Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 4951
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Ukradł portfel, bo chciał się napić

Wiadomości: KOWARY
Piątek, 3 września 2010, 9:24
Aktualizacja: 9:25
Autor: KMP
Policjanci zatrzymali mężczyznę, który ukradł portfel klientce w jednym z dyskontów spożywczych w Kowarach. Jego łupem padło 300 zł, dokumenty i karty bankomatowe. Mężczyzna przyznał się do kradzieży i tłumaczył się, że potrzebował pieniędzy na alkohol.

54-letni złodziej nie ma stałego meldunku. Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia: sprawca jednej z klientek ukradł portfel. Pokrzywdzona stwierdziła jego brak, gdy chciała zapłacić za zakupy.

Powiadomieni o zdarzeniu policjanci rozpoczęli poszukiwanie sprawcy przestępstwa. Na podstawie uzyskanych w tej sprawie informacji wytypowali 54-letniego mężczyznę jako podejrzewanego o ten czyn. Ustalili, że przebywa on w jednym z pustostanów w Kowarach, gdzie go zatrzymali. Tam też odnaleźli skradzione dokumenty – informuje podinsp. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Przyznał się do przestępstwa. Tłumaczył się, że ukradł, gdyż potrzebował pieniędzy na alkohol. Teraz grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~olo 3-09-2010 10:17
Kowary i wszystko jasne
*Piękny Roman* 3-09-2010 11:19
Ty olo popatrz lepiej na swoje miasto, gdzie jest o wiele więcej przestępstw niż w Kowarach...i wszystko jasne.
Piipi Jelonkowa 3-09-2010 11:48
~OFIARA ! .. kobiety,która nie ma jeszcze karty kredytowej !
~ 3-09-2010 12:42
Glod alkoholowy jest siniejszy niz zdrowy rozsadek czy hamulec mo...lny badz religijny ("nie kradnij"). Moim zdaniem nalezaloby w Polsce wprowadzic masywniejsza i skuteczniejsza kampanie przeciwalkoholowa, bo chyba jest coraz gorzej. Tylu pijanych na ulicach nie ma w zadnym innym kraju. Mam porownanie-jezdze duzo po swiecie i wracam-nota bene-swiezo z urlopu w Polsce. Smutne twarze alkoholikow na kazdym kroku-czy w malych, czy w duzych miastach.Pan prezydent swietuje, kosciol rzadzi a chorzy na uzaleznienie ozdabjaja ulice. Smutne....
teessi 3-09-2010 12:59
VIKI, a mogłabyś napisać, jak w Niemczech rozwiązano ten problem? Tylko nie pisz o kampanii, bo ta może jedynie zapobiegać, a nie likwiduje skutków.
teessi 3-09-2010 13:13
Jeśli ten pan nie był nigdzie zameldowany, to może przywędrował do Kowar ulicą Jeleniogórską?;-)
~ 3-09-2010 13:21
Nazwalam to "kampania", bo nie znam innego polskiego slowa. Otoz juz w szkolach jest na ten temat duzo walkowania. Ja sama daje w szkolach ponadpodstwaowych prelekcje na temat szkodliwosci naduzywania, na temt genezy i mechanizmu powstawania nalogu oraz o tym, na czym polega leczenie. Pozniej ta mlodziez odwiedza nasz osrodek i ma mozliwosc porozmawiania z pacjentami-jak sie domyslasz. teesi, sa to czesto bardzo dramatyczne historie zyciowe. Dzialaja czesto odstraszajaco. A poza tym leczenie (odtrucie-odwyk-terapia) sa na bardzo wysokim poziomie. Osrodki wyposazone super-zawsze z basenem, silownia, ogrodem do uprawy, zajeciami w warsztatach.Na to sie laduje kupe forsy (podatnicy!).Niemiachy boja sie" rozmnozenia alkoholikow". Likwidacja skutow alkoholizmu? masz na mysli spolecznie, czy medycznie? Pozdrawiam!
