Reklama
Środa, 3 czerwca
14°C Jelenia Góra
Czytających: 76 858 Zalogowanych: 12
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Kamera na Górze Szybowcowej Aktualności Ratują życie i zdrowie innych ludzi — GOPR świętuje 50-lecie Aktualności Jelonka się zmienia Pogoda Niebieski Księżyc - to tylko nazwa, nie kolor Aktualności Osiołki czekają Nekrologi Tragedia, nie żyje 28-letni funkcjonariusz Pieniądze Ceny w sklepach w dół 112 Ukradł auto i wdał się w ucieczkę Aktualności Dolina Bobru

W kurorcie drogą przez bagno

Uczestnicy zjazdu medycyny ratunkowej, którzy zakwaterowani zostali w pensjonatach przy ulicy Skłodowskiej–Curie w Karpaczu, wywiozą z miasta pod Śnieżką fatalne wspomnienia. Zarówno właściciele jak i goście obiektów nie mogą dojechać do centrum: toną w błocie.

Autor: Angela 3 min czytania

Audio

Czytaj na głos

Rozwiązaniem problemu właścicieli i turystów korzystających z ich obiektów na czas remontu drogi, o którym już pisaliśmy, miało być zorganizowanie przejazdu po bocznej łące. O ile podczas mrozów ten sposób zdał egzamin, o tyle w czasie odwilży problem wrócił ze zdwojoną siłą.

– W tej chwili jest po roztopach, błoto jest tak olbrzymie, że przejazdu przez łąkę nie ma żadnego. Ponadto cała droga jest rozjeżdżona przez sprzęt ciężki inwestora, jeżdżą tam wszystkie koparki i samochody ciężarowe. Rano wyjeżdżając z domu o godzinie 8.00 stałam do godziny 8.45 przed rozkopaną drogą i nikt z pracowników nie umiał mi powiedzieć którędy mam wyjechać i w jaki sposób. Kazano mi po prostu wrócić do domu i czekać na zakończenie prac - mówi Lidia Łotocka, właścicielka jednego z pensjonatów.

Kilku mieszkańców tej ulicy wykonało telefony do władz Karpacza i poprosiło o przyjazd burmistrza na miejsce lub interwencję.
– Wszyscy utknęliśmy przed jedną olbrzymią dziurą wykopaną przy naszej drodze. Dopiero po telefonach do burmistrza i rozmowach, przyjechała koparka, która wyrównała nam trochę bok łąki – dodaje Lidia Łotocka. – U wylotu tej łąki stoi jednak ciężki sprzęt stoi i do momentu, kiedy nie pracownicy załadują ciężarówek z ziemią, nie mamy możliwości wyjazdu. Kończy się na godzinnym czekaniem w kolejce. Jest to jedna jedyna ulicy w Karpaczu, która ma trzy kategoryzowane pensjonaty.

Dzisiaj zaczyna się zjazd lekarzy ratowników medycznych skalnych, część z tych ludzi mieszka u nas. Jak ci ludzie mają do nas dojechać i kto zwróci nam koszty jakie poniesiemy z tytułu rezygnacji tych ludzi z pobytu? – pytają właściciele pensjonatów. Nie mówiąc już o innych kosztach jak uszkodzenie ogrodzenia czy auta.

Zdaniem zainteresowanych jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby przeprowadzenie remontu tej drogi w dwóch etapach. Najpierw w jednej strony drogi, a następnie z drugiej.
– Nikt nie jest przeciwko remontowi tej drogi, wszyscy chcemy tego remontu, ale niech to będzie jeden pas drogi dla przejazdu samochodów, a na drugim niech będą prowadzone roboty. Na całym świecie się tak robi – mówią gestorzy z ulicy Marii Skłodowskiej – Curie w Karpaczu.

Tymczasem zastępca burmistrza Karpacza, Ryszard Rzepczyński mówi, że w pewnych miejscach jednia jest za wąska by prace można było prowadzić z podziałem na dwie strony. Mówi też, że termin wykonania tych robót na wyraźną prośbę mieszkańców został przesunięty i wykonawca nie może dłużej odkładać wykonania tych prac na później.

– Remont tej drogi, jako jednej z czternastu został dofinansowany z Regionalnego Programu Operacyjnego, dlatego nie możemy przesunąć terminu zakończenia tych prac – mówi Ryszard Rzepczyński. W minionym tygodniu wykonawca rozpoczął prace przy kanalizacji deszczowej, od poniedziałku wybierana jest ziemia, w miejsce której pojawi się podbudowa drogi.

Po zakończeniu tych prac przez utwardzoną nawierzchnię mieszkańcy będą mogli jeździć. Po telefonach jakie otrzymałem w poniedziałek 1 III, na miejsce został wysłany sprzęt, który udrożnił przejazd bocznym objazdem poprowadzonym przez łąkę.

W najbliższym czasie dodatkowo zostanie ona utwardzona. Zależy nam na jak najszybszym zakończeniu tych remontów, ale nie wszystko uda się przyspieszyć. Myślę, że problem zmniejszy się w ciągu najbliższego tygodnia. Tymczasem wykonawca został zobowiązany do dopilnowania przepustowości dojazdu do tych posesji.

Jak mówią ich właściciele, zamknięcie dróg nie było w żaden sposób oznakowane, nie ma też żadnych objazdów.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia Dachy- Firma dekarska Usługi budowlane Jelenia Góra Cena Wjedzie przez zwykłą furtkę, nie niszczy trawy! PODNOŚNIK gąsienicowy Jelenia Góra Kopacek Wjedzie przez zwykłą furtkę, nie niszczy trawy! PODNOŚNIK gąsienicowy Jelenia Góra Kopacek Usługi budowlane Łomnica Do uzgodnienia Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka