Piątek, 7 sierpnia
Imieniny: Doroty, Kajetana
Czytających: 6614
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Uczcili katastrofę czeskich sąsiadów wycieczką rowerową

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 22 października 2012, 7:46
Aktualizacja: 8:13
Autor: Angela
Fot. Organiatorzy
Tym razem Towarzystwo Izersko–Karkonoskie wraz z rowerzystami ze Szczecina wybrało się w czeskie Izery w miejsce wielkiej czeskiej historycznej katastrofy – przerwania zapory na Białej Desnie. Od tego tragicznego wydarzenia minęło 96 lat.

Przez zerwanie tamy Desná miasteczko położone w Górach Izerskich, zaledwie 10 km od granicy z Polską, poniosło wielkie starty: 40 obiektów zostało całkowicie zniszczonych. Pośród nich: tartak z leśniczówką, wiele warsztatów, domów mieszkalnych oraz remiza. Bardzo uszkodzonych zostało 7 domów, a częściowo – 55. Zginęły 62. osoby, w tym 42. nie udało się zidentyfikować. 307. mieszkańców zostało pozbawionych schronienia, a 1020. straciło pracę. Ponadto zaginęło wiele zwierząt domowych, a ze spichlerzy i spiżarń woda zabrała wiele zboża i zapasów. Ludzki dobytek przepadł w odmętach.

W 1996 r., w 80. rocznicę przerwania tamy, została ona ogłoszona pomnikiem kultury. Na miejscu byłej zapory wytyczono krótką ścieżkę edukacyjną z kilkoma przystankami.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (51) Dodaj komentarz

rymcycymcy 22-10-2012 8:54
Czescy kolarze mają przechlapane ! :) ...z rewizytą muszą gonić przez całą Białoruś ! :)
~przewodnik 22-10-2012 13:58
Wycieczka późną jesienią, a zdjęcia zapory z lata (podpisane: Organizatorzy). Niech ci organizatorzy pochwalą się lepiej, z jakiej strony internetowej ściągnęli owe zdjęcia. Czysty plagiat. A w artykule jak zwykle błędy. W tamtych czasach Desná nie liczyła nawet tysiąca mieszkańców, więc jakim cudem 1020 osób mogło stracić pracę?
~pik puk 22-10-2012 16:29
Nasi rowerzyści już nie chcą jeździć z Pikiem i Leszkiem to jeżdżą z nimi już tylko rowerzyści ze Szczecina. Wkrótce i tam dotrze fama jakimi gagatkami są organizatorzy owych "ekstremalnych" wypraw.
~~ 22-10-2012 16:36
Po wstaniu od komputera po roku na pewno wycieczka dla Cebie ekstrema .A do przewodnika.Ty się lecz ppsychicznie i nie zaśmiecaj forum.
~*chipo 22-10-2012 18:06
~przewodnik ...Desna na przełomie wieków miała 2123 obywateli... i faktycznie pracę straciło 1020 ludzi, można się przyczepić jedynie do ilości zabitych bo zginęło 57 osób, a nie 62. Temat wycieczki fajny. No i nie po terenie parku narodowego :)
~turysta 22-10-2012 18:21
Desna liczyła na początku XX w. (w czasie zaistnienia wspomnianej katastrofy) 662 mieszkańców. Proszę nie wprowadzać w błąd. Podane dane odnoszą się zapewne do wszystkich osób, jakie ucierpiały w tej katastrofie (jej skutki były odczuwalne aż do Żeleznego Brodu i Turnova), a autorzy jak zwykle czegoś nie doczytali albo przekręcili.
