Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 2199
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Uliczna historia cykliczna. Spojrzenie na Krótką

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 21 listopada 2011, 8:29
Aktualizacja: 8:31
Autor: RED
Fot. www.Fotopolska.eu
Nazywa się Krótka, choć jest najdłuższą ulicą jeleniogórskiej starówki. I przy okazji jedną z najstarszych, bo wytyczono ją w XVII wieku. Wbrew położeniu nie ma jednak wielkomiejskiego charakteru, a na jej części historyczną zabudowę zastąpiły bloki.

Stockgasse – czyli ulica Więzienna: tak w XVII wieku brzmiała pierwsza nazwa tego traktu biegnącego równolegle do Rynku. Nie była to jednak ulica „strategiczna”, bo nie prowadziła bezpośrednio do bram strzegących wówczas dostępu do dawnego Hirschbergu. Przez około dwieście lat znajdowało się przy niej więzienie miejskie, zlikwidowane w XIX stuleciu.

Wówczas ulicę nazwano Herrenstrasse (Pańska), zaś w roku 1875 zarząd Hirschbergu zmienił jej miano na Alte-Herrenstrasse (Stara Pańska), a to w celu odróżnienia od Neue-Herrenstrasse – jak wówczas nazywano przedłużenie dzisiejszej ulicy Matejki za Promenadą (dziś Bankowa). Przez pewien okres odcinek tego traktu od ulicy Długiej (Langstrasse) do Drucianej – nazywał się Draziehergasse (Druciana) i dopiero w roku 1897 nazwę ujednolicono na Herrenstrasse.

Kiedy do miasta w 1945 roku wiosną przybyli polscy osadnicy, naszą „bohaterkę” nazwano ulicą Pańską, ale już 27 lipca tego roku Zarząd Miasta Jelenia Góra zrzucił to miano z szyldu, było bowiem niewygodne ze względów ideologicznych. Niektórzy decydenci dopatrzyli się bowiem w nazwie kontekstu religijnego, inni – klasowego: panowie źle się wówczas kojarzyli. Wówczas właśnie na planie starego miasta pojawiła się ulica Krótka.

– Miała być kontrastem do przecinającej tę ulicę ul. Długiej, a nadano ją w związku z wytycznymi Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej o „konieczności uaktualnienia nazw ulic” wynikających z zamazywania nazw niewygodnych dla władzy komunistycznej – wyjaśnia Ivo Łaborewicz na kartach „Słownika ulic i innych nazw miejskich Jeleniej Góry”.

Kiedy po gorączce wyniku transformacji ustrojowej na początku lat 90. XX wieku zmieniano nazwy ulic „komunistyczne” i mające swoje korzenie w początkach PRL, Krótkiej nie brano pod uwagę. Jej nazwa, choć absurdalna i nie mająca uzasadnienia historycznego, wydała się ówczesnym decydentom neutralna i pozostawiono ją.

Przy Herrenstrasse (Krótka) nie było wielu „znaczących miejsc”. W jednej z kamienic, gdzie dziś działa kino Grand, już w XIX wieku funkcjonował zajazd „Drei Kronen” („Pod trzema koronami”). Z czasem rozwinął się w lokal rozrywkowy z salą teatralno-widowiskową „Apollo Theater”. Ile w tym plotek, ile prawdy – tego nikt nie wie, jednak mówi się, że w miejscu tym nieźle prosperował dom publiczny.

Na pewno na parterze mieściła się restauracja z kabaretem. Po pierwszej wojnie światowej urządzono we wnętrzach o łukowatych sklepieniach piwiarnię browaru z Kamiennej Góry (Landeshut), a w sali teatralnej uruchomiono kino „Schauburg”. W polskiej Jeleniej Górze do początku lat 90. projekcje filmów proponowało kino Tatry, a w byłej restauracji rozstawiono ławki dla czekających na seans widzów, a także ustawiono niewielki bufet z łakociami. Dziś działa tu kino Grand, a w dawnym lokalu są sklepy.

Dzisiejsza ulica Krótka tylko we fragmentach zachowała historyczną zabudowę: niewysokie i skromne kamienice, tylko niektóre z bogatszym detalem architektonicznym. Budynek z numerem pięć zachował piękny barokowy portal kamienny. Część zabudowań ulicy Krótkiej wyburzono w ramach realizacji planu Tunikowskiego zakładającego wzniesienie klockowatego budownictwa na terenie całej jeleniogórskiej starówki. W jednym kwartale te założenia zrealizowano w latach 70. XX wieku.

