• Poniedziałek, 23 września 2019
  • Godz. 7:02
  • Imieniny: Bogusława, Linusa, Liwiusza, Tekli
  • Czytających: 2437
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Uciekinierzy pod lupą

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 6 czerwca 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 6 czerwca 2006, 11:42
Autor: TEJO
Fot. Jelonka.com
Nad setkami spraw, w których trzeba znaleźć ściganych przez wymiar sprawiedliwości oskarżonych, pracują jeleniogórscy policjanci. Przed wakacjami spodziewają się także fali ucieczek nieletnich mieszkańców. Poszukiwacze są jednak skuteczni.

– W czasie wakacji ta liczba zawsze rośnie, bo ktoś wyjeżdża z domu na wakacje i nie powiadamia rodziny, ktoś chce zrobić komuś na złość, a latem łatwiej przetrwać poza domem. Nie bagatelizujemy żadnego zgłoszenia – zapewniają policjanci działający w sekcji kryminalnej Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Taka osoba trafia do rejestru poszukiwanych.

Zdarzają się nawet romantyczne historie. – Rodzice zgłosili na policję, że zaginęła im córka. Tymczasem dziewczynę ukrywała rodzina narzeczonego, bo matka i ojciec nie zgadzali się na małżeństwo z wybranym chłopakiem – mówi jeden z policjantów.
Dziewczyna była pełnoletnia i nie wyraziła zgody na ujawnienie miejsca pobytu. Policja poinformowała jedynie rodziców, że ich pociecha żyje i ma się dobrze.

Ale nie wszyscy uciekinierzy to młodzi ludzie, których z domu wyrywa bunt lub historie miłosne. Większość to groźni przestępcy, nierzadko poszukiwani listem gończym.
– Chodzi też u ustalenie miejsca pobytu lub o nakaz doprowadzenia – usłyszeliśmy od oficerów operacyjnych z policyjnej grupy poszukiwawczej.
Niektórzy wpadają głupio. Ostatnio policjanci zatrzymali pijanego rowerzystę. Okazało się, że był on poszukiwany listem gończym wydanym przez sąd w Głogowie.
Gorzej, jeśli przestępcy uda się uciec za granicę. Ale tu pomaga międzynarodowy nakaz aresztowania, który funkcjonuje po wejściu Polski do Unii Europejskiej. W ten sposób udało się zatrzymać mordercę, który uciekł do Hiszpanii.

Policjanci, którzy poszukują uciekinierów, podkreślają, że ci mają dopracowane metody schowania się. Dorośli, dobrze zbudowani mężczyźni potrafili wejść do pralki, a nawet do barku w regałach.
Jednak poszukiwani najczęściej chowają się u rodziny albo w pobliżu domów.
Rzadziej wybierają inne miasta, bo to kosztuje: trzeba wynająć mieszkanie, załatwić sobie fałszywe dokumenty i nie budzić żadnych podejrzeń wśród ludzi.
Tymczasem ścigani przez policję jeleniogórscy przestępcy raczej fortuny nie mają.

Czasami akcje poszukiwawcze mają finał jak w filmie sensacyjnym. Było tak w przypadku bandyty i gwałciciela zwanego „Królem”, pochodzącego z Maciejowej.
– Szukano go listem gończym, bo podejrzany był o zbiorowy gwałt. Ukrywał się blisko rodzinnej miejscowości. Wyczuwał policję i chował się w lesie, kiedy nadchodził patrol. Był uzbrojony – usłyszeliśmy.
W ujęciu bandyty pomogła dopiero brygada antyterrorystyczna.

Podobnie było w przypadku Zbigniewa N., zwanego Janosikiem. Bandyta dopuścił się wielu przestępstw z bronią w ręku, w tym napadu na jedną z właścicielek sklepu w Jeleniej Górze, którą postrzelił i zabrał jej pieniądze.
Długo ukrywał się w lasach w okolicy Wojanowa, a potem – w domu rodziny w rejonie Lwówka Śląskiego. W końcu wpadł, został osądzony i teraz odsiaduje karę 25 lat więzienia.

Grupa policyjnych poszukiwaczy to specjalnie wyszkoleni funkcjonariusze. Wyróżniają się zdolnością kojarzenia, pamięcią wzrokową i cierpliwością. Mają do dyspozycji nowoczesne techniki operacyjne, które ułatwiają im pracę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group