• Niedziela, 22 września 2019
  • Godz. 6:09
  • Imieniny: Joachima, Maurycego, Tomasza
  • Czytających: 1615
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

W góry przez dziury

Wiadomości: REGION
Czwartek, 25 lutego 2010, 9:31
Aktualizacja: 9:32
Autor: Ania
Fot. Ania
Dwanaście milionów złotych to szacowany koszt remontu drogi z Mysłakowic do Karpacza. Pieniędzy nie ma. Do tej pory starostwu jeleniogórskiemu udało się wykonać jedynie projekt. Największe straty ponoszą kierowcy, bo po jeździe po dziurach muszą częściej oddawać samochody do mechanika.

W tej sprawie napisał do nas Czytelnik, inni przekazywali nam uwagi na ten temat w licznych rozmowach. - Jestem mieszkańcem Jeleniej Góry, a pracuję w Karpaczu. Dojazd do miejsca zatrudnienia jest istnym koszmarem – dziura, dziurę pogania, praktycznie rzecz biorąc nie da się jechać. Nasuwa się więc pytanie, kto zwróci za zawieszenie, ulegające znacznemu zniszczeniu. Postawiono znak zwolnij, tylko nie wiadomo, którą dziurę ominąć, albo jaką wyrwę w asfalcie wjechać – informuje nas pan Robert.

Jest to droga powiatowa, dlatego też starostwo czyni wszelkie starania, żeby ją odbudować. W tym roku dziury będą łatane, bo pieniędzy na remont nie ma. Na projekt, którego wykonanie kosztowało około 100 tysięcy złotych, złożyły się trzy okoliczne gminy: Mysłakowice, Karpacz i Podgórzyn.

Na odbudowę drogi konieczne jest pozyskanie środków zewnętrznych np. tzw. schetynówek, pokrywających 50 procent remontu. Problem polega na tym, że opisywana szosa stanowi jedynie dojazd do poszczególnych miejscowości, w związku z czym trudno na jej remont pozyskać dotację. Ważniejsze są bowiem drogi, po których jeździ wielu kierowców z całego kraju i zza granicy.

Drogę, która w momencie powstania stanowiła obwodnicę prowadzącą do Karpacza, zna dobrze starosta jeleniogórski, Jacek Włodyga. Sam codziennie jedzie nią do pracy. – Cały czas piszemy wnioski o dofinansowania, ale niestety nie jest łatwo uzyskać akurat na tę drogę pieniądze. Naszym obecnym zamierzeniem jest jej odbudowanie w ramach inwestycji związanych z Euro 2012.

Opisywana droga faktycznie nie jest najistotniejszą w skali całego kraju. Jest jednak wizytówką Karkonoszy. To nią ku górskim atrakcjom dojeżdżają turyści. O tym, co zobaczyli, opowiedzą swoim znajomym.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (33) Dodaj komentarz

