Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 8546
Zalogowanych: 22
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: W pożarze stracili niemal cały dorobek życia

Czwartek, 2 grudnia 2010, 14:33
Aktualizacja: Piątek, 3 grudnia 2010, 8:00
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: W pożarze stracili niemal cały dorobek życia
Fot. Angela
Kilka pomieszczeń gospodarczych z samochodem, ciągnikiem, motocyklem, piłami, przyczepką, maszynami ślusarskimi i narzędziami za około 70 tys. zł w ciągu kilku minut spłonęło dzisiaj w pożarze, do jakiego doszło rano przy ul. Witosa 22 w Maciejowej. Z ogniem przez ponad pięć godzin walczyło sześć zastępów straży pożarnej.dzięki którym ogień nie przeniósł się na budynki mieszkalne.

Poszkodowana rodzina nie chciała pokazywać twarzy czy imiennie mówić, o tym, co ich spotkało. Właścicielka nie potrafiła powstrzymać łez patrząc, jak strażacy dogaszają zgliszcza tego, co do rana, do godziny szóstej z minutami, było ich życiowym dorobkiem. Kiedy właścicielka i jej syn zobaczyli płomienie, pożar był już jednak tak duży, że sami nic nie mogli zrobić, nic nie udało im się uratować. Spłonęło ich auto, motor syna, maszyny ślusarskie, które gromadzili przez lata by uruchomić działalność. Po dogaszeniu ostatnich płomieni została sterta złomu. Strażacy przez kilka godzin skutecznie walczyli o to, by ogień nie przeniósł się na budynki znajdujące się w pobliżu w tym, na dom poszkodowanych.

- Spłonął ciąg zabudowań gospodarczych wraz z samochodem, ciągnikiem, przyczepką, maszynami i narzędziami oraz pomieszczenia, gdzie były składowane materiały opałowe. Łącznie z pożarem walczyło sześć zastępców, które starały się by ogień nie rozprzestrzenił się na sąsiednie zabudowania. Nie potrafimy podać żadnych przyczyn pojawienia się ognia – mówi asp. sztab. Tadeusz Rybka, dowódca akcji z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.

Właściciele spalonych obiektów, nie podejrzewają by mogło to być podpalenie. Jak mówią, nie mają wrogów. Jedyny trop prowadzi do przewodów elektrycznych, którymi do pomieszczeń doprowadzany był prąd, i w których najprawdopodobniej w skutek mrozu doszło do zwarcia.

Rodzina najpilniej potrzebuje teraz piły spalinowej do cięcia drzewa, narzędzi oraz pomocy kogoś, kto posiada duży samochód ciężarowy, którym można byłoby posprzątać teren pogorzeliska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
371
Pozytywnie
35%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
 
Pomagamy
Dramat w ringu. Nasz bokser walczy o życie
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group