Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 13384
Zalogowanych: 60
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Usiłował zgwałcić siostrę i jej koleżankę

Poniedziałek, 30 marca 2015, 8:21
Aktualizacja: 8:23
Autor: P–O
Region: Usiłował zgwałcić siostrę i jej koleżankę
Fot. Archiwum
Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu skierowała do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze akt oskarżenia przeciwko 22–letniemu mieszkańcowi Bogatyni, któremu zarzucono usiłowanie gwałtu małoletniej siostry i jej koleżanki oraz innej mieszkanki Bogatyni, a także spowodowanie u jednej z nich ciężkich obrażeń ciała zagrażających życiu.

Do zdarzenia doszło 1 sierpnia 2014 roku, kiedy to w godzinach popołudniowych Emila B. przyszła wraz z koleżanką Kingą L. do swojego mieszkania w Bogatyni. W mieszkaniu, w jednym z pokoi, przebywał brat Emilii – Adrian B. Dziewczyny poszły do drugiego pokoju. Po około pół godzinie do pomieszczenia, w którym przebywały wbiegł Adrian B. w ręce trzymał nóż kuchenny. Podszedł do siedzącej na kanapie siostry i zadał jej co najmniej pięć ciosów nożem w przedramiona oraz uda. Widząc to Kinga L. zaczęła krzyczeć, co na chwilę odwróciło uwagę sprawcy i pozwoliło Emilii B. uwolnić się. Wówczas napastnik podszedł do Kingi L. i zadał jej trzy ciosy nożem, jeden w podbrzusze, a dwa w lewy bark.

W tym czasie siostra oprawcy podbiegła do drzwi wejściowych chcąc je otworzyć. Jednak Adrian B. nie pozwolił jej na to. Nadal trzymając w prawej ręce nóż, lewą ręką złapał Emilię B. za odzież i pchnął do kuchni. Drugiej pokrzywdzonej także polecił wejść do tego pomieszczenia.Tam Adrian B. usiłował doprowadzić do obcowania płciowego swoją siostrę Emilię, a następnie jej koleżankę, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na brak erekcji.

Sprawca mówił do pokrzywdzonych, że „chce ludziom czytać w myślach, że za to co zrobił innym musi popełnić samobójstwo lub ich pozabijać”. W tym czasie Kinga L. zaczęła przekonywać oskarżonego, aby je wypuścił obiecując mu przy tym, że o zdarzeniu nikt się nie dowie. Wykorzystała moment nieuwagi sprawcy i wezwała pomoc, telefonując do swojej matki. Po chwili kobieta dotarła do mieszkania, lecz nie mogła otworzyć drzwi, bo Adrian B. zablokował je opierając się o nie. Dopiero, gdy Kinga L. odciągnęła go, udało się je otworzyć, a następnie uwolnić obie pokrzywdzone.

Podczas śledztwa ustalono także, iż Adrian B. 19 lipca 2014 roku około godziny 17.00 w Bogatyni podbiegł na ulicy do Urszuli F. i kopnął rower, którym jechała. Pokrzywdzona upadła na trawę. Sprawa podszedł do niej, złapał za nogi i przeciągnął na asfalt. Następnie zaczął szarpać Urszulę F. za spodenki, usiłując je zdjąć. Kobieta zaczęła głośno wzywać pomocy. W tym czasie nadjechał samochód. Sprawca przestraszył się i uciekł.

- Przesłuchany w charakterze podejrzanego Adrian B. przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, że popełnił je po to, aby inni ludzie nie czytali mu w myślach oraz dlatego, że chciał się nauczyć czytać w myślach innych. W związku z powyższym, podejrzanego poddano obserwacji sądowo-psychiatrycznej. Biegli psycholodzy orzekli, że Adrian B. nie jest chory psychicznie, ani upośledzony umysłowo, zaś w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów był poczytalny – informuje prokurator okręgowy Ewa Węglarowicz-Makowska. - Za zarzucane mu zbrodnie grozi kara od 3 lat do 15 lat pozbawienia wolności – dodaje.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
199
Brawura kierowców
64%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group