~ przechowalnia8@interia.pl 25-02-2010 10:11
Myślę, że temat poronionego pomysłu sprzątania świata we wrześniu doczekał już niezbędnego nagłośnienia. Poza dziurami w jezdniach, na wiosnę mamy problem z totalnie zasranym i zanieczyszczonym otoczeniem. Idiota co wymyślił powielanie wrześniowego porządkowania otoczenia na wzór pomysłodawcy - Australii , gdzie właśnie zaczyna się wiosna, powinien dawno sobie strzelić w łeb. Dlatego po raz kolejny ( a zacząłem już w 1996 roku!!!) wołam jak goły i głuchy na puszczy w pokrzywach: SPRZĄTAJMY ŚWIAT TAK, JAK NAM TO JEST POTRZEBNE: NA WIOSNĘ. Dlaczego wszyscy widzą bezsens wrześniowej akcji, i...dalej propagują ten stan? Niech Jelonka zostanie prekursorem zmiany tego absurdu. Niech temat gości codziennie na stronach, zawsze jest okazja aby mówić o otaczającym nas świecie. Zdjęć chyba nie potrzeba. To co się dzieje teraz wkoło nas, co się ukazuje gdy śnieg znika, to horror. O ile w lecie procesy biologiczne szybko rozkładają papier, gówna psie i inne podatne na to brudy, o tyle teraz mamy do czynienia z całą paletą paskudztwa, które pod śniegiem czekało na nasze oczy. A więc co, stać Jelonkę na rozpoczęcie takiej akcji? W końcu każdy marsz zaczyna się od pierwszego kroku (jak mawiał jeden dość zresztą niepopularny przywódca). przechowalnia8@interia.pl
~ 25-02-2010 10:37
na taką drogą nie ma, a na kostkę na parking przykościelny mają -pod sąd z nimi
~Piękny Roman 25-02-2010 10:44
Faktycznie droga ta wygląda teraz po zimie jak ser szwajcarski...Jeżdżę tamtędy często na rowerze.Na wielu odcinkach trzeba zjeżdżać prawie na środek jezdni żeby ominąć głębokie dziury albo manewrować między nimi niczym w slalomie.....Po prostu fatalnie.
~Piękny Roman 25-02-2010 10:48
Faktycznie droga ta wygląda teraz po zimie jak ser szwajcarski...Jeżdżę tamtędy często na rowerze.Na wielu odcinkach trzeba zjeżdżać prawie na środek jezdni żeby ominąć głębokie dziury albo manewrować między nimi niczym w slalomie.....Po prostu fatalnie.
*piipi* 25-02-2010 11:02
~NAPRAWIĄ ..drogę i zacznie się *szalenstwo .. z predkoscią niedozwoloną !
*piipi* 25-02-2010 11:05
..a *Piękny Roman ..pisze i pisze ! ~Hi, ..chyba wpadł do *dziurki i jest *zakleszczony ! ~Współczuje ..piipi
~ 25-02-2010 11:49
Droga do Karpacza to WSTYD I SANDAL powinno sie ją zamknąc,bo to coś nawet trudno nazwać drogą ...
~ 25-02-2010 11:50
rozerwałem oponę na tej drodze,nalewka warta 100zł,może i lepiej że nalewka,mniej zabolało...
~hahaha 25-02-2010 11:52
..sporo czasu trwa modernizacja''Pięknego Romana''
~Piękny Roman 25-02-2010 13:14
Widzę że zaczynam być popularny...Tak trzymać ! A do Ciebie *piipi* mam jedną uwagę: nie wiem jaką dziurkę masz na myśli...;) Może rozwinęła byś swoją myśl...
~Piękny Roman 25-02-2010 13:20
A do hahaha: chyba miało być MODERACJA ?
~uzytkownik dróg 25-02-2010 13:41
Ta droga powinna być zamknięta dla ruchu pojazdów od JUŻ, ze względu na zagrożenie jaki stanowi w ruchu drogowym. W mojej ocenie pierwszy przejeżdżający tamtędy patrol policji powinien zataśmować ją z obu stron, wezwać zarządcę drogi do odpowiedniego oznakowania wyłączenia jej z ruchu i oczywiście ukarać za stwarzanie zagrożenia. Łatanie tej drogi jest całkowicie bez sensu. To już będzie kolejne z rzędu wiosenne łatanie. Jak widać na wiele się ono nie zdaje.
~uzytkownik dróg 25-02-2010 13:50
Ta droga powinna być zamknięta dla ruchu pojazdów od JUŻ, ze względu na zagrożenie jaki stanowi w ruchu drogowym. W mojej ocenie pierwszy przejeżdżający tamtędy patrol policji powinien zataśmować ją z obu stron, wezwać zarządcę drogi do odpowiedniego oznakowania wyłączenia jej z ruchu i oczywiście ukarać za stwarzanie zagrożenia. Łatanie tej drogi jest całkowicie bez sensu. To już będzie kolejne z rzędu wiosenne łatanie. Jak widać na wiele się ono nie zdaje.
~prawie emeryt 25-02-2010 14:06
Włodyga - starosta powiatu nie radzi sobie.
~Mama Muminka 25-02-2010 14:27
I ja dojeżdżam do Karpacza- droga jest w haniebnym stanie. Dziś rano zdarzył się tam kolejny wypadek!
~ 25-02-2010 14:30
Piękny Romuś wpadł do wyrwy walnoł się w łepetynę mózg mu stanął i wysyła wieści w świat
~LUDZIE 25-02-2010 14:37
człowiek wjedzie w taką dziurkę nie opanuje sytuacji wjedzie w słup to dostanie wandat za spowodowanie kolizji drogowej,a jak człowiek rozerwie oponę lub coś innego sobie uszkodzi to odszkodowanie może dostanie po walce ok 6 mieięca właściciel drogi jest bez karny
~Grześ. 25-02-2010 14:38
Corocznie o tej porze roku tren sam temat. Tak jakby wszyscy mieli amnezję. Trochę to jest jak w filmie "Dzień świstaka" . Mija rok i budzimy się z dolegliwościami na tej drodze. Panowie władza tłumaczą brakiem środków, koniecznościa wystąpienia o dotacje itp. dyrdymały. Czy ktoś może policzył ile kosztowały do tej pory te "naprawy" i łatanie dziur? POmysłu brak , konsekwencji bo przecież łatanina też kosztuje. Drogę wybudowano ponad trzydzieści lat temu i zrobiono to dość dobrze - bo jeszcze trwa. Ale nikt wówczas nie potrafił przewidzieć jak zmieni się świat i jakie dzisiaj będą wymagania , ile i jakie ciężkie auta będą tu jeździły. ( W ciągu ostatnich lat np. wywrotki z budowy Hotelu Gołębiewski z nadmiarem wykopanej ziemi - kto tak ciężkie auta na tę drogę wpuścił i czemu za zniszczenie przez przeciążenie nie obciążył włąściniela aut). Był czas aby położyć tam nową nawierzchnię tak jak zrobiono pomiędzy Jelenią Górą i Mysłakowicami i byłoby lepiej. Ale ze względu na rejonizację, brak dogadania itp bzdurne powody reszte tej drogi jedynie niestarannie co roku się łata. I to jeszcze tak kiepsko, że plomby gorącego materiału wlewane są do mokrych i zimnych dołów i nie łączą się ze starym asfaltem. potem wszystko wypada i temat powraca, a pieniądze już wydane, ktos tą robotę odebrał i ??? co dalej. A gdyby tak w ramach gwarancji za darmo do skutku ? Może trzeba - my kierowcy - "zagłosować" na władzę aby nas szanowała. Takie drogi to potencjalnie powód wypadków. Można zapobiec wielu tragediom - tylko wreszcie trzeba to ZROBIĆ!!!
~Jano 25-02-2010 14:44
a na co w tym kraju są pieniądze jeśli ich niema na nic nawet na drogi , ale na pensje dla nieudolnych prezydentów burmistrzów to zawsze się znajdą , ludzie ile lat w tym kraju trzeba czekać aż coś sie zmieni , Tusk i cały ten PO dziadowy rząd twierdzi że nasza gospodarka jest najlepsza w UE to pytam gdzie ta nasza lepszość chyba właśnie na tych drogach bo gwarantuje ze w europie całej prócz Polski drogi takiej nie znajdziecie fatalnej drogi często się poruszam po drogach Europy i naprawdę nie ma czegoś takiego jak tu ,to tylko Polsak ma tak dziurawe drogi
*piipi* 25-02-2010 14:57
..do - [~Piękny Roman ..] ...myslałam *tutaj o dziurce *mokrej !~Hi, .. i niekoniecznie wypełniobnej błotem !
*piipi* 25-02-2010 15:27
~C.d ..a *takich jest pełno .. na Twojej trasie *rowerkowej do Karpacza ! ~Wyciągnij *łapkę .. a podrzucę do celu !
~walcowy 25-02-2010 16:21
Ze starego kabaretu: Dlaczego nawierzchnia polskich ulic po zimie wyglą da jak po ostrzale artyleryjskim? Przecież Niemcy też robią asfalt z piasku i psiego gówna, a u nich nie pęka? odp. Może oni stosują inną proporcję? Chyba kabareciarze mieli rację! U nas psie gówno leży na trawnikach.
~Piękny Roman 25-02-2010 17:20
No no *piipi*...ale propozycja...;) I teraz jadąc tamtędy zamiast myśleć o tych dziurach przede mną w asfalcie,będę myślał o tym co napisałaś :) Ale miło że starasz się być uczynna....Pozdrawiam.
~ 25-02-2010 18:08
draga jest w opłakanym stanie nie ma co się dzwić ze goście z zagranicy nie chętnie nas odwiedzają
~komediaistnienia 25-02-2010 18:09
