• Sobota, 17 sierpnia 2019
  • Godz. 14:51
  • Imieniny: Julianny, Jacka, Mirona, Żanny
  • Czytających: 5631
  • Zalogowanych: 5
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

W meczu KPR–ów lepsze jeleniogórzanki

Wiadomości: Superliga
Sobota, 5 stycznia 2013, 19:07
Aktualizacja: Niedziela, 6 stycznia 2013, 22:56
Autor: Przemo
Fot. archiwum
Szczypiornistki KPR–u Jelenia Góra po raz drugi w tym sezonie po emocjonującym meczu pokonały KPR Ruch Chorzów, tym razem 36:34. Do przerwy gospodynie przegrywały jednak różnicą trzech bramek – 16:19.

Zwycięstwo nad chorzowskim Ruchem mogło dać jeleniogórzankom mocną pozycję w czołowej ósemce PGNiG Superligi... i stało się! Mimo kiepskiego początku spotkania podopieczne Małgorzaty Jędrzejczak odniosły szóste zwycięstwo w sezonie i mają już 4 punkty przewagi nad 9. w tabeli ekipą z Nowego Sącza, która co ciekawe przegrała w Szczecinie walkowerem z powodu braku aktualnych badań lekarskich.

Sobotni mecz w hali przy ul. Złotniczej rozpoczął się od prowadzenia miejscowych 3:1, ale chwilę później było już 4:6 i do przerwy to chorzowianki dominowały na parkiecie. Między słupkami słabo zaprezentowała się Kozłowska, w związku z czym od stanu 11:16 w bramce jeleniogórzanek stanęła Szalek. Zmienniczka broniła niewiele lepiej, ale miała też problemy z wyprowadzeniem szybkiej kontry i do przerwy KPR Jelenia Góra przegrywał 16:19.

Po zmianie stron było coraz lepiej, w 44' nasze szczypiornistki grając w osłabieniu zdołały wyrównać na 25:25 po golu Ani Mączki, a chwilę później objęły prowadzenie 28:27 za sprawą skutecznie egzekwującej rzuty karne Emilii Galińskiej. Im bliżej końca meczu tym bardziej uchodziło powietrze z przyjezdnych, w 55' KPR prowadził 34:30, ale podopieczne trenera Łakomego stac było jeszcze na zryw i zdobyły 3 kolejne bramki zbliżając się na jedno trafienie. Na szczęście dla gospodyń Ania Mączka, która razem z Załogą była najskuteczniejsza tego dnia, wykorzystała piłkę meczową na minutę przed końcem i kibice mogli odetchnąć wyczekując do ostatniego gwizdka meczu zakończonego wynikiem 36:34.

Do zespołu powróciła po kontuzji Anna Fursewicz, dobre zawody rozegrała również Małgorzata Mączka, a dzięki wygranej jeleniogórzanki tracą tylko punkt do czwartej w tabeli - koszalińskiej Politechniki. Już w najbliższą środę (godz. 17:00) KPR zagra na własnym parkiecie ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski przeciwko Vistalowi Łączpol Gdynia. Rewanż tydzień później na parkiecie rywalek. Kolejny występ ligowy w sobotę (12.I) - będą to wyjazdowe derby z Zagłebiem Lubin.

- Szkoda, że mecz piłki ręcznej w elstraklasie trwa 60 minut, gdyby 45 to byłaby szansa wygrać. Miałem bardzo mało czasu na pracę z zespołem. Kiedy porównam ten mecz, który oba zespoły rozegrały w pierwszej rundzie - tam Ruch nie prowadził ani razu w czasie całego meczu. Zabrakło siły, ale nie mam na to wpływu to, bo było za mało czasu na wspólną pracę. Mimo porażki cieszę się, że parę rzeczy, nad którymi pracowaliśmy dziewczyny pokazały, że ta nauka idzie w dobrym kierunku - powiedział po meczu trener Ruchu, Zenon Łakomy.

KPR Jelenia Góra - KPR Ruch Chorzów 36:34 (16:19)

KPR: Szalek, Kozłowska - Załoga 9, A.Mączka 9, Skalska 6, M.Mączka 6, Buklarewicz 3, Galińska 2, Fursewicz 1, Figiel, Uzar, Wiertelak.

Ruch: Wąż, Montowska - Lanuszny 8, Jovović 7, Jasinowska 6, Grzyb 6, Migała 5, Pieniowska 2, Rzeszutek, Rodak, Sucheta, Karwat, Salamon, Kempa.

Wyniki 13. kolejki:
Pogoń Baltica Szczecin - Olimpia-Beskid Nowy Sącz 10:0 (walkower - brak aktualnych badań lekarskich)
KPR Jelenia Góra - KPR Ruch Chorzów 36:34 (16:19)
AZS Politechnika Koszalińska - KSS Kielce 32:30 (12:10)
Piotrcovia Piotrków Trybunalski - Start Elbląg 23:27 (12:12)
Vistal Łączpol Gdynia - Aussie Sambor Tczew
SPR Lublin - KGHM Metraco Zagłębie Lubin

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~yahuu 5-01-2013 20:50
Bardzo ważna wygrana i kolejne dwa punkty w walce o play-off. Mecz nerwów i błędów, ale liczy się końcowy wynik i za to brawa dla naszych dziewczyn. Gratulacje za zwycięstwo !!!!!!! Oby tak dalej .........
~MarianW 5-01-2013 21:54
Pozdro dla KPRu i Marcina Ł
~Elo Beuzet 5-01-2013 22:34
A ja trochę z innej beczki... że tak spytam ... co to za klub kibica który dopinguje tylko wtedy gdy jest dobrze... przez pół I połowy trzeba przyznać doping był, jednak gdy zaczęły się schody cała druga połowa I połowy meczy i 2/3 II połowy meczu klub kibica milczy!!! Co to ma być ?! Jeżeli chcecie robić Karkonoskie RIO i dopingować swoja drużynę to róbcie to przez cały mecz, a nie gdy sytuacja się komplikuje siedzicie jak mysz pod miotłą. Nie tylko słowa, ale i czyny się liczą ... w końcu macie w swoim repertuarze "czy jest dobrze czy nie..." !
~do Elo 5-01-2013 23:27
Jesli chodzi trabke to kazdy kibic wiedziec powinien, ze kiedy nasza druzyna jest w obronie, to trzeba byc cicho, bo jedna z podstaw obrony jest komunikacja. Przy trabce dziewczyny sie w ogole nie slyszaly, kiedy trenerka wziela czas, Koza podeszla do kibicow i powiedziala, zeby przestali trabic w te 'wuwuzele' bo ona nie slyszy dziewczyn i vice versa. Chcieli dobrze, ale tak naprawde to przeszkadzali.
~ciekawostka 6-01-2013 8:58
Chorzów wśród sponsorów ma "Lyonesse". Coś jak AmberGold - też piramida finansowa. http://wyborcza.pl/piatekekstra/1,129976,13048475,Kup_pan_cashback.html
~kabanix 6-01-2013 11:05
Wiadomo że trąbienie przeszkadza w obronie. Idąc tym tropem trzeba było trąbić kiedy KPR był w ataku :) Gratulacje KPR!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group