• Wtorek, 19 lutego 2019
  • Godz. 12:36
  • Imieniny: Arnolda, Konrada, Marcelgo
  • Czytających: 6549
  • Zalogowanych: 15
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Szpitalna zbiórka dla oddziału pediatrycznego

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 12 grudnia 2012, 6:59
Aktualizacja: Czwartek, 13 grudnia 2012, 7:56
Autor: Angela
Fot. Angela
– Dla dzieci warto robić wiele, a dla chorych dzieci nie wolno szczędzić niczego – tak podczas akcji zbiórki pieniędzy dla oddziału pediatrycznego w jeleniogórskim szpitalu mówili sami darczyńcy. Pieniądze są zbierane od 12 lat, co roku przed Bożym Narodzeniem. Inicjatorką akcji w szpitalu jest Anna Sinica, pielęgniarka oddziału i wspaniały przyjaciel małych pacjentów. Razem z nią realizuje ją Straż Miejska na czele z Grzegorzem Rybarczykiem w ramach akcji „Zostań z nimi Świętym Mikołajem”, PCK oraz uczniowie jeleniogórskich gimnazjów.

Zbiórka potrwa do 19. grudnia br. Codziennie od poniedziałku do piątku po szpitalnych korytarzach z puszkami chodzi czworo wolontariuszy z gimnazjów. Wczoraj (11.12) były to: Olimpia, Ola, Dominika i Magda z kl. IIIb Gimnazjum nr 2 w Jeleniej Górze.

- Z koleżanką Olą zbieramy pieniądze w szpitalu po raz drugi – mówi Dominika. - Co roku sprowadza nas tutaj chęć niesienia pomocychorym dzieciom, którym bardzo współczujemy. Takie zbiórki wywołują w nas ogromne emocje.

Wszystko zaczęło się od wolontariatu w sklepie Rondo, kiedy pakowałyśmy zakupy i zbierałyśmy pieniądze na święta dla dzieci, później były imprezy na Mikołajki i inne, ale szpital jest wyjątkowym miejscem. My też jesteśmy jeszcze dziećmi i mamy świadomość, że nam również może być potrzebna taka pomoc - mówiły wolontariuszki.

Jak na zbiórkę pieniędzy reagują ludzie? Bardzo różnie. – Czasami wrzucają nam pięćdziesiąt groszy, złotówkę, dwa złote, czasami ktoś nawet wrzuci pięćdziesiąt złotych. Są jednak i tacy, którzy obrzucają nas niemiłymi komentarzami. Jednak tych, którzy pomagają na szczęście jest więcej – mówią dziewczyny.
Chętnie pieniądze przekazał m.in. Piotr Gudra, który pomaga, bo wie, że warto.

- Dla mnie tych kilka złotych nie robi różnicy, a jeśli można tym komuś pomóc, to czemu nie – mówił.

Swoje serce i portfel dla małych pacjentów z jeleniogórskiego szpitala otworzyła również Katarzyna Jędrzejczyk. - Warto włączać się w takie akcje, by pokazać, że ten świat wspólnym działaniem może być piękniejszy i lepszy – mówi pani Katarzyna. – Takie akcje to wspaniałe gesty, świadczące o naszej wrażliwości, umiejętności dzielenia się z innymi. Teraz pomagamy, ale może kiedyś zdarzyć się tak, że to my i nasze dzieci, będziemy potrzebowali tej pomocy. Może wówczas ten gest do nas wróci – dodaje.

O tym, że dla dzieci warto zrobić wiele, a dla chorych dzieci nie wolno szczędzić niczego mówiła pani Marianna Piekarska z Jeleniej Góry, która sama ma wnuki i jedną prawnuczkę. - Dzieci to największe skarby na świecie, trzeba je chronić i wspierać – dodała pani Marianna.

Wśród pacjentów oczekujących na lekarza, którzy wsparli tą szczytną akcję „swoją cegiełką” był również Robert Maj z okolic Jeleniej Góry. - Sam mam dzieci, dlatego popieram takie akcje. Jeśli szpitale nie mają pieniędzy, to warto je wesprzeć – mówił Robert Maj.

Zbiórek w szpitalu nie byłoby bez ich pomysłodawczyni Anny Sinicy, pielęgniarki i prezesa Stowarzyszenia Pomocy Chorym Dzieciom. Od lat dba ona o to, by na oddziale pediatrycznym jeleniogórskiej placówki niczego małym pacjentom nie zabrakło. Co roku organizuje imprezy na Mikołaja, zbiera pieniądze na sprzęt, pościel, śpioszki i inne niezbędne rzeczy.

