Poniedziałek, 25 maja
Imieniny: Grzegorza, Magdaleny
Czytających: 2135
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

W odruchu zemsty chciał zabić ojca

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 8 stycznia 2010, 10:46
Aktualizacja: 10:47
Autor: Angela
Fot. ....
Tomasz P. miał 25 lat i koniecznie chciał przejąć firmę ojca. Kiedy jednak nie sprawdził się w roli „prezesa”, ojciec odebrał mu prawa do rodzinnego interesu. Wtedy Tomasz P. postanowił się zemścić. Kupił granaty, które zamontował w jego samochodzie. Jeden z nich wybuchł w rękach poszkodowanego, który stracił dłoń i doznał poważnych obrażeń ciała.

W ostatnich dniach do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze wpłynął akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi P., który za usiłowanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem za kratami więzienia może pozostać nawet do końca życia.

– Według relacji oskarżonego, ojciec nie chciał mu przekazać prowadzonej działalności gospodarczej, zarzucał synowi złe prowadzenie tej firmy. Syn zdenerwowany zachowaniem ojca postanowił się go pozbyć. Nabył dwa granaty F1, które umieścił w samochodzie ojca w dniu kiedy ojciec miał wracać z Polski na teren Niemiec. W drodze do Niemiec na stacji paliw w Jędrzychowicach poszkodowany wysiadając z samochodu spowodował detonację jednego z tych granatów. Szczęśliwie zauważył, że jest tam granat, próbował go odrzucić, ale było za późno i granat częściowo eksplodował mu w rękach – mówi sędzia Andrzej Wieja, rzecznik prasowy sądu w Jeleniej Górze.

Poszkodowany stracił lewą dłoń, część przedramienia, miał wiele obrażeń klatki piersiowej, rąk, uszkodzenia nerwu i mięśni twarzy. Spowodowało to stałe następstwa na jego ciele.
– Zachowanie poszkodowanego zostało uznane za działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie – mówi sędzia Andrzej Wieja. Dzięki szybkiej pomocy medycznej ojciec przeżył. W oświadczeniu dołączonym do akt sprawy, przebaczył synowi. Jednak to nie jedyne grzechy, jakie miał na swoim sumieniu Tomasz P.

– Oprócz zamachu na ojca, jakiego dokonał w listopadzie 2001 roku, ma zarzuty związane z wprowadzeniem niebezpieczeństwa dla życia innych osób, dokonania włamania do mercedesa sprintera, żądania pieniędzy na wykup tego auta i posiadania granatów oraz pistoletu gazowego przerobionego na pistolet pozwalający na oddawanie strzałów z ostrej amunicji – mówi Andrzej Wieja.

Cały ten proces i postępowanie uległo przedłużeniu bo Tomasz P. wyjechał do Niemiec, gdzie został skazany na siedem lat pozbawienia wolności za rozboje, kradzieże, włamania i wypadek drogowy. Dopiero w maju ubiegłego roku po odbyciu tych kar został przekazany władzom polskim i można było dokończyć postępowanie, które wcześniej zostało zawieszone.

Tomasz P. został tymczasowo aresztowany. Dzisiaj sąd ma zdecydować o przedłużeniu aresztu lub też zamianie go na inny środek zapobiegawczy. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. Przed sądem stanie też 53-letni Ryszard K., który sprzedał Tomaszowi P. granaty i pomagał w ich zamontowaniu w aucie. 25 – latek kupił tez od niego amunicję i pistolet. Ryszard K. przyznaje do jedynie sprzedaży broni, ale nie do montażu granatów.

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

Cień 8-01-2010 14:51
ZAMUROWAŁO MNIE! Skąd się tacy biorą? I jak ojciec, mógł mu to wybaczyć?
Cień 8-01-2010 14:57
ZAMUROWAŁO MNIE! Skąd się tacy biorą? I jak ojciec, mógł mu to wybaczyć?
Cień 8-01-2010 15:05
ZAMUROWAŁO MNIE! Skąd się tacy biorą? I jak ojciec, mógł mu to wybaczyć?
~ 8-01-2010 15:11
Tomcio Paluszek,to ojciec dawał,karmił i ubierał a doczekał się kata.Współczuję że doczekał tej chwili i choć serce ojca krwawi to niech rodzic pomyśli co taka jednostka jest warta dla ogółu jeśli na rodzica rękę podnosi.Nie ma nic bardziej bolesnego jak wyhodować wrzoda na d@@@@.Ojcu życzę realnego spojrzenia na własne życie i szybkiego powrotu do zdrowia,a Tomcio jak dobrze pójdzie (znając nasz wymiar sprawiedliwości)to kolejnym razem urwie głowę jak nie ojcu to komuś kto nie będzie się godził na dogadzanie Paluszkowi.
~alexxx 8-01-2010 15:24
kto tutaj jest "poszkodowany" Tomasz P. czy ojciec ???
*piipi* 8-01-2010 16:18
~do - [~Alexxx ..] .. ojciec wychował syna ..wg.*swojego charakteru !
~Yogi 8-01-2010 17:13
Cieniu nerwowy się robisz . 3 takie same komentarze....., czyzby rączka Tobie drżała
~ALDI 8-01-2010 18:35
Yogi pewnie Tomcio wessał ten wredny charakter z mlekiem ojca z ojcowskiej piersi.Ojciec na swoje pracował i syna wychowywał a teraz Tomcio niech zaiwania aby jemu kiedyś synek mógł granat podłożyć,albo co najmniej zęby powybijać
~aldi 8-01-2010 18:39
TU ALDI sorry YOGI komentarz miał być odpowiedzią dla PIIPI to z pośpiechu.
~ 9-01-2010 0:15
za dobrze mial gnojek, ale synalek jest pewny swego ze nigdy nic nie mial i wszystko mu sie nalezy, teraz nalezy mu sie prycza i wiezienna micha
*piipi* 9-01-2010 0:54
~ALDI .. mam *cieplejsze wspomnienia od Twoich "naukowych" poglądów ! ~Wiesz,..mam jeszcze w pamięci ciepłe zdarzenie z Vernissage,kiedy to pewnien męzczyzna wręczył swojej mamie .. różę,którą wcześniej otrzymał od organizatorów jego wystawy fotograficznej ! .. i wtedy zobaczyłam w jego oczach ciepło,które ..wyrosło w jego sercu z matczynej miłośći ! ~TO BYŁO *piękny i nawet *piękniejsze od jego *fajnych fotek ..
nico 9-01-2010 7:54
szok, dożywocie dla gnoja. To się nie mieści w głowie...
Cień 9-01-2010 19:14
Do Yogi. To nie to co myślisz. Czasem tak jest, że dana strona jest nie dostępna z powodu jej aktualizacji, lub gdy dochodzą komentarze i mamy efekt dublingu i dziwię się, że moderator nie robi z tym porządku. Jeszcze też zauważyłem jak korzystałem z interneteksplorera w Windows, po wysłaniu komentarza, użycie nawigacji wstecz, powodowało za każdym razem dublowanie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group