Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 11 maja
Imieniny: Miry, Franciszka
Czytających: 8195
Zalogowanych: 26
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Teatry Wędrujące. Czarowanie przedmiotami ulewą przerwane

Poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 19:51
Aktualizacja: Wtorek, 9 sierpnia 2011, 7:33
Autor: RED
JELENIA GÓRA: Teatry Wędrujące. Czarowanie przedmiotami ulewą przerwane
Fot. RED
W strugach deszczu chowali się pod arkadami widzowie, którzy oklaskiwali dziś w Rynku widowisko CIA SEBÁS grupy Acorde z Hiszpanii. Niestety, spektakl trzeba było przerwać, ale i tak jego twórca i aktor zarazem zyskał sobie sympatię i uznanie publiczności dobiegającego końca Festiwalu Teatrów Wędrujących.

Manuel Sebastián, bo o nim wyżej mowa, oczarował publiczność czarując przedmiotami. W jego stróżówce, baraku z kramem różności, każda rzecz – choć z pozoru będąca śmietnikowym szmelcem, nabierała nowego życia w rękach dobrotliwego stróża dziwaka.

Ten otaczając się takim właśnie zbiorowiskiem przedmiotów, wykreował wokół siebie niepowtarzalny i bardzo osobliwy świat, który wymyka się spod kontroli gospodarza i zaczyna żyć własnym życiem. Widowisko CIA SEBÁS pozwala zrozumieć zbieracką manię wielu naszych bliźnich, ale nie tylko. Stara się poprzez język teatru uświadomić, że przedmioty, zwłaszcza te z zapomniane, zużyte przez innym, z lamusa, także mają duszę i „wyrażają” radość, gdy ktoś się nimi zaopiekuje.

Artysta z Hiszpanii szybko „złapał” kontakt z publicznością, choć sztuka nie była „interaktywna”. Widzowie, którzy szczelnie wypełnili amfiteatr w Rynku, bardzo polubili sympatycznego Manuela Sebastiana nagradzając oklaskami epizody widowiska. Z nich emanowało subtelne poczucie humoru, zaś aktor bawił oglądających mimiką, grą ciałem, ekwilibrystycznymi sztuczkami i niespodziewanymi elementami, jak choćby „koncert”, który wykonał smyczkiem na własnych włosach.

Niestety, z czarnych chmur, które dzisiejszego popołudnia gromadziły się na Jelenią Górą, lunął raptem deszcz. Aktor z żalem obserwował widownię, która uciekała pod arkady. Sztuki nie można było dokończyć ze względu na pogodę, która uniemożliwiła wykonanie niektórych elementów (głównie żonglerki).

Wcześniej miłośników teatrów wędrujących zabawiał Gregor Wollny z Niemiec programem „Brot und Spűle”. Koncert zatytułowany „Voll Funk!” w klimatach lat 70. XX wieku w Rynku dali także członkowie grupy „Mobil Band” THE FOUR SHOPS. Niestety, wbrew nazwie, muzycy ucharakteryzowani na idolów czasów, które muzycznie przybliżyli, nie byli zbyt mobilni. Choć perkusista przygrywał siedząc w… wózku z hipermarketu.

Finałowym akcentem Festiwalu Teatrów Wędrujących będzie rozpoczynający się o godz. 21 na placu za Hotelem Mercure przy ulicy Sudeckiej spektakl teatru KTO zatytułowany „Ślepcy” na podstawie powieści portugalskiego noblisty José Saramago.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
320
Dobry pomysł
46%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
21%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Pogoda
W Jeleniej Górze już ponad "dycha" na plusie
 
Aktualności
Minerały błyszczą w Cieplicach
 
Aktualności
Piknik rodzinny na początek Wiosny Cieplickiej
 
Aktualności
Cieplicki Parkrun świętuje 500 edycji
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group