloki. Powoli zaczęły się z nich wyłaniać postaci.

Ze śnieżnej toni wypełznął wąż morski, na ławeczce przysiadł zmęczony snowboardzista, obok, na tronie zasiadł król z gestem znanym z metalowych koncertów. Jest też Liczyrzepa, okrągły pojazd ze starannie wykonanymi kołami, twarz, jak z renesansowych rzeźb.

O godzinie 16.30 organizatorzy ogłaszają werdykt. Jednym z jurorów jest Michał Olszański, z radiowej „Trójki”.
– Zdecydowaliśmy, że pierwsze miejsce zdobywa ekipa Jaromiry ze Szklarskiej Poręby, za postać snowboardzisty, drugie miejsce zajęła rzeźba smoka, z fantazyjnie zawiniętym ogonem, trzecie miejsce zajął król, wykonany bardzo precyzyjnie.

Ekipa Jaromirów cieszyła się bardzo ze zwycięstwa. – W Śniegolepach startujemy od początku, ale zwyciężyliśmy po raz pierwszy – mówiła Maria Misztal. – W piątek wieczorem ostatecznie zdecydowaliśmy, co wyrzeźbimy. Ale szczegóły dopinaliśmy już w czasie pracy, tak więc nawet nas samych zaskoczył ostateczny efekt. Cieszymy się bardzo, że i jury doceniło nasz pomysł. W tym roku po raz pierwszy do naszej ekipy dołączyła Joasia i przyniosła nam szczęście!

Po ogłoszeniu werdyktu, licznie zgromadzeni turyści robili zdjęcia przy rzeźbach, doświetlonych specjalnie przez firmę Philips i organizatorów Karkonoskiego Festiwalu Światła, który w minionym tygodniu porwał serca ciepliczan.
Na scenie rządziła ekipa czarnoskórych artystów pod hiszpańską nazwą Buenos Amigos. Gorące rytmy dodatkowo rozgrzały zebranych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group