~Leszek Z 22-10-2012 18:30
te przewodnik - ale z ciebie cienias i to jeszcze jaki - po prostu po tym wpisie wiem że jesteś internetowym cienkim przewodnikiem - potrafisz tylko klikać po linkach i nic po za tym - kiedy byłeś tam ostatnio? wiesz chociaż gdzie to jest? jak tam najlepiej dojechać? wymień chociaż jeden szczegół który zapamiętałeś - jeśli jesteś taki mocny to zaproponuj jakiś ciekawy temat lub miejsce w okolicy do zwiedzania - oczywiście oprócz Chojnika i Śnieżki - czekam jeszcze na głupie wisy tego fico czy coś takiego - dwaj promotorzy turystyki w naszych okolicach dobrani super jeden ,,mondry,, i drugi ,,mondrzejszy,, - tam niedaleko jest takie ciekawe miejsce punkt widokowy - co z niego widać? wiesz gdzie to jest? - w internecie tego nie wyczytasz i to jest twój problem
~turysta 22-10-2012 20:40
Lesiu, i tym ostatnim wpisem całkowicie się pogrążyłeś. Twoja kultura dyskusji jest ZEROWA, jak i w ogóle kultura. Przewodnik sprostował fałszywe fakty z artykułu (od których roi się w każdej waszej relacji), a ty zaatakowałeś go personalnymi inwektywami i chamskimi epitetami. Gdzie ty się uczyłeś retoryki? Może warto było skończyć jakąś lepszą szkołę niż tylko zawodówkę? Powinieneś być mu wdzięczny, że prostuje wasze bzdury, chyba że waszym celem jest rozpowszechnianie bałamutnych informacji. Na jakiej podstawie wnioskujesz o jego mizernej wiedzy krajoznawczej? Wracaj lepiej montować dachówki na budynkach - chciałbym wierzyć, że znasz się na tym lepiej niż na turystyce.
~Tak 22-10-2012 20:48
O i jak zwykle psychiczny przewodnik... No chłopie, zagieli cie jak widzę!!! Przewodniku! Marny z ciebie znawca!!! a gdzie to nasz fico idiota? Jak widać bardzo łatwo udowodnić, że te ludki turystykę uprawiają jedynie klepiąc w klawiaturę i gapiąc się w monitor!!!
~do turysty 22-10-2012 21:09
Czemu Ty się chłopie tak ciskasz? czemu Ty i Tobie podobni właśnie tu leczą swoje kompleksy??? Błędów nie popełnia jedynie ten kto nic nie robi... Turystyka rowerowa to moja wielka pasja, w większości sam sobie wytyczam trasy wypraw. Zdarza się jednak czasem, że "podłapie" jakiś rowerowy pomysł. Przykro się robi kiedy artykuł czyta się fajnie, a wpisy pod nim to już inna bajka, nijak nie pasująca do pozytywnej wymowy tekstu o turystyce rowerowej... Drodzy komentatorzy! podsuncie jakiś fajny pomysł na wyprawę rowerową, podzielcie się swoimi ulubionymi miejscami. Z ochotą tam pojadę... Udowodnijcie, że nie jesteście zwykłymi burakami...!!! Pozdrawiam. T.S.
~Danuta W. 22-10-2012 21:10
to może napisz jeszcze czym go zagięli, bo z tego co widzę jest dokladnie na odwrót. Jeśli ktoś na merytoryczne argumenty odpowiada wyłącznie serią bluzgów to znaczy to dobitnie, że takich argumentów mu zabrakło, a ponadto jego kultura jest na poziomie żałosnie niskim.
~Danuta W. 22-10-2012 21:13
o twojej kulturze zresztą też, zapewne słowo "netykieta " jest ci obce, skoro zalewasz forum spamem pod różnymi nickami. W życiu nie wybrała bym się z kimś takim na wycieczkę po górach.
Niggers™ 22-10-2012 21:22
DZIĘKI TEMU DOWIEDZIAŁEM SIĘ O TEJ KATASTROFIE, POCZYTAŁEM OBSZERNY MATERIAŁ TU- http://www.goryizerskie.pl/?file=art&art_id=294&page=-1 COŚ NIESAMOWITEGO, DZIĘKUJE :) DZIĘKI WAM I REDAKCJI ..MAM 33 LATA A TAK NIEWIELE WIEM O KARKONOSZACH..
