• Czwartek, 17 października 2019
  • Godz. 22:54
  • Imieniny: Małgorzaty, Ignacego, Wiktora, Marity
  • Czytających: 7028
  • Zalogowanych: 14
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Tam był kiedyś „Raj”

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 27 czerwca 2016, 7:47
Aktualizacja: Wtorek, 28 czerwca 2016, 8:39
Autor: Karolina Matusewicz
To był Paradise
Fot. Użyczone
Na rogatkach Jeleniej Góry, przy wjeździe z Legnicy od strony Kapeli, za Dziwiszowem, przyjezdnych z tego kierunku witają „nowoczesne ruiny” miejsca, gdzie był „Raj”. Znajdował się tutaj przed 15. laty ośrodek wypoczynkowy „Juventuru”, ładnie położony, ciekawie zagospodarowany i cieszący się dobrą renomą.

Dzisiaj teren ośrodka przypomina Grozny w Czeczeni po zakończeniu walk, lotnisko w Doniecku, kiedy broniły go ukraińskie „cyborgi”, przedmieścia Bejrutu lub fragment poligonu Wojsk Specjalnych. - Kto pierwszy raz z tej strony wjeżdża do Kotliny Jeleniogórskiej i widzi to miejsce, musi mieć mieszane uczucia, czy jechać dalej, czy lepiej zawrócić. Historia tego miejsca jest stosunkowo krótka, ale obfituje w momenty wielkości, schyłku, upadku, dogorywania i całkowitej zagłady. Widząc dzisiejsze ruiny, przyjezdny może się zastanawiać, cóż takiego mogło się tutaj stać. Czy przeszedł tędy jakiś kataklizm? Czy trwały tu jakieś walki zwolenników takiej czy innej opcji politycznej? A może Kotlinę zaatakował jakiś zewnętrzny wróg? Nic z tych rzeczy. Sprawy z „Juventurem” miały się inaczej – opowiada Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze.

Najpierw w 1989 roku powstała spółka akcyjna o tej nazwie, a stało się to po spotkaniu Grzegorza Diettricha i Andrzeja Kozłowskiego ze Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej (ZSMP) z Małgorzatą Warszylewicz-Wrzeszczek z przedsiębiorstwa „Junit” z Wrocławia i Zbigniewem Glapą z Komitetu ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej (KMiKF). W tym czasie przewodniczącym ZSMP był Jerzy Szmajdziński (członek Biura Politycznego KC PZPR, w latach 1989-1990 kierownik Wydziału KC PZPR, późniejszy członek SdRP, a od 1999 roku SLD, wieloletni poseł na Sejm także z Jeleniej Góry, członek rządu RP w czasach SLD). Natomiast szefem KMiKF był Aleksander Kwaśniewski (członek PZPR, współzałożycie SdRP i SLD, dwukrotnie Prezydent RP). Według ustaleń, ZSMP przekazał na założenie „Juventuru” ponad 3 mld ówczesnych złotych, a wraz z biurem (ZSMP miało zarządzać Biurem) 6 mld. KMiKF przekazało prawie 1 mld złotych z Centralnego Funduszu Turystyki i Wypoczynku (wszystko to były ośrodki państwowe).

- Najważniejszym udziałowcem Młodzieżowego Biura Turystycznego „Juventuru”, stawiającego na turystykę, sport, szkolenia, kursy zawodowe i prowadzenie grup zawodowych dla młodzieży miast i wsi, był wspomniany wyżej ZSMP, zwany często „polskim Komsomołem” (powstał w 1976 roku z połączenia Związku Młodzieży Polskiej, Związku Młodzieży Wiejskiej i Socjalistycznego Związku Młodzieży Wojskowej), a faktycznie była to młodzieżówka PZPR. Pierwszym przewodniczącym był Jerzy Jaskiernia, który na stanowisko sekretarza zaproponował Jerzego Szmajdzińskiego, późniejszego przewodniczącego. Faktycznie to ZSMP był właścicielem „Juventuru”. W Jeleniej Górze od Miasta zakupiona została działka na rogatkach, w kierunku Dziwiszowa i rozpoczęto budowę ośrodka wypoczynkowego. Obiekty zaczęły tam powstawać w końcu lat 80. XX wieku. Prace nabrały tempa od czasu, kiedy w 1991 roku Jerzy Szmajdziński został posłem na Sejm ziemi jeleniogórskiej. Od 1992 roku szefem „Juventuru” został Marek Ungier. Otwarto już cały szereg ośrodków w Polsce, w tym ten wyjątkowy w Jeleniej Górze – mówi S. Firszt.

