• Środa, 26 czerwca 2019
  • Godz. 17:01
  • Imieniny: Jana, Pawła, Rudolfa
  • Czytających: 6945
  • Zalogowanych: 22
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Szkolny areszt za wagary

Wiadomości: Dolny Śląsk
Piątek, 16 listopada 2007, 7:47
Aktualizacja: 7:48
Autor: TEJO
Wagarowiczów ścigają także policjanci nie tylko podczas specjalnych akcji...
Fot. KMP
Kilkuset uczniów wyrzucono ze szkół, bo systematycznie nie chodzili na zajęcia. Kłopot z wagarami jest wszędzie. Jak go zwalczyć? Pomocną dłoń do pedagogów wyciągnęli urzędnicy, którzy opracowali program prewencyjny. Szkoły nie mogą się nachwalić jego skuteczności.

O sprawdzonym pomyśle z Żarowa (dolnośląskie) pisze piątkowa Polska Gazeta Wrocławska. Program zowie się ZOSIA. Jak podaje dziennik składa się nań kilka elementów: codzienne dziesięciominutowe spotkanie z wychowawcą, od którego zaczyna się dzień, „szkolny areszt” po lekcjach za każde spóźnienie lub wagary. Szkoła zatrudniła też telefonistkę, która o każdej nieobecności uczniów informuje rodziców.

To dla buntowników, którzy nie chcą na zajęcia chodzić. Dla uczniów, którzy frekwencją świecą przykładem, przygotowano nagrody w postaci wycieczek integracyjnych.

Dyrekcja placówki, w której program wdrożono, nie może się nachwalić jego skuteczności. Problem wagarowania znikł, a do szkoły nie przychodzą tylko chorzy uczniowie. I to nie zawsze idą na zwolnienie. A uczniowie przyznają, że po wprowadzeniu tej innowacji, po prostu nie opłaca się wagarować, bo zajęcia trzeba odpracować w „szkolnym areszcie” – czyli – jak to nazwali autorzy programu – w kozie.

Program wymaga nakładów finansowych (etaty dla telefonistów), ale to nie przeraża pedagogów. Twierdzą, że pieniądze się zwrócą, bo wraz ze wzrostem frekwencji uczniów, większa będzie subwencja oświatowa.

A może by tak coś takiego zastosować w Jeleniej Górze?

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~Mama nastolatka 16-11-2007 8:51
Moim zdanie w szkołach a szczególnie w gimnazjach i liceach powinno sie wprowadzić takie coś....Nie było Cię w szkole odpracujesz to po lekcjach !! Taka telefonistka by się bardzo przydała by czasami rodzice nawet nie zdajemy sobie sprawy ,że nasze dziecko nie idzie do szkoły!! Wychodzi przed 8 bierze śniadanie ale czy dociera do szkoły to nie wiadomo. Jestem za tym aby coś takiego wprowadzić
~Rudebwoy 16-11-2007 9:13
E tam... kto będzie chodził na wagary to i tak pójdzie...
~EBE 16-11-2007 9:59
Moim zdaniem pomysł jest rewelwcyjny. Proponuję dodatkowo rodziców etatowych wagarowiczów obciążać kosztami połączeń telefonicznych.
~monia 16-11-2007 15:01
ciekawe tylko kto zapłaci nauczycielom za dodatkowe godziny spedzone uczniami w kozie :/ a moze maja to robic w ramach tych 1000zł miesiecznie hmmm nie sadze aby byli tym zachwyceni a telefony do rodziców i tak sa i tak sa nawet bez tego programu
~lmn 16-11-2007 18:37
w Norwidzie nie ma dodatkowego etatu, w dzwonienie do rodzicow wrobili sekretarke ;p
~karolinajg 17-11-2007 20:56
można iść na etat telefonistki....hahaha..... nauczyciele znowu w plecy!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group