• Sobota, 24 sierpnia 2019
  • Godz. 22:42
  • Imieniny: Bartłomieja, Bartosza, Haliny, Jerzego
  • Czytających: 5871
  • Zalogowanych: 3
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

VIII kolejka Jeleniogórskiej Ligi Biznesu - relacja i foto

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 6 marca 2005, 0:00
Aktualizacja: Środa, 8 lutego 2006, 14:16
Autor: PK
Fot. Damian Milko
Już tylko trzy kolejki pozostały do zakończenia Jeleniogórskiej Ligi Biznesu, a nadal nie wiadomo kto ją wygra i kto zajmie ostatnie miejsce. To drugie jakby mniej interesuje wszystkich, więc nie ma sensu się nad tym rozwodzić ale kwestia komu przypadnie w tym roku korona mistrzowska wzbudza duże emocje. W chwili obecnej na placu boju pozostały trzy ekipy – Dolfamex, Jelfa i Przyjaciele GOLA. W najlepszej sytuacji są „Aptekarze”, bo tylko oni są zależni od siebie i jeśli wygrają wszystko do końca będą świętować tytuł.

Nikt jednak nie odda tanio skóry o czym Jelfa przekonała się w poniedziałek minimalnie wygrywając z PMPoland 3-2. Na dodatek jak się okazuje mecz ten będzie miał dogrywkę przy zielonym stoliku, ponieważ PMP złożyło trzy oficjalne protesty, którymi będzie musiała się zająć komisja rewizyjna JLB. Pierwsza kwestia, której owe protesty dotyczą to gra w Jelfie trzech zawodników niezwiązanych z firmą, drugi protest to fakt przebywania więcej niż 5 zawodników Jelfy na boisku w momencie gdy zdobyli oni gola, a trzeci to skarga na postawę sędziego i jego decyzję o przyznaniu karnego Jelfie.
Nie moim zadaniem rozstrzygać ten spór i to komisja podejmie w tej kwestii werdykt, ale spróbuję się podzielić swoimi spostrzeżeniami odnośnie tego protestu. Skarga na błąd sędziego nie ma w ogóle sensu, bo analizując wydarzenia w świecie prawdziwej piłki nie sposób natknąć się na sytuację kiedy taki protest byłby uwzględniony. Weźmy chociażby sytuację sprzed kilku tygodni gdy bramkarz „złotego cielca”, czyli Manchester United – Ray Caroll wygarnął piłkę metr spoza linii bramkowej a sędzia i tak gola dla Tottenhamu nie uznał. Widzieli piłkarze, widzieli kibice, widziały miliony ludzi przed telewizorami, a nawet nie padło słowo o powtórzeniu meczu czy przyznaniu punktów „Kogutom”, mówiło się tylko o piłce z chipem elektronicznym i innych futbolowych dewiacjach.
Jeśli chodzi o grę nieuprawnionych zawodników to nie twórzmy precedensu, bo będzie trzeba zakończyć ligę. Wszak nie tylko zawodnicy Jelfy są wspomagani przez swoich kolegów i przyjaciół, którzy nie są formalnie pracownikami określonej firmy. Nie przeszkadzało to nikomu przez 7 kolejek, więc proponuję nie dzielić włosa na czworo. Tym bardziej, że jak wspominałem chyba w każdej ekipie są zawodnicy nie będący na listach płac w określonych zakładach pracy...
Natomiast sytuacja związana z większą liczbą niż 5 graczy Jelfy na parkiecie w momencie zdobycia przez nich gola jest faktycznie naruszeniem przepisów i protest PMP nie dziwi. Nie zazdroszczę komisji problemu do rozwiązania, bo już chodzą głosy, że obie strony są gotowe zaakceptować tylko swoje racje i w razie niekorzystnego werdyktu są gotowe wycofać się z rozgrywek… Miejmy nadzieję, że to tylko plotka i amatorska zabawa w piłkę nie zakończy się takimi zgrzytami.
Zostawmy jednak już temat Jelfy i PMP, bo i w innych meczach działo się sporo. Już pierwszy mecz przyniósł oczekiwane emocje. Nasz redakcyjny team zmierzył się z PKS Tour i oczekiwaliśmy pierwszego zwycięstwa w historii naszych występów w JLB. Początek meczu tego nie zapowiadał gdyż po 2 minutach PKS objął prowadzenie 1-0. Autorem gola był Marcin Łoza, który wykorzystał w polu karnym Jelonki niezdecydowanie Roberta Pisarza. Jak się okazało zimny prysznic nam się przydał, od tego momentu Jelonka osiągnęła przewagę, którą udokumentowała dwiema bramkami Krzyśka Knittera! Gdy wydawało się, że bez problemu dowieziemy prowadzenie 2-1 do końca meczu doszło do nieporozumienia bramkarza i obrońców w naszym polu karnym co zakończyło się decyzją o przyznaniu rzutu karnego rywalom. Jedenastkę pewnie na bramkę zamienił najlepszy zawodnik PKS ksiądz Jerzy Jastrzębski. Po stracie tego gola atmosfera w naszej ekipie znacznie oklapła co jeszcze raz wykorzystał Jerzy Jastrzębski ustalając wynik na 3-2! Minęła minuta i sędzia zakończył spotkanie, a my po raz kolejny zostaliśmy z pustymi rękami mając tak jak EnerięPro tydzień temu rywala na łopatkach.
Po emocjach dostarczonych przez outsiderów tabeli na boisko wkroczyli zawodnicy lidera Dolfamexu i Temidy. Lider już od kilku kolejek przestał grać radosną piłkę i wymęcza jedno bramkowe zwycięstwa. Tak było i teraz, a jedynego gola dla Dolfamexu zdobył Maciej Jurkiewicz. Temida stawiała twarde warunki, ale „Prawnicy” niestety zmarnowali wiele doskonałych okazji do zdobycia bramki i stąd zero po stronie ich zdobyczy. Inna rzecz, że Temida przegrała już trzeci mecz z rzędu i z faworyta ligi stała się ekipą środka tabeli.
W pozostałych spotkaniach Przyjaciele GOAL odprawili Fromako z bagażem 4 goli, a DSE Draexlmaier zremisował 3-3 z EnergiaPro. W meczu tym Damian Szkuta popisał się hat-trickiem i prowadzi już samotnie w klasyfikacji strzelców z 12 golami. Warto poświęcić parę słów „Energetykom”, którzy po falstarcie stali się solidną ekipą zdolną odebrać punkty najsilniejszym.
W następnej kolejce jako hit jawi nam się pojedynek Dolfamex - Przyjaciele GOLA. Ekipa skupiająca przyjaciół Szkółki Piłkarskiej GOL jeśli chce myśleć o triumfie w rozgrywkach musi bezwzględnie wygrać to spotkanie. Jelfa spotka się z EneriaPro i wcale nie musi to być spacerek dla „Aptekarzy”. W XI kolejce dojedzie też do meczu po którym okaże się kto zakończy rozgrywki na ostatnim miejscu, ten hit to oczywiście Jelenia Plast – Jelonka.com! Na te jak i na pozostałe spotkania zapraszamy do Hali MOS przy ulicy Złotniczej. Wstęp jak zawsze wolny!

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~kibic 6-03-2005 22:53
może by tak czas zaktualizować galerię zdjęć na www.jlb.jelonka.com ponieważ zdjęcia są do 6 kolejki a następne... czeka nas już 9... do roboty Panowie;)))
~goral 7-03-2005 1:50
>może by tak czas zaktualizować galerię zdjęć na >www.jlb.jelonka.com ponieważ zdjęcia są do 6 >kolejki a następne... czeka nas już 9... do roboty >Panowie;))) zaktualizowana - niemale problemy z ftp - na szczescie wszystko juz gra :D
~kibic2 8-03-2005 12:08
aktualizacja informacji i zdjęć to chyba najsłabszy punkt stron o JLB; część merytoryczna i komentarze są ok
~obser 8-03-2005 13:08
PK ma nie do końca rację pisząc w swoim komentarzu, że w każdej ekipie są zawodnicy nie będący na listach płac w określonych zakładach pracy. Zgodnie z regulaminem rozgrywek JLB uzgodnionym i zaakceptowanym przez wszystkich uczestników, każda drużyna ma prawo umieścić w składzie 2 takich graczy, o ile nie sa oni zgłoszeni do rozgrywek DZPN. Równiez zgodnie z regulaminem każdy zespół ma prawo wniesienia protestu do organizatora a organizator ma obowiązek do takiego protestu się ustosunkować.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group