- Moje morsowanie polegało na zamoczeniu stóp – jeśli będę się lepiej czuć, w przyszłym roku wejdę do pasa – deklaruje Witold Rudolf, który cieszy się, że impreza spotkała się z dużym zainteresowaniem, niczym te od lat organizowane w Przesiece.
- Nie było zbyt ślisko, chociaż w kilku miejscach był lód, ale przyprószony śniegiem, więc fajnie się biegło. Fantastyczne miejsce – oceniła Katarzyna Stawiarska z grupy Kowary Biegają. W sumie w imprezie wzięło udział około 100 osób - głównie mieszkańcy Kotliny Jeleniogórskiej. Wśród panów zwyciężył Jacek Jolibski z Jeleniej Góry, a najszybszą kobietą była Małgorzata Szeliga.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.