~Obserwator 22-10-2012 21:28
Ludzie! Czy tak trudno poszukać informacji w odpowiednich źródłach, zamiast wyzywać się wzajemnie od cieniasów, psychicznych i buraków (a raczej to jedna strona wyzywa)?? "Postawiło to w bardzo kłopotliwej sytuacji wielu ludzi nie tylko z Desnej, ALE TEŻ Z OKOLICZNYCH MIEJSCOWOŚCI, którzy utracili jedyne źródło utrzymania. Ponad tysiąc robotników pozbawionych zostało w ten sposób miejsca pracy." (http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=2415). Inne źródło: "Powstała w ten sposób fala spowodowała ogromną katastrofę i zniszczenia W GMINACH POŁOŻONYCH WZDŁUŻ BILEJ DESNY, DESNY I KAMENICY [czyli nie tylko w Desnie]. Zginęły 62 osoby, 1020 ludzi straciło pracę, zginęło wiele zwierząt domowych i leśnych." (http://www.atrakcjetechniki.karr.pl/pl/strony/1117.html). Czyli to przewodnik
~Obserwator 22-10-2012 21:32
C.d. Czyli to przewodnik miał rację, co zostało jednoznacznie wykazane, a panowie Leszek i jego przydupasy potrafią w odpowiedzi tylko wyzwać interlokutora, zamiast przyznać się do błędu i podziękować za sprostowanie. Nie tak postępują ludzie ciekawi wiedzy o regionie. Wstyd! Tym bardziej, że niektórzy podpisują się tu imieniem i nazwiskiem. Artykuł pewnie szybko zejdzie z głównej strony, ale smród po takich osobach pewnie ciągnął się będzie jeszcze długo.
~Dzięki 22-10-2012 21:44
Serdecznie dziękuję Zbyszkowi Leszkowi i Krzyśkowi Pikowi za pokazanie nowych Karkonoszy pełnych turystów i znakomicie oznaczonych tras.Zwalony most na dojściu do Izerki to przykład ignorowanioa turystów.Tak jest z całą turystyką po naszej stronie.Zaniedbane szlaki,brak oznaczeń w którym miejscu się znajdujemy.Służby odpoeiedzialne za to narażają ludzi na utratę zdrowia i życia turystów.Sprawa jest prosta na każdym znaku szlako wystarczy tabliczka z numerem i numerem ratumkowym jak to robią Czesi.Pomoc jest w parę minut u nas narażają zdrowie i życie turystów.Ludzie odpowiedzialni za to powinni być zwolnieni w trybie natychmiastowym.A tu jest odwrotnie za pokazywanie rzeczywistości polskiej krytyka i straszenie łamaniem prawa.7 mln turystów w Karkonoszach drugie tyle w Izerach
~Dzięki cd 22-10-2012 21:54
mają Czesi.U nas podobne góry tylko 1,5 mln.Pytam z czego dochód mają czerpać samorządy nie mówiąc o miejscach pracy dla młodzieży.Samorządy nic nie robią bo po co.Ludzie otwószcie oczy i pogonić ich wybrać nowych,bo to jest jedyny sposób.Szkoda marnować dalej naszych pieniędzy na nieudaczników.Młodzież jest bardzo zdesperowana i zestresowana brakiem pracy.O czterech lat się o tym trąbi jest to uderzenie grochem o ścianę .Samorządy z premedytacją mie rozwijają brańży turystycznej.Nawet nikt nie pojedzie zobaczyć jak robią to nasi sąsoedzi Czesi.To jest zamach na egzystęcję naszej młodzieży i to z premedytacją.Wszystko się tuszuje i udają,że jest dobrze.
~do danuty 22-10-2012 21:54
... a kto by Cię zaprosił.., ja zdecydowanie nie;-) Cmokas:0
~ 22-10-2012 21:58
@Niggers™, ~Dzięki: przerwana zapora nie znajduje się w karkonoszach tylko w górach izerskich. podszkolić się z geografii regionalnej nieuki ! znamienne że tylko do takich nieuków trafiają propozycje leszka i pika,któzy nawet nie wiedzą gdzie konczą się karkonosze a pewnie nawet nie potrafią zrozumieć prostych przepisow obowiązujących w karkonoskim parku narodowym czy określić jego granice. do szkoły nieuki a nie udawać animatorów turystyki,póki co bardziej się ośmieszacie niż cokolwiek tworzycie
~do obserwato 22-10-2012 22:00
... tak, tak, oczywiście...
~` 22-10-2012 22:07
Treść artykułu Przez zerwanie tamy Desná miasteczko położone w Górach Izerskich, zaledwie 10 km od granicy z Polską, poniosło wielkie starty: 40 obiektów zostało całkowicie zniszczonych. Pośród nich: tartak z leśniczówką, wiele warsztatów, domów mieszkalnych oraz remiza.
