Martwego człowieka zauważyły dzieci. Na miejsce przybyła grupa dochodzeniowa policji oraz prokurator z Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze. Jeszcze nie są znane przyczyny zgonu. Wszystko wyjaśni się po autopsji.
Jak mówi podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik policji, nie jest wykluczone, że mężczyzna uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. Potknął się i spadł do rzeki, bo był pijany.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.