Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 14 lutego
Imieniny: Liliany, Walentego
Czytających: 11223
Zalogowanych: 97
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Grudziądz: Talent Irka Zakrzewskiego zauważony przez trenera kadry

Poniedziałek, 3 września 2012, 15:08
Aktualizacja: 15:11
Autor: Przemo
Grudziądz: Talent Irka Zakrzewskiego zauważony przez trenera kadry
Fot. użyczone
W miniony czwartek, 30 sierpnia Ireneusz Zakrzewski po raz pierwszy po 1,5 rocznej przerwie stanął do walki w amatorskim ringu i mimo porażki w pierwszym pojedynku z późniejszym zwycięzcą turnieju, jego powrót należy uznać za jak najbardziej słuszną decyzję.

Irek nie miał szczęścia przy losowaniu i od razu trafił na najbardziej utytułowanego zawodnika - mistrza Polski seniorów w kat. do 75 kg. Tomasza Jabłońskiego (Sako Gdańsk):
- W naszej "16" było trzech mocnych zawodników plus Irek jako czwarty, a w drugiej szesnastce drugi garnitur naszych seniorów. Rywal Irka - mistrz Polski Tomek Jabłoński zaszedł najdalej z Polaków w eliminacjach do Igrzysk Olimpijskich w Londynie, na początku byłem lekko podłamany, ale oglądałem walki tego gościa i wiedziałem, że jest do przejścia. Irek wyszedł do walki zmotywowany, nie odpuścił ani jednej sekundy. Pierwszą rundę przegrał, druga moim zdaniem była remisowa z lekkim wskazaniem dla Irka. W trzeciej mistrz Polski opadał z sił i od połowy rundy szedł do tyłu, nie przyjmował walki. Werdykt był dla mistrza Polski 3:0. Trzeba przyjąć przegraną, ale ludzie z boku (doświadczeni trenerzy) podchodzili do mnie i Irka i gratulowali nam. Powiedzieli, że nie przegraliśmy tej walki z zawodnikiem tylko z nazwiskiem - opowiedział nam trener Irka, Rafał Janik.

Zawodnik Power-Boksu Jelenia Góra (wkrótce Janik-Boksu) musiał wygrać swoją kategorię, żeby zakwalifikować się do Młodzieżowych Mistrzostw Polski. Jako, że był to jego pierwszy start w tym roku, a za przegraną zdobył zaledwie 1 pkt. to wydawało się, że będzie musiał skupić się na przygotowaniach na przyszły rok, ale jego talent został zauważony przez trenera kadry:
- Po walce nowy trener kadry Polski Hubert Migaczew podszedł do Irka, wziął od niego dane i powiedział, że będzie miał na niego oko, będzie patrzył jak się rozwija. Gdy się dowiedział jaką przerwę w boksowaniu miał Irek i, że ma dopiero 20 lat to był mile zaskoczony. Można powiedzieć, że pierwsza walka w plecy to porażka, ale trener kadry na tyle go docenił, że dał mu "dziką kartę" na Młodzieżowe Mistrzostwa Polski - dodał trener Janik.

W finale kat. 75 kg Tomasz Jabłoński pokonał Kamila Szeremete (Hetman Białystok) 2:1.

Już na 13. września Irek ma zaplanowany kolejny strart, tym razem zawody Grand Prix Pucharu Polski odbędą się w Poznaniu.

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
153
1
31%
2-3
44%
4-5
14%
Więcej niż 5
11%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
 
Pogoda
To nie koniec zimy, wrócą mrozy
 
Aktualności
Wywrotka betoniarki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group