~ 22-10-2012 22:28
Prawda jest pewnie taka, że informacje T.I.K. czyta wiele osób, turystów, cyklistów, których interesują nasze piękne tereny. Być może nawet wybiorą się tam kiedyś zainspirowani tekstem. Niestety są też tacy (na szczęśćie jedynie chyba tylko 3 postaci) które nie wiedzieć czemu przypuszczają ciągły atak na Cyklistów Leszka i Pika. Ja już zdecydowanie ograniczę się tylko do czytania tekstów T.I.K. bo widzę że próba polemiki z postaciami pokroju turysta, przewodnik... jedynie nakręca ich agresję i robi się smród:-( Panowie Cykliści... Tak Trzymać!!! Z pewnościa macie wielu cichych zwolenników i trzech sfrustrowanych ujadających przeciwników... dobry wynik:-) Pozdrawiam i czekam na kolejne wieści z wypraw. Ps. W przyszłym roku po rowerowym objeżdzie Europy też postaram sie o własny tekst w Jel.
~zdzi ad22.28 22-10-2012 23:26
Prawda jest taka, że prywatnie "cykliści" ale formalnie reprezentanci zarejestrowanej organizacji wolą pyskówki niż odpowiedzi na konkretne pytania. Przy okazji tej notatki nie mam pytań, ale brak odpowiedzi nt. tak reklamowanego i popartego patronatem instytucjonalnym spotkania na "Odrodzeniu", dla mnie usprawiedliwia rozzłoszczenie niektórych osób. Chyba, że uznamy za stosowną odpowiedź, chyba v-ce prezesa TIK:"no co ty" chyba odnosi się także do nazwy tego Towarzystwa, której jak sądzę jego członkom nie udało się tak łatwo zmienić w KRS. Tekst w Jelonce? nie problem wystarczy poprosić...to chyba widać kogo. Bez frustracji zwracam tylko uwagę w czym problem.
~~ 23-10-2012 0:01
Cykliści z Towarzystwa Izersko- Karkonoskiego zwłaszcza Zbigniew Leszek i Krzysztof Pik znając dobrze stronę czeską jak polską znają ludzi związanych z turystyką zwłaszcza po stronie czeskiej.Nasuwa się porównanie dlaczego Czesi potrafią my nie.Ludzie zarządzający turystyką po stronie polskiej są nieudacznikami i do tego stopnia leniwi,że nie nawiązują kontaktów z naszymi sąsiadasmi.Po to było spotkanie na Odrodzeniu.Załatwiono tam wiele spraw z Czechami o których nie będę opisywał na forum.Co było niemożliwe między urzędnikami między nami turystami stało się możliwe i temu celowi służyło te spotkanie i nie ostatnie zorganizowane bez żadnych dotacji.
~Obserwator 23-10-2012 0:45
Panowie Pik i Leszek wcale nie znają dobrze czeskich Karkonoszy (i polskich też). Prawda jest taka, że dopiero je odkrywają i wydaje im się, że nikt inny wcześniej tam nie był. Tymczasem są to jedne z najpopularniejszych miejsc po drugiej stronie granicy, które mnóstwo ludzi ma przedeptanych. Obaj panowie reagują agresją na jakiekolwiek uwagi merytoryczne odnośnie ich aktywności, co nakręca spiralę wyzwisk i obelg. Zauważyłem jednakże, że druga strona bardziej rzeczowo reaguje na odpowiedzi adwersarzy. Tak jest i tutaj, że panowie czegoś nie doczytali albo przekręcili i upierają się przy swoim w sytuacji ewidentnego braku racji. Wyzwiska nie zastąpią argumentów. Tymczasem te "dyskusje" zostaną w sieci i będą tworzyć bardzo złą aureolę wokół obu panów. Warto się zastanowić, czy warto.
~Obserwator 23-10-2012 0:48
Panowie Pik i Leszek wcale nie znają dobrze czeskich Karkonoszy (i polskich też). Prawda jest taka, że dopiero je odkrywają i wydaje im się, że nikt inny wcześniej tam nie był. Tymczasem są to jedne z najpopularniejszych miejsc po drugiej stronie granicy, które mnóstwo ludzi ma przedeptanych. Obaj panowie reagują agresją na jakiekolwiek uwagi merytoryczne odnośnie ich aktywności, co nakręca spiralę wyzwisk i obelg. Zauważyłem jednakże, że druga strona bardziej rzeczowo reaguje na odpowiedzi adwersarzy. Tak jest i tutaj, że panowie czegoś nie doczytali albo przekręcili i upierają się przy swoim w sytuacji ewidentnego braku racji. Wyzwiska nie zastąpią argumentów. Tymczasem te "dyskusje" zostaną w sieci i będą tworzyć bardzo złą aureolę wokół obu panów. Warto się zastanowić, czy warto.
