Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 5 stycznia
Imieniny: Hanny, Szymona
Czytających: 12796
Zalogowanych: 103
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Taśmy prawdy obalą Protasiewicza?

Środa, 30 października 2013, 10:02
Aktualizacja: Czwartek, 31 października 2013, 10:31
Autor: Angela/Red
Region: Taśmy prawdy obalą Protasiewicza?
Fot. MT
– No i mleko się rozlało – komentuje ustalenia dziennikarzy Newsweeka jeden z lokalnych działaczy PO. Czy Protasiewicz zapłaci za taśmy prawdy funkcją szefa dolnośląskiej PO? Całkiem prawdopodobne, bo poseł Jakub Szulc złożył wniosek o powtórzenie sobotnich (26.10.) wyborów w Karpaczu. To dałoby szansę Schetynie, bo przegrał o włos. Może o to w tym chodzi...

Dziennikarze „Newsweeka” dotarli do nagrania pokazującego kulisy zwycięstwa Jacka Protasiewicza na zjeździe wyborczym dolnośląskiej Platformy. - Na nagraniu słychać, jak stronnik Protasiewicza, poseł Norbert Wojnarowski, obiecuje jednemu z delegatów załatwienie stanowiska w KGHM w zamian za głos na Protasiewicza. Następnie, dwa dni po kongresie, ten delegat miał dostać zaproszenie z tej spółki na spotkanie – informuje „Newsweek”.

O kogo chodzi? Według Newsweeka, działaczem z nagrania jest Edward Klimka, były wiceprezes Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Legnicy, człowiek, któremu zostało kilka lat do emerytury, obecnie bez pracy. - Jak udało nam się dowiedzieć, po spotkaniu z posłem Wojnarowskim do Klimki miał zadzwonić jeden z członków zarządu KGHM. Zaprosił go na spotkanie już po zjeździe. Klimka ma na to dowód w postaci billingu telefonicznego. Rozmawiać z mediami nie chce, bo zamieszanie wokół nagrania go przerosło – mówi nam osoba zaprzyjaźniona z Klimką – czytamy na portalu Newsweeka.

Ale nie tylko o taśmach prawdy huczy w dolnośląskiej Platformie. Mówi się też o sms-ach, które miał rozsyłać Jacek Protasiewicz tuż przed drugim głosowaniem z prośbą o głosy poparcia i obietnicami „załatwienia intratnych stanowisk”.

- Ja takiego sms-a nie dostałem, nie dostali go również ani jeleniogórscy politycy, ani wrocławscy, których znam – mówi Hubert Papaj, przewodniczący PO jeleniogórskiego powiatu grodzkiego. – Jedyne sms-y, które dostaliśmy podczas tych wyborów były od rodziny i znajomych. Pisali, że oglądają nas w ogólnopolskich mediach, bo siedzieliśmy w drugim rzędzie za Grzegorzem Schetyną – dodaje.

W odniesieniu do wniosku Jakuba Szulca lokalny polityk PO mówi: - Dzisiaj o godz. 17.00 zbiera się zarząd krajowy Platformy Obywatelskiej, który zajmie się m.in. odwołaniami od wyborów na Dolnym Śląsku oraz w województwie lubuskim. Około godz. 20.00- 21.00 powinny zapaść jakieś decyzje w tej sprawie. Uważam, że trzeba to wyjaśnić, bo co chwilę zmieniają się teorie na temat, kto komu i co obiecywał. Ciekawy jestem w jakim kierunku to pójdzie, ale moim zdaniem niezależnie od finału, najbardziej ucierpi tu zaufanie członków Platformy do siebie – dodaje.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
685
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
USA atakuje Wenezuelę, przejmuje kraj i więzi Maduro
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Po pijackiej imprezie ciągnął auto znajdujące się na dachu
 
Kultura
Co roku mamy ponad 100 tysięcy gości
 
Aktualności
"Morsy" są w siódmym niebie
 
Aktualności
Spełniają marzenia z... metalu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group