Sobota, 8 sierpnia
Imieniny: Cypriana, Dominika
Czytających: 2042
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Szum wokół nocnej ciszy

Wiadomości: REGION
Wtorek, 17 marca 2009, 8:00
Aktualizacja: 8:00
Autor: Ania
Fot. .....
W Szklarskiej Porębie kolejny raz przepytują turystów. Celem przedsięwzięcia jest ustalenie ich preferencji i oczekiwań. Wielu ankietowanych skarży się, że pod Szrenicą po 22 nic się nie dzieje ze względu na zakaz hałasowania.

Pierwsze ankiety ruszyły w obieg latem ubiegłego roku. Teraz postanowiono zorganizować kolejną edycję, bo włodarze miasta chcieliby trafić w gusta turystów. W mieście pod Szrenicą faktycznie brakuje atrakcji, które przyciągałyby ludzi z całej Polski i zagranicy, co odczuli restauratorzy i hotelarze w tym roku, bo gości nie było wielu.

W niektórych kwestiach ciężko jest pogodzić mieszkańców z osobami przyjezdnymi. Kontrowersyjną kwestią jest zwłaszcza cisza nocna. Pasująca owszem tym pierwszym, ale uciążliwa dla drugich, bo wiele osób, które wybierają właśnie miasto pod Szrenicą na wypoczynek, chcą nie tylko odetchnąć od codziennych obowiązków, ale i rozerwać się. Mają więc spory problem, bo w Szklarskiej Porębie od 22 godziny panuje cisza nocna i lokale w większości są zamykane.

– Faktycznie istnieje problem z pogodzeniem mieszkańców i turystów, ale robimy wszystko, żeby wypracować rozwiązanie, które zadowoli obie strony – mówi Krystian Bromblik, pracownik Referatu Promocji Miasta, Sportu i Turystyki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~właściciel pensjonatu w centrum 17-03-2009 8:28
Do autorki: Pytanie o hałas jest jednym z chyba 25 pytań jakie są w tej ankiecie. Szkoda, że autorka nie zadała sobie trudu i nie przeczytała wyników letnich badań (2008) z których wynika, że turyści z decydowanej większości oczekują... ciszy i nikt nie narzeka na brak rozrywki po 22.00 Ponadto tzw. cisza nocna to nie pomysł Szklarskiej lecz zapis ustawowy. Nikt nie zabrania restauratorom prowadzenia działalności rozrywkowej po 22.00 Tyle, że muszą do tego dostosować swoje lokale, w taki sposób, aby nie zakłócać ciszy sąsiadom. No to kosztuje, ale jak chce się zarabiać, to trzeba zainwestować. Ci sąsiedzi to często pensjonaty w których mieszkają turyści oczekujący ciszy, bo przyjechali odpocząć. A niektórzy "restauratorzy" najchętniej by wystawili głośniki na ulice i grali do 2 w nocy. Odnoszę wrażenie, że autorka coś usłyszała od jednego restauratora i coś napisała... bez zgłębiania tematu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group