• Poniedziałek, 22 kwietnia 2019
  • Godz. 6:37
  • Imieniny: Kai, Łukasza, Leonii, Sotera
  • Czytających: 1243
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Trwają manewry

Wiadomości: Region
Czwartek, 11 kwietnia 2019, 7:55
Aktualizacja: Piątek, 12 kwietnia 2019, 9:42
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
XXVII Międzynarodowe Manewry Ratownicze pod kryptonimem "Krokus" rozpoczęte. Wczoraj (10.04) uczestnicy wzięli udział w oficjalnej inauguracji kolejnej edycji szkolenia służb ratowniczych, która odbyła się na terenie Jednostki Ratowniczo–Gaśniczej Nr 1 przy ul. Sokoliki w Jeleniej Górze.
Już po raz trzeci spotykamy się w ramach projektu, którego beneficjentem są: Miasto Jelenia Góra, Powiat Jeleniogórski oraz Komenda Wojewódzka Straży Pożarnej w Libercu - zaznaczył na wstępie bryg. Radosław Fijołek, komendant PSP w Jeleniej Górze. - To połączenie przyjemnego z pożytecznym - szkolimy się w warunkach jak najbardziej zbliżonych do realnych - dodał komendant.

W szkoleniu bierze udział około 180 ratowników z Polski i Czech, a do tego pozoranci, instruktorzy i osoby zabezpieczające logistykę - w sumie w działaniach uczestniczy około 270 osób.

To 44 zespoły, właściwie z całej Polski. Mamy szkoły pożarnicze z Warszawy, Częstochowy, Poznania, mamy Czechów z kraju libereckiego, zespoły z policji, służby więziennej. Oczywiście najwięcej jest strażaków - OSP Wiejska, OSP Sobieszów, OSP Jagniątków, strażaków zawodowych z województwa dolnośląskiego, a także strażaków z łódzkiego, śląskiego i lubuskiego - wyliczał mł. bryg. A. Ciosk.

Jak podkreślił zastępca komendanta, manewry nie mają charakteru konkursowego.

Po prostu ćwiczymy - każdy dla siebie. Nie ma najlepszych i najgorszych. Każdy stara się robić to jak najlepiej, pod okiem instruktora. Nastawienie jest na praktykę - części teoretycznej jest tylko 2 godziny - opisuje Andrzej Ciosk.

W środę uczestnicy manewrów wykonywali zadania nocne w Karpaczu i Miłkowie. W czwartek będą w Jeleniej Górze, w tym m.in. w jednym z escape room'ów, w zakładzie produkcyjnym przy ul. Spółdzielczej czy w podziemiach przy ul. Chełmońskiego. Z kolei w piątek uczestnicy przeniosą się do Podgórzyna i Marczyc.

W tej edycji kładziemy nacisk na zadania, gdzie nie ma urazów. Strażacy radzą sobie, gdy jest złamanie czy jakaś rana. Problem czasami pojawia się, gdy nie ma jeszcze pogotowia, a mamy do czynienia z udarem mózgu, zawałem serca, itp.

Twoja reakcja na artykuł?

23
74%
Cieszy
1
3%
Dziwi
4
13%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
3
10%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~ 11-04-2019 11:31
Tych zawodowych to jeszcze można zrozumieć ale ochotniczo pajacować to trzeba mieć talent
~ 11-04-2019 12:25
do: ~ (11:31)
Nie narzekaj, zmienisz zdanie jak będziesz w potrzebie.
~ 11-04-2019 12:33
chyba im za to nie zapłacą ,nie interweniują to nie pracują, powinni się wygłupiać za darmo
~Tak 11-04-2019 13:19
Co jęczy, nie dość że Starostwo i Miasto pozyskało środki z Unii to jeszcze źle? Właśnie ochotnikom się to najbardziej przyda bo mogą wymienić doświadczenia ze strazakami z całej Polski i Czech i szacun im za społecznikostwo 👏
~do tak 11-04-2019 21:46
Wytłumacz cymbałom na ich przygłupawe komentarze to i tak swoje wiedzą.Nie przejmuj się takimi typami.Pozdro.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group