W części od strony ulicy Bankowej wyburzoną zabudowę (w tym kamienice o dużej wartości historycznej) uzupełniono plombami dopiero w latach 90. minionego stulecia. Wówczas też odrestaurowano stojący na rogu ulic Długiej i Krótkiej dawny dom handlowy Pinoffa (znany jako Dom Dziecka). Ostatnie luki zabudowano przed dwoma laty oddając do użytku dwie kamienice u zbiegu Krótkiej z ulicą Mroczną.

Krótka przyciąga dziś wielu jeleniogórzan lokalami gastronomicznymi: barami i pubami. Niektóre z nich wykorzystały wewnętrzne podwórka i urządziły tam ogródki gastronomiczne. W większości parterów działają sklepy a niemal wszystkie domy oraz kamienice zostały odnowione. To wszystko wpływa pozytywnie na wizerunek tego traktu. Do pełni szczęścia brakuje jednolitej nawierzchni i ograniczeniu ruchu samochodów, co umożliwiałoby zmianę ulicy w deptak dla pieszych. Biorąc jednak pod uwagę boom motoryzacyjny i konieczność dostaw towarów do licznych sklepów, nie wydaje się to realne.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (46) Dodaj komentarz

~buc 21-11-2011 8:50
MANDATOWA POD KAMERĄ na rogu mrocznej tak obecnie najbardziej na czasie powinna nazywać się ul. Krótka.To tutaj masz najpewniejszy mandat nie tylko niepełnosprawnych to dotyczy. Kamera na rogu z ul. Mroczną robi swoje inwigilowani jeleniogórzanie.
~aaa 21-11-2011 10:07
27.07.1945 na nazwę ulicy nie mogła mieć wpływu PZPR. Wtedy jeszcze PZPR nie istniała.
Piipi Jelonkowa 21-11-2011 10:24
..do - [~Aaa ] ..wiesz ? .. *tam był Dom Publiczny ! .. i może mężczyzni chcieli dodac trochę *tajemicy do nazwy tej ulicy .. w sprawie swoich potrzeb !
~kmam 21-11-2011 10:55
Tak myślę, że fajnie byłoby nazwać najbrzydszą ulicę z najbardziej wstrętną zabudową w stylu Tunikowskiego ulicą Tunikowskiego. W ramach korekty nazw ulic ;P Należałoby tylko przeprowadzić głosowanie wśród internautów, która ulica na to zasługuje.
~ 21-11-2011 11:52
ad.~ Piipi. Nie tylko mężczyźni mają swoje potrzeby. Kobiety także. W tym konkretnym przypadku zadziałały rynkowe prawa - popytu i podaży. DOLNOŚLĄZAK.
~ 21-11-2011 12:02
Lubie te wiadomosci historyczne, dziekuje.
~ 21-11-2011 12:20
kogo obchodzi co ty lubisz?
~mim 21-11-2011 12:52
No to po co się,pajacu,interesujesz tym co kto pisze?
~ 21-11-2011 13:57
chello, przeciez ja nie pisalam tej informacji do ciebie. Przestan za mna chodzic i deptac mi po pietach. Nie lubisz moich wpisow- nie czytaj ich.
~były jg 21-11-2011 16:05
Gdzie jest fotka najbardziej obskurnej kamienicy Krotka 13?
~ 21-11-2011 16:41
ja lubie te uliczki, nawet, gdy sa obskurne.....
Piipi Jelonkowa 21-11-2011 18:59
..do - [~Dolnoślązak ] .. *ale !! ..gdyby nazwa tej ulicy byłaby "krótki" to wtedy męzczyni mieliby .. *rumience na *twarzy ! ~FAJNIE !
~ 21-11-2011 21:37
ad.~ Piipi. Tylko zakompleksieni. Gdyż "krótki" w żaden sposób nie przekłada się na "nieskuteczny" lub "nieefektywny". DOLNOŚLAZAK.
Piipi Jelonkowa 21-11-2011 23:34
..do - [~ Dolnoślązak ] ~ OCH ! .. "ześ ty za mnie zgrzeszył" - to może oznaczac,że jesteś mężczyzną ! ~Wiesz ? .. ja nie zaglądam mężczyznie do r......a !!!! Chciałam, jedynie moim postem zaznaczyc / godz.18:59/ o nieefektownym mężczynie,który ma krótki język .. w pisowni !
~krotka 22-11-2011 5:47
do były JG coś ci sie pomyliło moze Krótka 14. 13 ma nowa elewacje
~ 22-11-2011 10:33