Dno polityczno-urzędnicze, świadomościowa niedojrzałość oraz mentalna prowincjonalność..ot i władza ustawodawcza i wykonawcza. Do tego z dumą należytą kogutowi na wybiegu wiejskiego ogródka wypowiadają się w mediach. I co bękarty człowieczeństwa, dojrzejecie kiedyś?
~gosc niedzielny 25-02-2010 18:20
To ja nic nie rozumiem! Jeśli obwodnica południowa dostała dofinansowanie na budowę, znaczy jest "...istotną w skali kraju..." !? przecież wedle miejskich krzykaczy, przeforsowana do budowy, miała komunikować się z drogą do Karpacza. Tylko po co jeśli miasto Jelenia Góra nie ma zamiaru partycypować w jej remoncie, a i w skali powiatu widać nie jest ważna. Więc wniosek nasuwa mi się JEDNOZNACZNY poroniona inwestycja jaką jest obwodnica południowa będzie drogą donikąd i dla nikogo. Ile razy trzeba powtórzyć te słowa, aby dotarły one do "naszej" inteligentnej inaczej władzy w mieście.
~Mario36 25-02-2010 19:46
DROGA JELENIA GÓRA TO DROGA ŚMIERCI, zobaczcie ile krzyży!!!! wstyd za taką wizytówkę !!! Niebezpieczna + dziurawa Nazwisko urzędnika który jest za taki stan odpowiedzialny!
~gosciu niedzielny 25-02-2010 19:51
Gosciu niedzielny ta obwonica wcale nie ma byc do Karpacza, obwodnica poludniowa docelowo ma si epolaczyc z wylotem na Szklarska i Zgorzelec, nie myl pojec. Droga na Karpacz nie ma w tym nic wspolnego. Jedynie inwestycje w Karpaczu i Euro 2012 moga pomoc w remoncie tego odcinka.
*piipi* 25-02-2010 19:57
..do - [~Piękny Roman ..] .UWAZAJ ! ..na rowerek,a szczególnie na siebie !~Wiesz, nie lubię tej trasy,bo *tam jest naprawdę strasznie niebezpiecznie i ..SZCZEGÓLNIE dla rowerzystów !
~znajacy temat 25-02-2010 22:24
Wypisywać pierdoly to sobie mozna. Problem z droga do karpacza pojawil sie w momencie reorganizacji i utworzenia generalnej dyrekcji dróg krajowych i autostrat. Jakis urzedas ktory tworzyl siatke najwazniejszych drog w Polsce pewnie na wypoczynek jezdzi do zakopanego, i tam droga krajowa jest. Prawie zawsze solidnie odsiezona i polatana. W momencie tej reorganizacji droga do karpacza stracila na znaczeniu. Moim zdaniem wladze powiatu jesli nie maja sily przebicia i nie sa w stanie zalatwic kasy na remont powinny skupic sie na tym aby podniesc range tej drogi jesli nie do krajowej (przedluzenie drogi numer 30 ze Zgorzelca), to chociaz wojewódzkiej. Argumentow jest cale mnustwo (sandra, golebieski), moze ktorys z naszych parlamentarzystow podejmie temat, bo nasza wladza powiatowa cos mi sie zdaje ze za cieka w uszach. pozdrawiam
~jg 25-02-2010 22:29
Ależ przynudzacie ! Kabinę TIRa widać ? To jakie tam dziury, ot lokalne nierówności... a przemykam tamtędy kilka razy dziennie, nalewki żadnej nie uszkodziłem gdyż używam tylko oryginalne ogumienie. Drobny niuans: od SOMBinu do stacji z gazem droga jest oznakowana tablicami D-42 i D-43, a ile tam jedziecie to świadczy o waszym poszanowaniu przepisów i zawieszenia furki.
~Grześ 26-02-2010 8:01
Zawsze można skwitować problem ograniczeniem prędkości. Są tekie miejsca w Polsce gdzie akcji zimowej nie prowadzi się gdyż słońce samo sobie z tym poradzi. Pobocza jakie są każdy widzi nie tylko zimą, rowy głębokie i niebezpieczne, oświetlenie nad drogami takie że jasność chyba tylko pomroczna nas prowadzi. Czemu my Polacy ciągle wyważamy otwarte drzwi. W krajach ościennych przy podobnych warunkach i uwarunkowaniach drogi są w porządku. Niedługo ograniczą nam prędkość już na granicy państwa i na terenie całego kraju będzie jak na osiedlach mieszkaniowych. Właściwie dziwi mnie że jeszcze tak nie jest. Wtedy drogowcy nie będą mieli żadnego kłopotu. Przecież ostrzegali i ograniczyli. No nie?
~star 26-02-2010 13:37
Proszę jechać przez Kowary albo Miłków do Jeleniej, jak nie chcecie płakać że są dziury. Przypominam że naście lat temu tej drogo nie było.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group