~ 3-09-2010 13:38
...No coz...skutki naduzywania alkoholu sa rozne. Rzecz biorac medycznie- niektore sa nieodwracalne. Np. po kazdym "urwaniu filmu" nastepuje bezpowrotna i trwala degeneracja komorek mozgowych. Nie wspomne tez o chorobach krazenia, drog pokarmowych, watroby. Czesto skutki sa nieodwracalne, choc powszechnie sie mowi, ze np. watroba sie regeneruje, co jest bajka z mchu i paproci...Szkody spoleczne sa rowniez takie, ze nie ma mowy o "likwidacji skutkow naduzywania". Najbardziej cierpia dzieci (poczytaj o DDA- Doroslych Dzieciach Alkoholikow). Szkody doznaja rowniez partnerzy/-rki, pracodawcy itp.To temat kompleksowy. Nie na lamy Jelonki.
~olo 3-09-2010 14:30
własnie je opisuje i wszystko jasne a jak się tobie podoba to pospaceruj sobie po Wiejskiej ech Kowary i ich Piękni Romowie
teessi 3-09-2010 16:05
VIKI, ja wiem, jakie są skutki i dla organizmu, i te społeczne, przecież takie rzeczy to każdy wie, ale jak zrobić, aby przestali pić? Czy w Niemczech można wysłać kogoś na przymusowe leczenie? O to mi chodziło, VIKI. Też pozdrawiam!;-)
teessi 3-09-2010 16:14
Olo, co chcesz od Kowar? Deptak na 1 Maja jest ok., sztolnie i Park Miniatur także. Parę lat temu, przez pewien czas (ok. miesiąc) bywałam tam prawie codziennie, nie widziałam za wiele pijanych osób, więcej ich jest w Jeleniej Górze. Jeśli chodzi o Romów to oni są również w Jeleniej Górze, np. w Sobieszowie, na placu Ratuszowym, przy schodach na Podwalu, na mostku przed ryneczkiem w Cieplicach. Zresztą to jest problem ogólnoeuropejski, a nie lokalny.
~znawca temat 3-09-2010 16:23
Ty ograniczona osobko z NRD,podrozujesz po swiecie i wszystko wiesz a nie wiesz ze najwiecej pije sie w dawnym ZSSR i w obecnym NRD,tak jak chleja niemiaszki to malo gdzie browar i tanie belty leja sie strumieniami
~OLO 3-09-2010 16:31
TEESSI NIBY MASZ RACJĘ JEDYNE CO JEST FAJNE W kOWARACH TO PASAŻ NA 1-MAJA I UL. JAGIELLOŃSKA I TYLE NO CHYBA ŻE JESZCZE TAKI POMNIK GDZIE KOWARZANIE ROBILI KUPĘ I MIELI NIEZŁĄ ZABAWE A ROMOWIE O KTÓRYCH PISAŁAŚ TO GŁÓWNIE CI Z KOWAR NA GOŚCINNYCH WYSTĘPACH, PEWNIE CO DRUGI TO LOLO
teessi 3-09-2010 16:38
To prawda, Niemcy także bywają nałogowymi alkoholikami. Piszę o rodowitych Niemcach, a nie o Polakach, którzy tam mieszkają. ------------------ Olo, ci, co bywają w Jeleniej Górze, mieszkają głównie w Sobieszowie, a nie w Kowarach. Jakiś Polak im na to pozwolił, bo oni nocują w jego hotelu.
