Przestępczy proceder złodziej uprawiał od czerwca. Upatrzył sobie fragment nieczynnego torowiska w okolicy Ruszowa w Borach Dolnośląskich. Do kradzieży skonstruował specjalną ręczną wciągarkę. Skradzione szyny sprzedawał w sąsiednim województwie.
Ponadto policjanci znaleźli w mieszkaniu mężczyzny imadło do rur, które pochodziło z włamania do jednego z kolejowych pomieszczeń. Mężczyzna stanie przed sądem, grozi mu kara do pięciu lat więzienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.