Na początku lat 90. XX wieku jeleniogórski „Juventur” przeżył chwile (bo były to tylko chwile) rozkwitu. Oprócz pomieszczeń gospodarczych, węzła cieplnego, wygodnych domków wczasowych, łazienek, wzniesiono tu budynek z restauracją o wdzięcznej nazwie „Paradise” („Raj”). Odbywały się tutaj popularne, szczególnie wśród młodzieży rozbudowującego się Zabobrza, dyskoteki. Ośrodek był nowoczesny i dobrze urządzony. Jak na tamte czasy, nawet ekskluzywny. To tam właśnie, jako dyrektor Muzeum Okręgowego, zapraszałem delegacje muzealników z Finlandii, Białorusi, ZSRR, NRD i Czechosłowacji. Chwaliło się nim Miasto, goszcząc tam rozlicznych gości i delegacje. Niestety był to tylko pozorny rozkwit, bowiem od 1993 roku rozpoczęto sprzedaż majątku „Juventuru”, według wielu po zaniżonych cenach, co miało być typowym przykładem uwłaszczenia partyjnej nomenklatury (przejmowanie majątku państwowego przez osoby związane wcześniej z PZPR, w czasie uwłaszczenia istniała już Socjaldemokracja Rzeczypospolitej Polskiej – SdRP). W 1994 roku sąd orzekł upadłość „Juventuru”, co praktycznie stało się w 1995 roku – wspomina dyrektor Muzeum Przyrodniczego.

- Losy całego „Juventuru” podzielił ośrodek wypoczynkowy w Jeleniej Górze, który sprzedano osobie prywatnej. Na jego terenie urządzono parking- składowisko dwusuwowych Trabantów. Z pokoi w domkach letniskowych korzystano wyjątkowo. Cały ośrodek zamarł i w końcu trafił w ręce prywatnej spółki cywilnej (jeleniogórzanin i krakowianin, do dzisiaj pozostał tylko krakowianin). Od tego czasu rozpoczął się proces degradacji tego kwitnącego ongiś i pięknego miejsca. Jeszcze w pierwszych latach po prywatyzacji, ośrodka pilnowała firma ochroniarska. Ale nieużytkowane obiekty i nieogrzewane zimą zaczęły podupadać. Brakowało pomysłu i chęci rozruszania ośrodka. Miasto też nie było zainteresowane bliższą współpracą. Ochroniarze dorabiali do niskich wynagrodzeń udostępniając pokoje na godziny. Tak więc z młodzieżowego ośrodka wypoczynkowego, dawny jeleniogórski „Juventur” stał się właściwie cichym domem schadzek. Ale jeszcze istniał – opowiada S. Firszt.