~fico 23-10-2012 1:02
SZANOWNA REDAKCJO JELONKI. PROSZĘ O ZAPRZESTANIE WSPÓŁPRACY Z PANAMI ZNANYMI JAKO: PIK K I LESZEK Z. CI PANOWIE PRZYNOSZĄ WSTYD TURYSTYCE. ZAMIAST INTEGROWAĆ, PROMOWAĆ ZDROWY STYL ŻYCIA, WYKAZUJĄ SIĘ NIEKOMPETENCJĄ, ŁAMANIEM PODSTAWOWYCH ZASAD STOSOWANYCH W GÓRACH I WYJĄTKOWO WULGARNYM JĘZYKIEM. CZY TAKIE WZORCE PROPAGUJE JELONKA.COM ? JESTEM CZYTELNIKIEM JELONKI I MYŚLĘ, ŻE NIE JEDYNYM KTÓRYM NIE ODPOWIADA SPECYFICZNA PROMOCJA TURYSTYKI W WYKONANIU TYCH PANÓW.
~ 23-10-2012 7:34
Oooo:-) fico jednak zyje... Dawno cie chloptasiu nie było, ale jestes i znowu zanizasz poziom:) Pozdrawiam i czekam na twoje nieudolne wpisy..:)
~filutek 23-10-2012 8:24
Duży artykuł o katastrofie na Białej Desnej jest na stronie: http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=2415 To naprawdę musiał być żywioł...
~uzi 23-10-2012 8:54
Panowie w kalesonach i ich dzielne rumaki :)
~*chipo 23-10-2012 9:33
Podajecie różne dane, co do Desny i katastrofy... a wystarczy zerknąć sobie na oficjalną stronę miasta Desna, by dowiedzieć się co jest prawdą, a co konfabulacją. Źródła: Przebieg katastrofy i szkody jakie zostały wyrządzone: http://www.mesto-desna.cz/index.php?clanek=26 Ilość mieszkańców na przełomie wieku XiX i XX http://www.mesto-desna.cz/index.php?clanek=1 Pozdrawiam :)
~zdzi ad00.01 23-10-2012 10:25
Tak właśnie można by odczytywać rzeczywistość przez pryzmat Jelonki. Tymczasem większość aktywnych Przewodników Sudeckich posiada już uprawnienia "na czeską stronę gór". czy wyobrażasz sobie, że nie współpracują wykonując swą pracę z Czechami. A ich spotkania z Prezydentem CZR to przypadek? O współpracy Gmin pisze także Jelonka, a współpraca Parków Narodowych jest stała, wręcz obligatoryjna. Nie przypadkiem przedstawiciel KRNAP dużą część swojego wykładu poświęcił obowiązującym po czeskiej stronie ograniczeniom w ruchu turyst. Porównywanie ilości odwiedzających z uwagi na różnicę powierzchni i bliskość praskiej metropolii jest bzdurne.
~fico 23-10-2012 16:17
Cytuje powyższy artykuł " .... w czeskie Izery w miejsce wielkiej czeskiej historycznej katastrofy". Nie ma czegoś takiego jak Izery. Nie wiedziałem, że ta katastrofa była czeska, bo nawet nie wiadomo, czy w tej strasznej tragedii poza narodowością niemiecką zginął ktoś narodowości czeskiej. To były Austro-Węgry, a Czechosłowacja nawet Masarykowi się jeszcze nie śniła. Cóż Angela napisała to, co wielcy "ORGANIZATORZY" przesłali.
~Januszz 23-10-2012 17:39
Słuszna uwaga. Warto zauważyć, że w tych czasach nie było żadnej Desny, była tylko Dessendorf, zamieszkała praktycznie przez samych Niemców Sudeckich. Mówienie o historycznej czeskiej katastrofie jest nieporozumieniem i świadczy, że Pik i Leszek nie tylko kompletnie nie znają geografii regionu (czemu już niejednokrotnie dali wyraz), ale także historii.
