Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 27 maja
Imieniny: Jana, Juliusza
Czytających: 14486
Zalogowanych: 93
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Grudziądz: Talent Irka Zakrzewskiego zauważony przez trenera kadry

Poniedziałek, 3 września 2012, 15:08
Aktualizacja: 15:11
Autor: Przemo
Grudziądz: Talent Irka Zakrzewskiego zauważony przez trenera kadry
Fot. użyczone
W miniony czwartek, 30 sierpnia Ireneusz Zakrzewski po raz pierwszy po 1,5 rocznej przerwie stanął do walki w amatorskim ringu i mimo porażki w pierwszym pojedynku z późniejszym zwycięzcą turnieju, jego powrót należy uznać za jak najbardziej słuszną decyzję.

Irek nie miał szczęścia przy losowaniu i od razu trafił na najbardziej utytułowanego zawodnika - mistrza Polski seniorów w kat. do 75 kg. Tomasza Jabłońskiego (Sako Gdańsk):
- W naszej "16" było trzech mocnych zawodników plus Irek jako czwarty, a w drugiej szesnastce drugi garnitur naszych seniorów. Rywal Irka - mistrz Polski Tomek Jabłoński zaszedł najdalej z Polaków w eliminacjach do Igrzysk Olimpijskich w Londynie, na początku byłem lekko podłamany, ale oglądałem walki tego gościa i wiedziałem, że jest do przejścia. Irek wyszedł do walki zmotywowany, nie odpuścił ani jednej sekundy. Pierwszą rundę przegrał, druga moim zdaniem była remisowa z lekkim wskazaniem dla Irka. W trzeciej mistrz Polski opadał z sił i od połowy rundy szedł do tyłu, nie przyjmował walki. Werdykt był dla mistrza Polski 3:0. Trzeba przyjąć przegraną, ale ludzie z boku (doświadczeni trenerzy) podchodzili do mnie i Irka i gratulowali nam. Powiedzieli, że nie przegraliśmy tej walki z zawodnikiem tylko z nazwiskiem - opowiedział nam trener Irka, Rafał Janik.

Zawodnik Power-Boksu Jelenia Góra (wkrótce Janik-Boksu) musiał wygrać swoją kategorię, żeby zakwalifikować się do Młodzieżowych Mistrzostw Polski. Jako, że był to jego pierwszy start w tym roku, a za przegraną zdobył zaledwie 1 pkt. to wydawało się, że będzie musiał skupić się na przygotowaniach na przyszły rok, ale jego talent został zauważony przez trenera kadry:
- Po walce nowy trener kadry Polski Hubert Migaczew podszedł do Irka, wziął od niego dane i powiedział, że będzie miał na niego oko, będzie patrzył jak się rozwija. Gdy się dowiedział jaką przerwę w boksowaniu miał Irek i, że ma dopiero 20 lat to był mile zaskoczony. Można powiedzieć, że pierwsza walka w plecy to porażka, ale trener kadry na tyle go docenił, że dał mu "dziką kartę" na Młodzieżowe Mistrzostwa Polski - dodał trener Janik.

W finale kat. 75 kg Tomasz Jabłoński pokonał Kamila Szeremete (Hetman Białystok) 2:1.

Już na 13. września Irek ma zaplanowany kolejny strart, tym razem zawody Grand Prix Pucharu Polski odbędą się w Poznaniu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1190
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Kolizja z ciężarówką
 
Kilometry
Utrudnienia na krzyżówce
 
Turystyka
Balonem nad Jelenią Górą – cisza, wiatr i najlepsze widoki
 
Aktualności
Turniej rycerski na Zamku Bolków
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group