- Od czasu kiedy odeszli stąd nawet strażnicy, na teren wstąpili szabrownicy, złomiarze, młodzież szukająca atrakcyjnych miejsc pod dachem dla urządzania popijaw oraz podejrzane typy urządzające tu libacje. Kiedy w jednym z opuszczonych domków spłonęli żywcem dwaj bezdomni, miejsce to skażone zostało piętnem śmierci. Wszystko stopniowo ulegało rozkradzeniu, zdemolowaniu, zniszczeniu, skuciu, wypruciu czego się da. Tu i ówdzie ciągle wybuchały pożary. Dawny „Paradise” stał się „Hadesem”, zwykłą ruiną, która dziś grozi zawaleniem i zaprasza do swego wnętrza potencjalne ofiary przywalenia. Ktoś z zewnątrz mógłby zadać pytanie, kto to wszystko zrobił? Gdyby to był rok 1945 można by zrzucić to „dzieło” na Rosjan. Niestety stało się to niedawno, a o autorach „dzisiejszego” wyglądu tego miejsca świadczy napis na jednej ze ścian: „Polska dla Polaków”. To przykre. Dziś ośrodek to obraz nędzy i rozpaczy, przykład „polskich zmian” w okresie „transformacji” z lepszego dla wszystkich na lepsze dla wybranych. Straszne i przygnębiające miejsce. Pomnik marnotrawstwa państwowych środków i nieumiejętności wykorzystania tego, co można było z pewnością wykorzystać – podsumowuje S. Firszt.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (24) Dodaj komentarz