ad.~Piipi. Pewna grupa społeczna, z która się nie utożsamiam, głosi że można zgrzeszyć "myślą, mową lub uczynkiem". Doedukowałaś mnie. Zgrzeszyć też można "pisownią". Ciężar popełnionego za Ciebie grzechu biorę na siebie, wyznając zasadę że najbardziej żaluję za grzechy, których nie popełniłem. DOLNOŚLĄZAK.
Piipi Jelonkowa 22-11-2011 13:05
..do - [~Dolnoślązak] .. zastanawiające ! ..cyt: - "najbardziej żałuję za grzechy,których nie popełniłem" ~ Wiesz ? ... będziesz dobrym "materiałem" na zakonnika ! ..chyba,że spróbujesz,bo .. od *tego są grzeszne łapki ! +FAJNIE !
~ 22-11-2011 14:57
" Jezeli nie grzeszysz, jako mi powiadasz- czemu sie mila tak czesto spowiadasz?" tak powiedzial pan Sztaudynger do Piipi.
~ 22-11-2011 19:01
ad.~Piipi. Zakonnik. Nie, nie, nie!!! Czasami chciałoby się zgrzeszyć, popełnić jakąś niegodziwość, fantazję /ogólnie uznaną za grzeszną/ ziścić w realu. Wewnętrzne hamulce nakazują zaniechanie. Wtedy żałuję za grzechy, których nie popełniłem. A powinienem. DOLNOSLĄZAK.
Piipi Jelonkowa 22-11-2011 20:14
..do - [~Dolnoślązak ] ..~OCH ! .. wychodzi z Ciebie .. *ten cały mężczyzna ! ~ Pisząc "hamulec" myślisz,że jesteś automatem ! ~Wiesz ? .. bądz jak ONA!! *i .."Gwiazdo,gwiazdo spadająca,rozgrzesz mnie ! " (.. ) " Za cieniem latawca swego / po NIEBIE goń, / za śladem latawca swego po ZIEMI goń / .. / nie daruj go, / nie zagub go, / bo ważne by gonic .."
Piipi Jelonkowa 22-11-2011 20:22
..do - [~ Autora postu z godz.14:57 ] .. gorzej jest z *nim,tym który nadał swojemu nazwisku włoskie brzmienie Borgia.. .. a póżniej jako papież Aleksander VI zapomniał,że był tylko .. Borja z Gandii ! ..ale rządził ! ~Oglądasz *ten film ?
~ 22-11-2011 21:56
ad.~Piipi. Bujasz w przestworzach? Zaczynam Cię odbierać jak gołębicę niczym dr Strosmeier pielegniarkę z czeskiego serialu. DOLNOŚLĄZAK.
Piipi Jelonkowa 22-11-2011 22:23
..do - [~Dolnoślązak ] ..nie ! Przypomniałam sobie jedynie wieczór autorski z A.Ośiecką, który odbył się przy krótszej ulicy od wspomnianej ul.Krótkiej ..a tz.ul.Długiej w dawnej siedzibie empik-u
~ 23-11-2011 12:46
Drogi Dolnoslazaku- kazdy tak ma, ze cos by sie chcialo, czego "powszechnie nie wolno" lub "nie uchodzi".Niektorzy ida na maxa, niektorzy kieruja sie wewnetrznym hamulcem badz religijnym (=grzech), badz mo...lnym i rezygnuja. Ja mam ten mo...lny, zeby potem nie miec...mo...lnego kacora!!!! he he he...pozdrawiam.
~ 23-11-2011 14:21
Wiesz Piipi. "Świat nie jest taki zły. Niech tylko zakwitną jabłonie". To spektakl, który -wg poetyckich utworów Osieckiej - był grany w naszym Norwidzie w okresie schyłkowego Gomułki. Coś jest w tych słowach. Grzesznego??? Spotkanie z autorką po spektaklu - tego nie potwierdziło. Czy Osiecka mogłaby stworzyć arcydzieła, gdyby nie "grzeszyła". Ad~12:46. Do pewnego czasu tez tak miałem. Wyleczyłem się. Pozdrawiam. DOLNOŚLĄZAK.
Piipi Jelonkowa 23-11-2011 22:58
..do - [~Dolnoślązak ] ..* a K T O pokazałby nam,jak wygląda miłość ! ~Pamiętasz ? .. .. " Na całych jeziorach - Ty,o wszystkich dnia porach - Ty,w marchewce i naci - Ty, od Mazur do Francji - Ty .."
~ 24-11-2011 12:04
DOLNOŚLĄZAK. Z Warszawy na Mazury miała bardzo blisko. Tam się spełniała. Nie tylko poetycko.
Piipi Jelonkowa 24-11-2011 20:05
