Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 25 marca
Imieniny: Marii, Marioli
Czytających: 14727
Zalogowanych: 110
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Tadeusz Steć czyli kontakt obywatelski

Środa, 17 marca 2010, 7:44
Aktualizacja: Czwartek, 18 marca 2010, 8:07
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Tadeusz Steć czyli kontakt obywatelski
Fot. Archiwum Muzeum Karkonoskiego
Ikona przewodników sudeckich, autor dziesiątek publikacji o ziemi jeleniogórskiej Tadeusz Steć został zwerbowany przez policję polityczną PRL – jednoznacznie wynika z 28 stron akt w archiwum wrocławskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

Obszerny artykuł pióra Mateusza J. Hartwicha, poświęcony temu tematowi przeczytamy na łamach najnowszego numeru miesięcznika „Sudety”. Autor zanalizował zawartość teczek Stecia, zamordowanego w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach w 1993 roku. I wprawdzie nie można na podstawie dokumentów gromadzonych przez UB i SB jednoznacznie nakreślić sylwetki króla przewodników, jednak nie ulega wątpliwości, że Steć został zwerbowany przez funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL jako informator.

Pierwsze zobowiązanie do dostarczania informacji podpisał w czasach stalinizmu, w roku 1952, ale później – po odwilży w 1956 roku – odżegnał się od współpracy. Lecz – jak wynika z materiałów – w 1956 roku na podstawie informacji dostarczonych przez Stecia aresztowano trzy osoby, które chciały uciec z Polski.

SB ponownie zainteresowała się przewodnikiem w następnych latach. Jak zauważa M. J. Hartwich, Steć lubił w towarzystwie opowiadać sprośne i polityczne dowcipy i to właśnie dlatego funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa postanowili się nim zająć. Była też kwestia homoseksualizmu przewodnika: nachodzono w związku z tym znajomych, pracodawców i samego Stecia.

Autor zaznacza, że przewodnik – choć odmówił „podjęcia współpracy”, jednak zgadzał się na rozmowy. Funkcjonariusze zdawali sobie sprawę, że ich – jak go określali „kontakt obywatelski” – zna wiele ciekawych danych, które mogłyby się im przydać w pracy operacyjnej. Steć też przyznał w rozmowie z esbekiem, że nie jest wrogiem socjalizmu, tylko czasami ma na dane sprawy „własne zdanie”.

Zapisy w aktach Stecia zachowanych w IPN kończą się na roku 1970. Mateusz J. Hartwich podkreśla, że nie sposób jednoznacznie określić Tadeusza Stecia jako agenta, bo jego współpraca wykluczała donoszenie na innych i podyktowana była raczej presją i szantażem obyczajowym. Z drugiej strony trudno uwierzyć, że nie było więcej teczek sporządzonych na temat przewodnika, który działał czynnie niemal do samej śmierci w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach w styczniu 1993 roku.

Całe zamieszanie wokół osoby przewodnika powstało, kiedy na obradach rady miasta została podniesiona tzw. kwestia obyczajowa Tadeusza Stecia. Miał on patronować przesmykowi łączącemu ulice 1 Maja z Kraszewskiego nieopodal siedziby PTTK. Jednak – po burzy wywołanej przez jednego z radnych PiS tyczącej homoseksualizmu przewodnika – cała sprawa trafiła ad acta i nikt do tej pory więcej jej nie poruszył.

Sonda

Jaki sposób robienia zakupów preferujesz?

Oddanych
głosów
160
W Internecie
28%
Stacjonarnie w sklepie
66%
Oglądam/przymierzam w sklepie, a kupuję w Internecie
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co kawa bez cukru robi w Twoim krążeniu każdego dnia?
Rozmowy Jelonki
Amory u kotów inaczej niż u człowieka, tylko w ciągu dnia
 
Aktualności
Techno w Jeleniej Górze
 
Czechy
Dlaczego Czesi nagle pokochali Polaków?
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
W piątek otwarcie schroniska "Nad Łomniczką"
 
Jelenia Góra - KARR
IV Dolnośląskie Forum Gospodarcze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group