~ 27-06-2016 8:25
A może warto byłoby pokazać fotki z czasów świetności
~rysiek w swetrze 27-06-2016 8:43
Balcerowicz zgotował ten los. nakładając 500% popiwku resztę zrobił ryży z nocnej zmiany.
~Gość 27-06-2016 9:17
PO prostu ręce opadają jak zniszczyli to miasto władze i i ich gospodarze ,jeszcze do tego obrazka dołożył bym hotel Sudety za PKP,ruiny po poligonie wojskowym przy noewj obwodnicy ,turysci ktorzy tu przybywają mają od razu obraz widokowy na zgliszcza ,ale tak wygląda cała Jelenia Gora jak cos prywatne to ładnie utrzymane a miejskie czy też państwowe to ruina ,widać to po budynkach mieszkalnych w których mieszkanicy wykupili lokale i teraz na swój koszt remontują te budynki zaciągając kredyty bo inaczej sie nie dało ZGIL pobierało czynsze przez 50-60 lat i nic nie robiło sprzedało za 1 zet to martwcie sie teraz ,aż chce się powiedzieć gdzie byli prezydenci tego upadłego miasta ,za co społeczeństwo płaci tym nierobom ,urzędas to 7-15-i do domu pensyjka jest co miesiąc a ludzie radżcie sobie
~strary jeleniogórzanin 27-06-2016 9:21
Sposób jest prosty, teren uzbrojony (albo łatwy do uzbrojenia), należy przejąć od nierzetelnego właściciela na drodze sądowej. Podzielić na działki budowlane (odpowiedniej wielkości ) do zabudowy pensjonatowej. Może wyjść piękne osiedle wypoczynkowe o funkcji turystycznej. Mali inwestorzy dadzą radę. A może osiedle domków letniskowych. Urzędnicy miejscy macie pole do popisu. Liczę że któryś z prezydentów odpowie na ten artykuł i określi dalsze plany. Jeszcze przed wyborami wypadało by pokazać trochę inicjatywy
~kreator przestrzeni 27-06-2016 9:26
W tym stanie owego obiektu( ruinie)mial bym projekt, aby bez ponoszenia kosztow na utylizacie tego przybytku, zakryc go ladnymi banerami reklamowymi od strony drogi do Dziwiszowa.Nastepnie zasadzic wiecej drzew , stworzyc tam rezerwat dzikiej przyrody dla rzadnych wrazen i po problemie, w mysl starego polskiego przyslowia,, co z oczu tego sercu nie zal,,
~kreator przestrzeni 27-06-2016 9:44
Dodajac do poprzedniej refleksji, chcialbym podziekowac firmom ,, Galeria Sudecka,, i ,,Leroymerlin,,ze swiadomie lub przypadkowo zakryly te szkaradztwo po ,,Juventusie,, od strony trasy JeleniaGora -Wroclaw. Duzo to poprawilo w wizerunku miasta w oczach turystow korzystajacych z tej drogi do Szklarskiej Poręby
~ABE 27-06-2016 10:14
Z tego co pamiętam to restauracja tam mieszcząca nosiła nazwę "Panorama". Natomiast "Paradise" to nazwa dyskoteki funkcjonującej w piwnicy.
~tom 27-06-2016 10:17
Jaka władza takie takie ruiny !!!!
~Real 27-06-2016 10:46
Tak z innej strony. Jak czytam Raj (KPN) to od razu widzę wyciąg Cyrankiewicza w Karpaczu. Podobny obraz nędzy i rozpaczy. No jeszcze sytuację tego ośrodka w JG i brak reakcji społeczeństwa mogę zrozumieć. Obiekt na peryferiach. Nigdy jednak nie pojmę, bo to nie jest do pojęcia, braku reakcji lokalnego społeczeństwa na ruinę na Kopie.
~dj 27-06-2016 10:47
Jaki tam raj,była zwykła mordownia dla ówczesnych karków i blachar a w tych śmiesznych domkach działy się cuda.Nie ma czego żałować że to padło.
~mm 27-06-2016 11:18
http://fotopolska.eu/foto/383/383551.jpg
~XD 27-06-2016 13:13
Paradise - miejsce gdzie didżejował wielki guru wixy z DMC w Muzycznym Radio
~prawday 27-06-2016 14:53
Pnie dyrektorze ,więcej roazumu przy opisywaniu funkcji Szmajdzieńskiego.
~Lib-socjal. 27-06-2016 16:16
Coś się panu Firsztowi historycznie pozajączkowało. I to okrutnie pozajaczkowało. Począwszy od takiego drobnego detalu: ZSMP nie powstał w 1976 ale wczesniej. I to nie wskutek przekształcenia ZMP, ale przekształcenia ZMS. Natomiast w 1975 r. powołano Federację Socjalistycznych Związków Młodzieży Polskiej /FSZMP/, której I przewodniczącym był S.Ciosek - nie Szmajdziński. Te dwa istotne przekłamania historyczne powodują, że cała publikacja się sypie i nie ma nic wspólnego z prawdą historyczną.
~ 27-06-2016 21:12
rysiu dał głos. pewnie skończył zmianę w hospicjum.
~Do lib-socjal 28-06-2016 5:34
Niestety to prawda. Ten "artykuł" to stek niepotrzebnych nikomu głupot. Ludzie czytają i wydaje im się że to prawda. Można sobie było podarować te bzdety. W 1989 domki miały ładne kilka lat.
uszko 28-06-2016 11:31
A ile właściciel tej nieruchomości płaci rocznie podatku do kasy miasta za tak atrakcyjny, duży i uzbrojony teren?...,
~ED 28-06-2016 13:56
Uważam, że artykuł nie jest stekiem bzdur. To ciekawe informacje, a jeśli ktoś uważa inaczej niech poprze to argumentami. Efekt finalny może sprawdzić każdy.
~ 29-06-2016 21:41
w Kowarach basen z wysepką koło dworca "Kowary dolne" też był rajem
~Turystka z Australi. 3-07-2016 6:19
Za kazdym razem kiedy przejezdzam kolo tego miejsca zastanawiam sie czy wlasciciel placi podatek i jezeli tak to jak mu sie oplaci trzymac to tyle lat? A moze placi za malo, bo gdyby placil wiecej to dawno by cos z tym zrobil.
~Michał78 4-07-2016 21:33
Do tych ruin dorzuciłbym jeszcze : basen na Rakownicy totalnie zdewastowany i teren Aniluxu od wjazdu ze Szklarskiej i Zgorzelca tym nikt się nie interesuje
~ 5-07-2016 7:52
Praca za 1500. Zezwolenia,zaswiadczenia,pozwolenia,zakazy,nakazy.KOSMICZNIE WYSOKIE PODATKI OD NIERUCHOMOSCI.
~ 5-07-2016 7:53
W Boleslawcu zniesli podatek od nieruchomosci -czyli do sie
~tuziemiec 31-08-2017 21:58
A RAKOWNICA ,to był raj,komu to przeszkadzało.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group