Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 13346
Zalogowanych: 86
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Upalny sezon na żebry

Środa, 30 lipca 2008, 8:48
Aktualizacja: Niedziela, 3 sierpnia 2008, 22:20
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Upalny sezon na żebry
Fot. TEJO
Jelenia Góra to miasto „dziadów” – takie wrażenie można odnieść przechodząc głównym traktem miasta w szczytowym okresie wakacji. Powód? Żebracy na chodnikach.

Tylko jeleniogórzanie wiedzą, że proszący o jałmużnę, którzy jękiem jak ze średniowiecznych filmów wzmacniają swoje prośby, nie są mieszkańcami miasta. Turyści traktują te obrazki jako „lokalny koloryt”. Filmują żebraków i pokazują ich palcami. – Potem idzie w świat, że w Jeleniej Górze są sami żebracy, bo o budowę takiego stereotypu bardzo łatwo – mówi Marcin Lasek, student socjologii.

A koniunkturę na hojność wyczuwają najczęściej Romowie z Mołdawii, bo to oni – w znacznej większości – okupują ulice i chodniki śródmieścia. Sygnały o ich natarczywości docierają na policję i straż miejską. – Pewna kobieta łapie ludzi za łydki i głośno jęczy, żeby jej dać. Najlepiej pieniądze. Jedzeniem gardzi – mówi jedna z jeleniogórzanek. Mundurowi od czasu do czasu robią „akcję” i przeganiają żebraków. Na niewiele się to jednak zdaje, bo ci zawsze wracają w to samo miejsce.

Żebracy nie mieszkają pod mostem. Są zakwaterowani w jednym z cieplickich „pensjonatów”. Mają czym płacić. Bywa, że piją, a po alkoholu wszczynają burdy i awantury. Konflikty między „gośćmi” nie raz musiała gasić policja. Kiedy są zdenerwowani, nie przebierają w środkach. Najczęściej sięgają po nóż jako argument do przekonania o swoich racjach.

Cudzoziemcy w większości mają dokumenty uprawniające ich do pobytu w Polsce, więc trudno na nich znaleźć haka. Trudno też udowodnić, że mają stałe zajęcie i dochód. W takim przypadku żebranie jest zakazane i stanowi wykroczenie. Z tej niemocy rodzi się obraz dziadowskiej Jeleniej Góry.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
633
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group