- Akcja organizowana jest z pomocą Straży Miejskiej, policji i Polskiego Czerwonego Krzyża, a także wolontariuszy ze szkół gimnazjalnych. W tym roku jest to dwunasta edycja. Boże Narodzenie kojarzy się z dwunastką - jest dwunastu apostołów, dwanaście potraw – mamy więc nadzieję, że tegoroczna zbiórka będzie dla nas szczęśliwa. Z roku na rok zbieramy coraz mniej pieniędzy. W tym roku chcielibyśmy zakupić inhalatory, które uległy awarii, a są bardzo ważnym sprzętem przy schorzeniach układu oddechowego. Bardzo potrzebujemy też pulsoksymetru, kardiomonitora, bo mamy tylko jeden na oddziale i potrzebujemy drugiego. To wszystko kosztuje kilkanaście tysięcy złotych, a w minionym roku zebraliśmy około 700 zł, które nie wystarczyły nawet na zakup dwóch inhalatorów. Te pieniądze leżą na koncie i czekają, aż w tym roku uzbieramy kolejne. Kocham dzieci i chciałabym, żeby miały na oddziale pediatrycznym najlepsze warunki. To jest dla mnie najważniejsze. Jest to mój cel, który sobie założyłam i chciałabym go osiągnąć za wszelką cenę – dodaje Anna Sinica.

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~ 12-12-2012 18:20
A co na to NFZ i minister zdrowia? Bawią się dobrze? Zapewne jest teraz gorący okres podziału wysokich premii rocznych. Dość żebrania!
~pola 12-12-2012 19:13
Ludzie, robicie największy błąd! przecież my płacimy podatki, do kasy Państwa, więc uważam że Państwo powinno kupować sprzęt dla szpitali! a tak wyręczamy rząd a oni i tak mają nas w dupie głęboko bo jest właśnie kilku takich nadgorliwych jak Owsiak i Fundacja Polsat! jeszcze trochę i do szpitała będziesz szedł z włas,nym łóżkiem do tego doprowadzicie!!!
~pola 12-12-2012 19:15
Dzieci, wy nie zbierajcie wśród nas obywateli, autokar i pod sejm z puszką! do ratusza, do NFZ tam grupką stańcie i wstydu im naróbcie! Co my winni!
~magda123 12-12-2012 20:01
A co dzieci są winne, że mamy nieudolnych rządzących! Popieram akcje bo cel jest szczytny.
~pek 12-12-2012 20:26
to są winne bo rodzice im gotują taki los głosując przy urnach. Wszyscy zbierają jakąś kasę a ci co mają na to pieniądze dzielą premie bo jest dobrze. Zakładają w budżecie, że wolantariusze zbiorą kasę tak jak wpływy z mandatów. Mandaty mają zapewnić prewencję a nie baić kasę miejską.
rymcycymcy 12-12-2012 21:31
Jakby co to mogę na chirurgię przekazać moje ...nożyczki, igłę i nici ! :)
~Pola powiedz 12-12-2012 23:45
Władza nie ma ani sumienia ani wstydu, gdyby nie ten nadgorliwy Owsiak i jeszcze paru innych to marny byłby nasz los. Ciekawa jestem czy jak poli łupnie w kręgosłupie to będzie pokornie czekała miesiącami w kolejce do specjalisty, czy wyciągnie stówkę i poleci prywatnie.
~Stasiek 13-12-2012 0:48
Kosciol Erazma i Pankracego zaoszczedziol kilkadziesiat tysiecy zlotych na remoncie kosciola , moze sie wykaze teraz probosz i da kase na dzieciaki . Ja rozumiem , ze katolicyzm to nie polega na pomaganiu ale na msiwosci zawisci i nietolerancji ale dzieci potrzebuja pieniedzy . Ksiedzu podzel sie , miasto dorzucilo sie do remont .

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Czy za akcje ratunkowe w górach turyści powinni płacić?

Oddanych
głosów
1168
Tak, w każdej sytuacji
14%
Tak, za bezmyślność
76%
Nie
8%
Nie mam zdania
2%
Głos ulicy
Akcje ratunkowe płatne?  
TV Dami
Serwis Informacyjny TV Dami Jelenia Góra z dnia 18.02.2019 r.  
Miej świadomość
Australopitek – Chodząca "Małpa" – Prehistoria – Odc.2 – Historia na Szybko  
Dialogi Jelonki
Poznajmy sąsiadów przez ich literaturę
Aktualności
Konwent samorządowców w Lubinie  
Aktualności
Wybrali wykonawcę dla inwestycji na Krakowskiej  
Copyright © 2002-2019 Highlander's Group