Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 10680
Zalogowanych: 67
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: W meczu na szczycie lepszy był Widzew

Środa, 21 kwietnia 2010, 20:17
Aktualizacja: Czwartek, 22 kwietnia 2010, 12:20
Autor: arec
Jelenia Góra: W meczu na szczycie lepszy był Widzew
Fot. Robert Ignaciak
Pojedynek Finepharmu Karkonoszy z Widzewem Łódź nie był widowiskowym spotkaniem. Był to raczej mecz walki, w którym po obu stronach dominowała nerwowość. Zespoły nie zachwyciły także skutecznością. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem łodzianek 56:41.

Dzisiejsze spotkanie rozpoczęło się minutą ciszy. W ten sposób uczczono pamięć ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku. Później obydwa zespoły myślały już tylko o dobrym wyniku. Tak jak obawiali się kibice w Jeleniej Górze kontuzja Agnieszki Kret okazała się na tyle dotkliwa, że koszykarka Finepharmu Karkonoszy nie mogła wystąpić w dzisiejszym spotkaniu. Do gry obydwa zespoły przystąpiły z dużą determinacją. Tego wymagała stawka meczu. W pierwszych minutach ambitnie walczący zespół Finepharmu Karkonoszy wyszedł na prowadzenie 6:2. Była trzecia minuta spotkania i od tej pory niestety całkowicie zawiodła skuteczność w zespole jeleniogórskim.

Łodzianki bardzo szybko, dzięki dobrej akcji i dwóm celnym rzutom za trzy punkty, wyszły na prowadzenie 10:6. Kolejne minuty upływały pod znakiem zaciętej walki, ale niestety także niecelnych rzutów zespołu jeleniogórskiego. Widzew z minuty na minutę powiększał przewagę i po pierwszych dziesięciu minutach było 8:18.

Po drugiej kwarcie przewaga przyjezdnych wzrosła do 16 punktów i już wiadomo było, że w tym spotkaniu o zwycięstwo będzie bardzo trudno. Po zmianie stron jeleniogórzanki próbowały odrobić straty. W piątej minucie trzeciej kwarty zmniejszyły przewagę Widzewa na jedenaście punktów, ale po kilku błędach przyjezdne znowu odskoczyły. Podobnie było w ostatniej części spotkania. Kiedy po kilku dobrych akcjach na tablicy wyników było 36:46 była nadzieja na dogonienie rywali. Niestety znów zabrakło skuteczności. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 41:56 i tym samym zespół Finepharmu Karkonoszy przestał się liczyć w walce o awans do ekstraklasy.

- Dobrze się zaczęło i nagle nie wykorzystałyśmy kilku stuprocentowych sytuacji. Zwiędłyśmy natychmiast bo jeśli takich sytuacji się nie wykorzystuje to jak można wygrać – powiedziała po meczu Iwona Błaszak. Trenerka Finepharmu Karkonoszy zwróciła uwagę na brak atutów w dzisiejszym spotkaniu. Zabrakło Agnieszki Kret, a Martyna Mićków była bez formy.

- Dziewczyny biły się, coś próbowały, ale to było za mało. Dzisiejsze spotkanie było meczem walki, w którym decydowała gra obronna. Była to ciężka, nieustępliwa walka – powiedziała Iwona Błaszak.

W walce o drugie miejsce premiowane awansem do ekstraklasy pozostały już tylko dwa zespoły – Widzew Łódź i SMS Łomianki. SMS wygrał dziś w Krakowie z tamtejszą Koroną 78:76. Drużyna Finepharmu Karkonoszy w pozostałych dwóch spotkaniach będzie się starała jak najlepiej zagrać – Myślę, że nie przyniosłyśmy wstydu Jeleniej Górze. Zagrałyśmy ten sezon przyzwoicie i naszą pracę dostrzeżono w Polsce. Będziemy chciały zająć jak najlepsze miejsce – zapewniła trenerka Finepharmu Karkonoszy.

Finepharm Karkonosze Jelenia Góra - Widzew Łodź 41:56 (8:18) (9:15) (13:11) (11:12)

Finepharm Karkonosze: Witkoś 8, Kowalczyk 8, MIćków 7, Rozwadowska 7, Winnicka 5, Iwanowicz 4, Pawlukiewicz 2

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
276
Brawura kierowców
64%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
30%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group