Czwartek, 4 marca
Imieniny: Eugeniusza, Kazimierza
Czytających: 8842
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Turystyczna Jelenia Góra. Czy na pewno?

Czwartek, 4 sierpnia 2011, 8:15
Aktualizacja: Piątek, 5 sierpnia 2011, 7:39
Autor: Petr
JELENIA GÓRA: Turystyczna Jelenia Góra. Czy na pewno?
Czy jeleniogórskie atrakcje wystarczą, aby przyciągnąć turystów? A może nasze miasto straciło na znaczeniu jako centrum turystyki?
Fot. RED
Czy Jelenia Góra rzeczywiście jest miastem popularnym wśród turystów, a może jesteśmy jedynie koniecznym „przystankiem” w drodze do Szklarskiej Poręby lub Karpacza? O to zapytaliśmy szefów hoteli w stolicy powiatu.

Czy Państwa zdaniem Jelenia Góra rozwija się pod względem turystycznym? Miasto stawia na tę dziedzinę życia?

Zdzisław Ziomek, „Mercure”, hotel manager:

Trudno tu mówić o rozwoju. Możemy jedynie wspomnieć o postępach, jakie dokonują się w turystyce w Jeleniej Górze. Obecnie w mieście promuje się tzw. zdrowe spędzanie czasu, np. w formie wycieczek rowerowych czy aktywnym wypoczynku w górach. Nie promuje się, albo inaczej, za mało mówi się natomiast o konkretnych miejscach czy atrakcjach turystycznych, z których jako mieszkańcy naszego regionu możemy być dumni.

Janina Lasecka, dyrektor hotelu „Europa”:

Według mnie w Jeleniej Górze turystyka jest raczej słabo propagowana. Kiedyś odwiedzali nas ludzie z całej Polski, a nawet z zagranicy. Obecnie zainteresowanie miastem i okolicą jest zdecydowanie mniejsze. Nie wiem, może to wynik tego, że stawia się bardziej na kulturę oraz imprezy o charakterze lokalnym, czyli na inną dziedzinę niż ta, której dotyczyło pytanie.

Jolanta Moritz, dyrektor hotelu „Jelonek”:

Czy Jelenia Góra rozwija się pod względem turystycznym? Bez wątpienia, o rozwoju się mówi z kolei robi w tym temacie – za mało i za wolno. Osobiście dużo podróżuję i często spotykam się z ludźmi, którzy na pytanie o nasze miasto odpowiadają: „Tak. To jest gdzieś w okolicach Szklarskiej Poręby i Karpacza, prawda?”. Uważam, że miasto winno postarać się o promocję samego siebie, albowiem to właśnie mogłoby wpłynąć korzystnie na jego dalszą egzystencję.

Obecnie mamy więc do czynienia ze spadkiem liczby turystów w Jeleniej Górze? Jak to wygląda z perspektywy osób zarządzających hotelami w mieście?

ZZ: Turyści odwiedzający nasz hotel to zarówno uczestnicy zbiorowych wycieczek, jak i osoby pojedyncze. Pod względem frekwencji jest nieźle, bo i nie tutaj należy szukać problemu. Ten leży zupełnie gdzie indziej, mianowicie – odwiedzający Jelenią Górę turysta pyta nas o to, co tak naprawdę może tu zwiedzić. Z uwagi na fakt, że większość rzeczy wartych zobaczenia jest poza miastem, wśród dużej liczby turystów panuje przekonanie, iż jesteśmy bazą wypadową do innych miejscowości. Trudno powiedzieć czy to dobrze czy źle. Zależy od punktu widzenia.

JL: Tak naprawdę trudno jest oszacować liczbę turystów na podstawie gości hotelowych. To dlatego, że nie wszystkie osoby goszczące w „Europie” przebywają w Jeleniej Górze w celach turystycznych. Bardzo często kierują nimi sprawy biznesowe, delegacje itp. Trudno też mówić o sytuacji hotelu. Mamy wielu stałych gości, którzy chętnie do nas wracają, lecz obecnie nie jest to liczba w pełni nas zadowalającą.

JM: Szczerze mówiąc, nie odczuwamy jakiegoś drastycznego spadku liczby odwiedzających nas gości. Należy jednak podkreślić, że wielu z nich nie przyjeżdża tu w celach turystycznych – z czym mają do czynienia także inne hotele w mieście. Co zaś się tyczy klientów, którzy są u nas stricte ze względu na chęć zwiedzania okolicy, ci narzekają, że w centrum Jeleniej Góry jest zdecydowanie za mało rzeczy godnych uwagi. Daje się to we znaki zwłaszcza tym, którzy nie posiadają własnego samochodu.

Dziękujemy za rozmowę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (55) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group