Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 27 stycznia
Imieniny: Anieli, Jana, Jerzego
Czytających: 13850
Zalogowanych: 72
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Trzy nowe karetki w jeleniogórskim pogotowiu

Czwartek, 31 grudnia 2015, 7:50
Aktualizacja: Piątek, 1 stycznia 2016, 8:12
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Trzy nowe karetki w jeleniogórskim pogotowiu
Fot. Pogotowie Ratunkowe w Jeleniej Górze
Od kilku dni w jeleniogórskim pogotowiu ratunkowym jeżdżą trzy nowe volkswageny kraftery, które placówka kupiła z własnych środków. Dwa auta trafiły do Sobieszowa, a trzeci do Leśnej. Koszt jednego pojazdu to 370 tys. zł. – Systematyczna wymiana karetek to konieczność – mówi Dariusz Kłos, dyrektor pogotowia. – Miesięcznie nasze auta przejeżdżają około 60 tys. km, a rocznie 6,5 mln km – dodaje.

Obecnie w jeleniogórskiej placówce jest 13 zespołów pogotowia i sześć samochodów zastępczych. Nowe pojazdy zastąpiły najstarsze ambulanse, z których przełożono wyposażenie. – Gdybyśmy chcieli kupić karetki z pełnym wyposażeniem, musielibyśmy dołożyć do wydanej kwoty około 500 tys. zł – przyznaje dyrektor Dariusz Kłos. – A potrzeb jest naprawdę wiele, bo systematycznie musimy wymieniać najstarsze auta. Są one co prawda sprawne technicznie, ale mają bardzo duży przebieg i co najmniej 3-4 auta trzeba znowu wymienić. W krajach, gdzie pogotowie prowadzone jest przez jednostki samorządowe, auta wymienia się co 5 lat. My na to nie możemy sobie pozwolić, więc kupujemy nowe samochody wtedy, kiedy są na to pieniądze – dodaje Dariusz Kłos.

W 2013 roku do jeleniogórskiego pogotowia trafiły trzy nowe mercedesy kupione za unijne pieniądze w ramach transgranicznego programu. Niestety zdobycie unijnych środków zostało poważnie utrudnione.

- Kiedyś wystarczyło, że kupione pojazdy z programów transgranicznych służby na danym obszarze, a teraz jest wymóg, że muszą wyjeżdżać do zdarzeń po obu stronach granicy – wyjaśnia Dariusz Kłos. - W związku z tym, że nie mamy jeszcze podpisanych żadnych porozumień z Niemcami czy Czechami, nie możemy starać się o pieniądze zewnętrzne, dlatego musieliśmy wydać własne środki – dodaje szef placówki.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
858
Tak
82%
Nie
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
 
Aktualności
Prawie 700 tysięcy od Jeleniej Góry
 
Aktualności
"Światełko do nieba" WOŚP znów zabłysło
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group