~ 23-10-2012 19:08
Nie ma czegoś takiego jak Izery? Karkonosze, Tatry, Alpy.., tego też? Kiedy jadę do Jakuszyc, jadę w Izery... i tyle! Turyści zdecydowanie bardziej wolą wędrować po górach niż grzebać się w necie w poszukiwaniu udawanej wiedzy... Kocham góry, radość daje mi cisza, krajobrazy, otwarta przestrzeń, czasem samotność... Istotne są dla mnie miejsca, zdecydowanie mniej nazwy, daty i numerki... Piękne w górach jest też to, że raczej nie spotkam tam ludzi pokroju ficka...
~ 23-10-2012 19:33
Dla wszystkich,którzy chcą tam jechać polecam zdjęcia: https://plus.google.com/photos/118397989713363402096/albums/5802225446401030129
~fico 23-10-2012 20:53
Jedź sobie w Góry Izerskie, zabierz kolegę, albo dwóch i zostaw Karkonosze turystom pieszym. Nie organizuj tego, na czym się nie znasz, bo narobisz sobie i innym kłopotów. Człowiek gdy zszedł z drzewa, nie wymyślił od razu komputera, a osoba która spadła z dachu nie będzie natychmiast organizatorem turystyki i świetnym geografem, historykiem oraz przewodnikiem jednocześnie. Chyba, że się mocno uderzyła w głowę i wierzy w swój mesjanizm. Niekoniecznie mam Ciebie na myśli. Trochę szacunku do innych.
~ 23-10-2012 21:18
Hej... fico napisałeś w taki sposób, że właściwie nie wiadomo o co Ci chodzi... Kurcze, twoje zachowanie i misja ratowania turystyki zakrawa już na jakąś obsesje... Nie znam się tak bardzo na tych sprawach związanych z jp. ale ten ktoś z godz. 19:30 to zdecydowanie nie ja i zastanawiam sie jak to możliwe że ktoś ma takie same ip jak ja czyli vectra 78.88 Ostatni raz oświadczam, że nie jestem absolutnie zadną osobą z T.I.K ! Udzielam się jedynie na tematy turystyki rowerowej bo to moja największa pasja... Koniec tematu! Pozdrawiam.
~ 23-10-2012 21:26
... i nie pisz fico o szacunku do innych, bo kiedy zacząłem się interesować sprawami turystyki na forum Jelonki to moją uwagę zwróciło właśnie to, że jesteś głownym agresorem tego forum!!! Zawsze przy okazji jakiegoś turystycznego tematu... bez powodu (nie prowokowany) ujadałeś i oczerniałeś (Pików, Leszków) Nie dziw się więc ataków na swoją obobę bo walsczysz bronią obosieczną!!!
~frico 24-10-2012 1:17
Przeczytaj lepiej ostatnią publikację Petronimia Bażynowych Skał,której wspóautorem jest Krzysztof Pik wtedy zrozumiesz.Facet naprawdę lubi i chce promować Karkonosze.Widać to w najnowszym wydaniu Mapy Karkonoszy Planu.
~jeszcze link 24-10-2012 1:20
Petronimia Bażynowych Skał w Karkonoszach http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=10027
~fico 24-10-2012 10:27
Jeśli już tak często korzystasz z forum Jelonki, to mógłbyś człowieku nauczyć się na pamięć swojego nicka, imienia czy czegoś innego. Niechcę, aby inni podszywali się pode mnie lub tylko udawali ( np.frico ?), świadomie wprowadzając innych w błąd. Ja wiem Ty masz do tego pełne prawo ..........., ale zasady. Zasady.
~ 24-10-2012 12:35
Lesio Jewtuszko to przecież stary kompan Pika i Leszka. Który za każdym razem występuje pod innym nickiem, ale zdradza go zawsze ten sam IP. Możesz Lesiu sobie pisać dyrdymały, że nie jesteś z TIK, że nie znasz obu panów ale kilka chwil spędzonych w sieci mówi wszystko na twój temat. Po co kłamiesz? Dobrali się jak garbaty z kulawą - ci, co mają za nic prawo, z kłamcą i teraz bronią nawzajem na forum. Jest was w sumie 4-5 osób, a taki jazgot robicie na forum, jakby nie wiem ilu was było. No i potwierdzacie, że zarzuty nie są bezzasadne.
