Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 5703
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Teatry Wędrujące. Czarowanie przedmiotami ulewą przerwane

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 19:51
Aktualizacja: Wtorek, 9 sierpnia 2011, 7:33
Autor: RED
Fot. RED
W strugach deszczu chowali się pod arkadami widzowie, którzy oklaskiwali dziś w Rynku widowisko CIA SEBÁS grupy Acorde z Hiszpanii. Niestety, spektakl trzeba było przerwać, ale i tak jego twórca i aktor zarazem zyskał sobie sympatię i uznanie publiczności dobiegającego końca Festiwalu Teatrów Wędrujących.

Manuel Sebastián, bo o nim wyżej mowa, oczarował publiczność czarując przedmiotami. W jego stróżówce, baraku z kramem różności, każda rzecz – choć z pozoru będąca śmietnikowym szmelcem, nabierała nowego życia w rękach dobrotliwego stróża dziwaka.

Ten otaczając się takim właśnie zbiorowiskiem przedmiotów, wykreował wokół siebie niepowtarzalny i bardzo osobliwy świat, który wymyka się spod kontroli gospodarza i zaczyna żyć własnym życiem. Widowisko CIA SEBÁS pozwala zrozumieć zbieracką manię wielu naszych bliźnich, ale nie tylko. Stara się poprzez język teatru uświadomić, że przedmioty, zwłaszcza te z zapomniane, zużyte przez innym, z lamusa, także mają duszę i „wyrażają” radość, gdy ktoś się nimi zaopiekuje.

Artysta z Hiszpanii szybko „złapał” kontakt z publicznością, choć sztuka nie była „interaktywna”. Widzowie, którzy szczelnie wypełnili amfiteatr w Rynku, bardzo polubili sympatycznego Manuela Sebastiana nagradzając oklaskami epizody widowiska. Z nich emanowało subtelne poczucie humoru, zaś aktor bawił oglądających mimiką, grą ciałem, ekwilibrystycznymi sztuczkami i niespodziewanymi elementami, jak choćby „koncert”, który wykonał smyczkiem na własnych włosach.

Niestety, z czarnych chmur, które dzisiejszego popołudnia gromadziły się na Jelenią Górą, lunął raptem deszcz. Aktor z żalem obserwował widownię, która uciekała pod arkady. Sztuki nie można było dokończyć ze względu na pogodę, która uniemożliwiła wykonanie niektórych elementów (głównie żonglerki).

Wcześniej miłośników teatrów wędrujących zabawiał Gregor Wollny z Niemiec programem „Brot und Spűle”. Koncert zatytułowany „Voll Funk!” w klimatach lat 70. XX wieku w Rynku dali także członkowie grupy „Mobil Band” THE FOUR SHOPS. Niestety, wbrew nazwie, muzycy ucharakteryzowani na idolów czasów, które muzycznie przybliżyli, nie byli zbyt mobilni. Choć perkusista przygrywał siedząc w… wózku z hipermarketu.

Finałowym akcentem Festiwalu Teatrów Wędrujących będzie rozpoczynający się o godz. 21 na placu za Hotelem Mercure przy ulicy Sudeckiej spektakl teatru KTO zatytułowany „Ślepcy” na podstawie powieści portugalskiego noblisty José Saramago.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~@ 8-08-2011 21:12
pozdrowienia dla doktora z fot.5 !
~ja** 8-08-2011 21:55
Pitra fotki zdecydowanie lepsiejsze( i się nie powtarzają ;> )
~kilkujadek 9-08-2011 0:04
foto relacja z zakończenia Teatrów na www.cieplice.net
Piipi Jelonkowa 9-08-2011 0:31
~Pan Hiszpan ! .. to wystraszył się ulewy ! .. bo *MA fajne warkoczyki !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group