• Czwartek, 17 października 2019
  • Godz. 22:07
  • Imieniny: Małgorzaty, Ignacego, Wiktora, Marity
  • Czytających: 7161
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

W kleszczach Wolności

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 30 czerwca 2006, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Arek
Zaledwie pół metra mierzy szerokość chodnika w niektórych miejscach przy ruchliwej ulicy Wolności. Rowerzyści i piesi ryzykują kolizją z szybko jadącymi samochodami najdłuższym traktem w mieście. Poszerzenia trotuarów nie wzięto pod uwagę podczas przeprowadzonego dwa lata temu remontu.

– Często jeżdżę do Cieplic. Wolę nie korzystać z jezdni: wygodniej i bezpieczniej chodnikiem. Ale z duszą na ramieniu przejeżdżam rowerem po tych zwężeniach – mówi Marta, jeleniogórska cykliskta.

Tych zwężeń jest kilka: jedno przy dawnym zajeździe, inne – przy kamienicach. Zdaniem policji to niebezpieczne miejsca nie tylko dla rowerzystów, ale i pieszych oraz… mieszkańców tych domów.
– Kierowcy bardzo często przekraczają dozwoloną tam prędkość (50 km na godz.) – mówi podinsp. Maciej Dyjach, naczelnik jeleniogórskiej drogówki. Ulica Wolności jest wypadkowym traktem.

– Łatwo stracić panowanie nad pojazdem, wjechać na chodnik i uderzyć w dom. Piesi i rowerzyści są przy takim zagrożeniu bez szans. A ulicą Wolności jeżdżą też potężne tiry i autobusy – dodają policjanci.

Funkcjonariusze przyznają, że przymykają oko na rowerzystów, którzy jadą tam chodnikiem. To rzeczywiście jest bardziej bezpieczne, zwłaszcza, że nie wytyczono żadnej ścieżki rowerowej w Jeleniej Góry do Cieplic. Tylko te zwężenia przerażają.
Zapomniano o poszerzeniu tych miejsc podczas przeprowadzonego ostatnio kompleksowego remontu ulicy Wolności. Nie są one nawet specjalnie oznakowane.

Rowerzyści wciąż postulują wytyczenie specjalnego szlaku dla pojazdów na dwóch kółkach z Jeleniej Góry do Uzdrowiska. Jak dotąd – bezskutecznie. Do Cieplic można dojechać bocznymi uliczkami, ale nie są one oznakowane jako rowerowa ścieżka.
Miejski Zarząd Dróg i Mostów nie ma pieniędzy na taką inwestycję.

Cała sytuacja to „zasługa” poszerzenia ul. Wolności w latach 70-tych ubiegłego wieku. Powstała wówczas czteropasmówka, która w niektórych miejscach ledwo co się mieściła między zabudowaniami. Pierwotnie ulica Wolności była normalnym traktem z tramwajowym torowiskiem po lewej stronie (patrząc na Cieplice). Otoczona była także pasmem zieleni i ogrodów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~rowerzysta 30-06-2006 10:08
To niech rowerzysci jeżdżą przez starą celwiskoze tam szybkiego ruchu pojazdów nie ma :P Ja tak robię.
~ktośka^^ 30-06-2006 11:01
czy ja wiem...te przewężenia są kłopotliwe, ale bez przesady...od Zajezdni w dół.chodnik jest szeroki (wiem bo regularnie dojeżdżam zajęcie tenisa) i nie ma problem..pieszy i rowerzysta spokojnie się na Nim mieszczę.....Może powiem tak.jest tysiące innych wad i niebezpieczeństw......a to przewężenie nie jest najgorsze...Jednak mo9głoby być u Nas więcej tras rowerowych... Sposób na przewężenie napisał kolega u góry :)
~cyklista 30-06-2006 11:17
wg mnie to grozne miejsca, cud ze jeszczze zaden samochod nie walnal w tak blisko stojacy dom obok ulicy a wolnosci zupelnie bez sensu az tak poszerzono, sam jechalem rowerem i przy takim przewezeniu nie jest latwo
~JM 30-06-2006 11:44
A propos przewężenia. W dniu wczorajszym wracałem na rowerze z Zabobrza w okolicę Małej poczty i na wysokości sklepu medycznego za Plusem w kierunku Małej poczty bordowy samochód marki ani numerów nie spisałem stworzył zwężenie chodnika ponieważ całą szerokościa samochodu zaparkował sobie na tym włąśnie chodniku. Był to jakiś dostawca do tego sklepu. To jego zachowanie świadczy tylko o jego kulturze( pan i władca)Ma wszystkich innych użytkowników czy to pieszych czy rowerzystów w d..pie
~hytong 30-06-2006 11:48
ostatnie zdjęcie powala!
~do hytong 30-06-2006 12:55
nie śmiej się, nie wszyscy muszą być piękni, młodzi i zgrabni!!!!!!!
~20inch 30-06-2006 13:39
oczywiscie nie da sie podzielic chodnika na pol i zrobic jedna czesc dla pieszych druga dla rowerow. tylko policja musi przymykac oczy. paranoja.
~ALICE 30-06-2006 16:28
A od kiedy rowerem się po chodniku jeździ? Przepisy pozwalają chyba tylko w przypadku szczególnych okoliczności jak np. zagrożenia życia... Czy się myle?
~rysiu 1-07-2006 19:54
chodnik wąski bo tyłeczek za szeroki
~ktośka^^ 15-07-2006 16:23
my;lisz się...zdawałam kartę rowerową ok.5 lat temu i już mówili, że rowery mogą jeździć po chodniku.....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group