~ 24-10-2012 18:33
Zasady fico? Zadady??? Wiesz co to znaczy?
~ 24-10-2012 18:44
Nie jestem żadnym Panem Jewtuszko! W przyszłym sezonie postaram sie o jakąś własną kronikę na Jelonce z rowerowej wyprawy po starym kontynencie... Wtedy to kim jestem nie będzie żadną tajemnicą... Przekonacie się wtedy jacy z was paranoicy i jak bardzo lubujecie się w dziwnych teoriach spiskowych... Tak poza tym gdyby któryś z was krytykanci naprawdę tak bardzo kochał góry to znalibyście mnie z widzenia... Jestem tam przynajmniej raz w tygodniu i pare znajomych twarzy już tam spotykam... Kto wie może to ktoś z was o zgrozo..;-) Pozdrawiam T.S.
~do 18:44 24-10-2012 18:57
Jesteś obrzydliwym kłamcą i nikim więcej. Post z dn. 23-10-2012, godz. 19:33 - sam podałeś linka do swojej galerii. Jakoś nie dziwi mnie, że Pik i Leszek otaczają się takimi ludźmi jak ty - niewartymi nawet splunięcia.
~18;44 24-10-2012 20:31
Niech stracę... Zaczęło mnie to już na tyle denerwować, że skłonny jestem wysłać komuś kto mi ciągle przypisuje powiązania z T.I.K. swoje zdjęcię. Chcę spokojnie wypowiadać się na tematy które są mi bliskie... Widocznie jest to możliwe ze Ten ktoś ma takie same IP. a konkretnie jego początek chyba... Mogę wysłać fotke np. z rowerowej wyprawy do Czeskiej Pragi gdzie jestem w tegorocznej (pomarańczowej) koszulce parady rowerów. Zdjęcie z pewnością rozwieje wszelkie podejrzenia. Zaczyna mnie irytować ta sytuacja... Na imie ni Tomasz, a nie Krzysztof, Leszek itp.
~do 20:31 24-10-2012 20:41
Zdjęcie to sobie możesz wstawić na fejsbóku. Nikt ci nie uwierzy, kłamczuchu, a gadki, że ktoś ma takie same IP... wiesz, gdzie sobie możesz wsadzić?
~ 24-10-2012 21:28
Tak myslałem... Nie mam konta na zadnym facebuku, naszej klasie, czy innych pierdołach... nie prowadzę też rowerowego bloga, bo bardzo cenię sobie własną prywatność... Tak myślałem, że nie żależy ci na prawdzie, a jedynie na durnym LEWY GOOOOOOLLLLL:-) no dobra wracam do pisania;-) na durnym awanturowaniu się... Jeszcze będzie okazja... To malłe miasto.., prawdziwi cykliści i turyści znają z pewnośćią moją twarz.., i dobrze wiedzą, że spotkanie mnie bez roweru to biały kruk..:-) Mimo wszystko pozdrawiam.., dystans to podstawa...
~do 21:28 24-10-2012 23:27
Prawda jest, jaką każdy widzi. Daruj sobie kolejne łgarstwa. Wiem przecież doskonale, że żadnego zdjęcia byś nie pokazał. A na pewno nie własnego. Kończ to trollowanie, ty wirtualny cyklisto po stronach internetowych.
Biegaj 26-10-2012 12:09
Nieśmiertelna od paru lat "petronimia" - to jedna z mniej chlubnych "kart" Pana Pika - tak skrzętnie przez Niego wykorzystywana do "promowania" swojej groteskowej osoby. Pan Bieńkowski już dawno i "głośno" odciął się od Pana Pika, Jego "pomocy" i pseudo wiedzy. Ten argument może się nasuwać gdy śledząc drogę tego opracowania w użyciu P. Pika - wydaje się On być wiarygodnym. Niestety to tylko - znajomości i zarzucanie skrzynek wydawców, urzędów i instytucji swoimi "pracami" i pomysłami plus ciut kreatywności, namolności i socjotechnik. Buta, brak samokrytycyzmu i ambicje dziwaczne oraz wielki wysiłek w budowaniu własnego wizerunku. Wizerunku dla naiwnych. Panie Pik - naiwnych coraz mniej :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group