..do - [~Dolnoślązak ] .. "Jakież Ona ma piękne uszy - powiem Jej to ! " .. Osiecka dla tego wyznania zotała w Polsce .. dla niego-Przybory ! ~Wiesz ? .. zobaczyłam ją .. to nie wiedziałam o jej "tajemnicach" .. byłam wtedy taka smarkata,a teraz kiedy jestem już dorosłą kobietą to .. chciałabym również przeżyc *taką miłość ! .. tak .. po prostu ..
~ 25-11-2011 12:03
ad.~Piipi. Warto. Za to ją podziwiam. Pomalowała swój świat na "żółto i na niebiesko". W minionej codzienności wzorowałem sie na niej. Ani jednego dnia ze swojego rozwiązłego życia nie żałuję. Mam w planie mnóstwo grzechów do popełnienia. Może mi się uda. Tobie też życzę spełnienia. DOLNOŚLĄZAK.
Piipi Jelonkowa 25-11-2011 19:16
..do - [~Dolnoślązk ] .. nie zawsze warto ! ..*ale tutaj .. przeczytaj uważnie ! ~ Agnieszka umiera .. czas leczy rany, ale .. wspomnienia zostają i M.Umer robi spektakl wspomnieniowy w Opolu i gdzie Agata Passent /..przyp.Córka Agnieszki / zapowiada piosenkę - "Na całych jeziorach Ty" ... i *mówi żaretem:- "Podobno mama napisała to dla pewngo leśnika ! " ................ a WTEDY !! .. J.Przybora wsciekly dwoni do Magdy Umer i mówi: - "Co za bzdury ! Przecież wiesz,że ona to napisała dla mnie ! " ~Wiesz ! Dolnoślązaku .. życzę Tobie takiej *przygody .. takiej niezapomnianej na całe życie,takiej jedynej .. o którą będziesz zawsze zazdrosny !
~ 25-11-2011 20:31
ad.~Pipi. Dzięki. Taką zazdrosną przygodę - chyba - mam już za sobą. Nie potrafię jej usunać z pamięci. W szoku jestem do dziś. Zdarzenie było inspiracją do wyznaczenia życiowego azymutu. Konsekwentnie realizuję. Wydaje mi się ,że z pomyślnym rezultatem. DOLNOŚLĄZAK.
Piipi Jelonkowa 25-11-2011 23:32
..do - [~Dolnoślązak ] ~Dobrze !.. jesteś spełniony ..ale a to również oznacza,że nie spotkałeś takiej "Agnieszk"i ! .. i jej "wozów kolorowych" takich tylko do marzeń ! ~Wiesz ? .. najpiękniejsze jest *to zakochanie ! .. nie znając człowieka kochac *jego słowo ! /..przyp.pisane /
Piipi Jelonkowa 25-11-2011 23:40
.. i czasmi trzeba uciekac od takiej miłosci .. " Owszem, ładne miasto, /..przyp.Paryż / ale wybudowali je strasznie daleko od Ciebie .. tak jakoś nieprzewidująco .." /..frag.listu J.Przybory do A.Osieckiej
~ 26-11-2011 12:01
Zaskoczę Cię. Nie Agnieszkę lecz w realu spotkałem Agatę i jej 2,5 letnią Claudię. Wprawdzie w kolorowym wozie nie siedziala lecz w wielobarwnym buszu pewnej części naszej Kotliny. Nagle wszedłem w posiadanie "córki" i "wnuczki" . W paryskim La Fayette, na biurku historycznego redaktora natknąłem się na tomik poezji Osieckiej. Byl otawarty, tak jakby za chwil kilka, redaktor miał wznowić czytanie.
Piipi Jelonkowa 26-11-2011 15:10
~Wiem ! .. czytałam !! .. pisałeś tutaj na forum o swoim oczarowaniu Agatą i jej cóerczką .. *ALE .. i tutaj moje takie osobiste ostrzeżnie i **prośba: - nie zabieraj, tej dziewczynie młodości,bo wchodzisz w jej życie swoją starością ! .. nie spotkasz tej "agnieszki " o której wspomniałam w moim przedostatnim postem - to wiem .. na pewno ! ~Wiesz ? .. spotkałam Osiecką tutaj w Jeleniej Górze i byłam strasznie zaskoczona bo wyobrażałam sobie spotkac w pięknym stroju àla Dame .. a tutaj ONA z ogonem siwych włosów .. i jej twarz bez make up ! ~Wiesz ? ..widzialam jej oczy !!!
~ 26-11-2011 18:08
