Reklama
Piątek, 5 czerwca
16°C Jelenia Góra

Tadeusz Steć czyli kontakt obywatelski

Audio

Czytaj na głos

Ikona przewodników sudeckich, autor dziesiątek publikacji o ziemi jeleniogórskiej Tadeusz Steć został zwerbowany przez policję polityczną PRL – jednoznacznie wynika z 28 stron akt w archiwum wrocławskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

Autor: TEJO 2 min czytania

Obszerny artykuł pióra Mateusza J. Hartwicha, poświęcony temu tematowi przeczytamy na łamach najnowszego numeru miesięcznika „Sudety”. Autor zanalizował zawartość teczek Stecia, zamordowanego w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach w 1993 roku. I wprawdzie nie można na podstawie dokumentów gromadzonych przez UB i SB jednoznacznie nakreślić sylwetki króla przewodników, jednak nie ulega wątpliwości, że Steć został zwerbowany przez funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL jako informator.

Pierwsze zobowiązanie do dostarczania informacji podpisał w czasach stalinizmu, w roku 1952, ale później – po odwilży w 1956 roku – odżegnał się od współpracy. Lecz – jak wynika z materiałów – w 1956 roku na podstawie informacji dostarczonych przez Stecia aresztowano trzy osoby, które chciały uciec z Polski.

SB ponownie zainteresowała się przewodnikiem w następnych latach. Jak zauważa M. J. Hartwich, Steć lubił w towarzystwie opowiadać sprośne i polityczne dowcipy i to właśnie dlatego funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa postanowili się nim zająć. Była też kwestia homoseksualizmu przewodnika: nachodzono w związku z tym znajomych, pracodawców i samego Stecia.

Autor zaznacza, że przewodnik – choć odmówił „podjęcia współpracy”, jednak zgadzał się na rozmowy. Funkcjonariusze zdawali sobie sprawę, że ich – jak go określali „kontakt obywatelski” – zna wiele ciekawych danych, które mogłyby się im przydać w pracy operacyjnej. Steć też przyznał w rozmowie z esbekiem, że nie jest wrogiem socjalizmu, tylko czasami ma na dane sprawy „własne zdanie”.

Zapisy w aktach Stecia zachowanych w IPN kończą się na roku 1970. Mateusz J. Hartwich podkreśla, że nie sposób jednoznacznie określić Tadeusza Stecia jako agenta, bo jego współpraca wykluczała donoszenie na innych i podyktowana była raczej presją i szantażem obyczajowym. Z drugiej strony trudno uwierzyć, że nie było więcej teczek sporządzonych na temat przewodnika, który działał czynnie niemal do samej śmierci w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach w styczniu 1993 roku.

Całe zamieszanie wokół osoby przewodnika powstało, kiedy na obradach rady miasta została podniesiona tzw. kwestia obyczajowa Tadeusza Stecia. Miał on patronować przesmykowi łączącemu ulice 1 Maja z Kraszewskiego nieopodal siedziby PTTK. Jednak – po burzy wywołanej przez jednego z radnych PiS tyczącej homoseksualizmu przewodnika – cała sprawa trafiła ad acta i nikt do tej pory więcej jej nie poruszył.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Sprzedawca Truskawki Sprzedawca Truskawki Dam pracę Jelenia Góra Cena Ślusarz oddziałowy - ustawiacz maszyn Ślusarz oddziałowy - ustawiacz maszyn Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia Pogotowie elektryczne Pogotowie elektryczne Usługi elektryczne Jelenia Góra Cena Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Usługi informatyczne Jelenia Góra Do negocjacji

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka