– W historii innych krajów trudno odszukać podobną tragedię, która za jednym razem dotknęłaby w takiej skali najważniejsze instytucje państwa oraz przedstawicieli tak wielu grup społecznych – argumentuje radny wspominają katastrofę rządowego samolotu, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem.rn rn– W tej nie mającej precedensu katastrofie śmierć poniosły także osoby, które były związane z naszym miastem. Wystarczy wspomnieć wicemarszałka Sejmu – Jerzego Szmajdzińskiego czy ostatniego prezydenta RP na uchodźctwie – pana Ryszarda Kaczorowskiego – honorowych obywateli Jeleniej Góry – dodał radny.
Jak jeszcze nieoficjalnie wiadomo syreny alarmowe przypomną rocznicę katastrofy dokładnie o tej godzinie, w której rozbił się podchodzący do lądowania samolot.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.