Agata jest sierotą. Upatrzyła mnie sobie jako zastępczego rodzica. Wraz z moją partnerką spełniamy wobec niej ten obowiązek. Nie jest zniewolona starczymi fanaberiami. Jest wolną dziewczyną. Ma branie nie tylko wśród swoich rówieśników. Zdobywa średnie wykształcenie. Wspaniale zajmuje się swoim pięknym dzieckiem. Zorganizowała sobie pracę, która daje jej niezły dochód. Pomimo tragicznych zyciowych doświadczeń - jest rewelka. Gdyby wystąpila w "Rozmowach w toku" - bylby to ogólnopolski hicior. Pewnego dnia usłyszysz o niej.
~ 26-11-2011 18:14
Agata nie zna makijażu. Jest taka naturalna. Trochę szara. Lecz bardzo pogodna. Na jej ustach i Claudii zawsze gości uśmiech. Szczery uśmiech.
Piipi Jelonkowa 26-11-2011 18:49
.. tak spotkałeś sierotę ! .. bo do "wozów kolorowych" jestś już chyba za smutny ! Fajnei,że pomagasz dziewczynie z przeżyciami ! Jesteś Człowiekiem,a to już brzmi dumnie !
Piipi Jelonkowa 27-11-2011 12:29
~C.d .. bo z człowiekiem jest ..różnie i może się mylic ! Przypomniałam sobie,.. że wcześniej na forum określiłeś wiek swojej "wnuczki" i również w poście do tego art. to powtórzyłeś ..*ale ta dziewczynka nadal na 2,5 latka ! ~Dolnoślązaku ! .. bądz Dobrym Ojcem Chrzestnym / ..nawet *tym przybranym / i popraw się ! .. bo przypominasz mi teraz.. *pardino z rodu Carleone ! ~ Smutne ..*PA.*piipi
~ 27-11-2011 21:10
Wielkanocnie Klaudię oceniałem na 1,5 roku. Faktycznie miała wtedy 2. Jako padrino upierścieniłem jeden z paluchów prawej ręki. Wcielam się w przypisaną mi rolę don Vita. Mam nadzieję, że radość zagości na Twojej twarzy, gdy z należnym szacunkiem złożysz na mej dłoni pocałunek. Od tego momentu włos Ci z głowy nie spadnie. Pozdrawiam. DOLNOŚLĄZAK.
Piipi Jelonkowa 27-11-2011 22:11
..do - [ ~Dolnoślązak ] ... ~OJEJ ! .. *ale fajnie ! .. będziesz św.Mikołajem ! .. wtedy to mężczyzna ma usta zajęte /..przyp.broda / ..ale łapki ma przyjemniejsze ! /..przyp.rękawiczka / ~ Chyba ?? ..że jesteś Biskupem to.. wtedy nie mogę dokonac grzechu ! .. chociaż, lubię mężczyzne całowac .. w ucho !
Piipi Jelonkowa 28-11-2011 9:53
~C.d .. już lepiej zostań św.Mikołajem .. lub Biskupem ! .. bo do Vito już nie żyje !
~ 28-11-2011 14:58
Lubością odbierałem i nadal odbieram pocałunki kobiety. Każdą część swojego obłego cielska nadstawię. Ucho też. DOLNOŚLĄZAK.
Piipi Jelonkowa 28-11-2011 20:54
~OCH ! ..Dolnoślązaku,fajnie jest życ w czasach wolnych do okazywania sympatii ! .. bo akurat przeczytałam,że za czasów dyktatury Francisco Franco .. zakazane były nawet rozwody cywilne ! ..*brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr .. przesyŁam szybko wirtualne całuski,bo również mamy czasy w Polsce .. nie pewne ! ~PA.*piipi
~ 28-11-2011 22:15
Masz nieprecyzyjne informacje. La Pasionaria wzięla rozwód z Hiszpanią Franco. Wzięła też rozwód z leninizmem, uniezależniając się od ZSRR. Wirtualne całuski przyjmuję. Czasy w Polsce mamy ciekawe. Własnie się do nich przystosowuję. Buziaki. DOLNOŚLĄZAK.
Piipi Jelonkowa 28-11-2011 23:15
.. o niej będziemy pamiętac w lekturze szkolnej - "Komu bije dzwon",a Generał Franko pozostawił dla swoich wyznawców organizację katolicką "Opus Dei" z takimi honorowymi członkami jak : papież Jan II ... i również "słynny" Degollado ! /.. nic dodac i nic ując / ~Chociaż ..w ostatniej gazecie reg.przeczytałam: .."Czas nietykalności Kościoła i ludzi z nim utażsamianych już należy do przeszłość " ~Wiesz ? .. fajnie,że nadchodzi *zima i nasza Kotlina będzie .. biała ! ...z podziekowaniem za jelonkowe buziaki *piipi

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group