~OLO 3-09-2010 16:48
CD. SZTOLNIE- CZYLI TAM DALEKO ZA GÓRAMI ZA LASAMI Z ATRAKCYJĄ UL WIEJSKĄ PO DRODZE I Z RODZINAMI ROMSKIMI OBLEGAJĄCYMI BOCZNE DROGI, Z MINIATURAMI DO KTÓRYCH TRZEBA PRZEJECHAĆ PRZEZ INDUSTRIALNE POZOSTAŁOŚCI PO FABRYCE DYWANÓW, CEMPING ZAROŚNIĘTY CHASZCZAMI WYSPA Z RUINĄ HOTELU PRZY WÓDZIE I JEST ŚWIATEŁKO WIELKI MIKRUT I JEGO WALKA O KLONY NA BLOKOWISKU WYGWIZDÓW ITD....... WIADOMO KOWARY
~..OLO 3-09-2010 16:53
NO JEST JESZCZE PIĘKNY ROMAN KTÓRY WALCZY O DOBRE IMIĘ KOWAR I ODWIEDZAJACA KOWARY GWIAZDECZKA..O GWIAZDECZKA SIĘ POJAWIŁA TO IDE SPAĆ PA PA
~Jeleniogórza 3-09-2010 17:48
Do "ha HA" - Kowary to przede wszystkim niegdyś miasto dywanów! BARANIE!!!
~ 3-09-2010 18:03
hehehe......ale ktos tu madrosc wsadzil...pewnie, ze Niemcy tez sa uzaleznieni-gdyby nie bylo tutaj alkoholikow to nie ladowali by tyle kasy na leczenie. Umiesz myslec logicznie? nie wiem, jak jest w DDR bo mieszkam w Hessen, nie mam z NRD nic wspolnego. Nie atakuj mnie, bo wywalasz energie na darmo i ci sie bateria wyczerpie...znaco tematu...ja w tym siedze od lat 17-nastu i uwierz mi-wiem cos na ten temat...Teessi-leczyc tu nie mozna przymusowo-tylko dobrowolnie. Nie ma takiego przymusu...i to jest problem.A nawrot to nalogu ma ponad 50% uzaleznionych. A terapie (ktora kosztuje mnostwo kasy) mozna powtarzac w nieskonczonosc. Ale jak masz chroniczna chorobe (moja mama) to kuracji nieraz nie dostaniesz, bo...nie ma srodkow. Tu tez nie ma sprawiedliwosci.Pozdrawiam, teessi bardzo serdecznie. I buziak z Hesji.
teessi 3-09-2010 18:19
do Jeleniogórza - Masz rację, Kowary dywanami stały. Wielka szkoda, że ten zakład zakończył produkcję. Dawał pracę wielu ludziom, nawet jeleniogórzanie tam pracowali.
teessi 3-09-2010 18:51
Ja też Ciebie serdecznie pozdrawiam, VIKI, brakowało Twoich komentarzy na tym forum. :-)
*Piękny Roman* 3-09-2010 20:13
Olo - po pierwsze, to nie ulica Jagiellońska, tylko Jagiellończyka. A po drugie, to osiedle które nazywasz wygwizdowe, to najdroższe osiedle w Kowarach, z najładniejszymi mieszkaniami. Zwłaszcza tymi z TBSu. Mieszkałem tam kilka lat, to wiem. A co do kowarskich Romów, to pisałem już kiedyś, że połowa opinii o nich, to stereotypy...Mieszkam w Kowarach od urodzenia i jakoś w niczym mi oni nie przeszkadzają.A Ty jak widzę masz problem z uprzedzeniami rasowymi.
~ 3-09-2010 20:48
do 18:03,nie wywalam energii ale wkurzaja mnie opinie polakow mieszkajacych w Niemczech obrazajacych polakow i kraj w ktorym sie urodzili i mieszkali a chwala kraj w ktorym teraz mieszkaja,tacy wlasnie jestesmy cudze chwalimy a swego nie znamy i to jest najgorsze
Piipi Jelonkowa 3-09-2010 21:50
~Kowary ! .. to również CZYSTA woda rzeki Jedlicy ! ..i różne inne *fajne zródełka z perełkowo-czystą wodą !
~nosiwóda 4-09-2010 18:46
A co miał biedak chodzić cały dzień o suchym pysku ?:))
~ 6-09-2010 7:44
do 20:48: "swego nie znamy"?????? aj...znamy...znamy...jeszcze JAK ZNAMY. Chwalimy i cudze i swoje. I ganimy jedno i drugie.Wszedzie sa ludzie i ludziska, a glupoty nie brakuje po zadnej stronie granicy. Niestety.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group