Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 3265
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Sudety zmarnowały szansę na wygraną

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 13 stycznia 2009, 20:35
Aktualizacja: Czwartek, 15 stycznia 2009, 15:07
Autor: Mateusz Banaszak
Fot. R.Ignaciak
Sudety znów przegrały tym razem na własnym parkiecie z Polonią Warszawa 73:84. Było blisko zwycięstwa, ale w kluczowych momentach podopiecznym Ireneusza Taraszkiewicza brakowało skuteczności

Mecz dobrze rozpoczął się dla przyjezdnych , którzy po chwili prowadzili 4:0,a po celnych rzutach zwłaszcza za trzy punkty ich przewaga wzrosła do ośmiu punktów 13:5.

W grze naszej drużyny, która wyszła w składzie: Tomasz Wojdyła, Krzysztof Samiec, Mariusz Matczak, Rafał Niesobski od samego początku widać było zdenerwowanie i niezrozumienie z partnerami. Straty i słaba skuteczność była głównym mankamentem naszej drużyny, honor ekipy ratował Krzysztof Samiec , który popisał się w tej kwarcie trzema celnymi trójkami. ( trzy próby – trzy celne)

Niestety, mimo to po chwili na tablicy widniał wynik 11:22 i trudno było mówić o dobrej grze naszego zespołu, który często gubił się w sytuacjach podkoszowych.

W pierwszej kwarcie na parkiecie zobaczyliśmy debiutującego w barwach Sudetów - Grzegorza Kruka, który zaprezentował się z dobrej strony podczas całego spotkania. W końcówce na boisku pojawił się również Jakub Czech, który w swoich dwóch próbach zdobył pięć punktów zmniejszając rozmiary porażki w tej kwarcie do dziewięciu punktów 23:32

W drugiej odsłonie, Sudety grały o wiele lepiej choć nie uchroniły się od popełniania błędów. Najwięcej ich popełnił Tomasz Wojdyła, który tego dnia nie potrafił znaleźć „wspólnego języka” z kolegami z drużyny i tylko jego skuteczne zbiórki zarówno pod swoim jak i koszem rywala – wybaczały jego słabszą dyspozycje w ataku.

Gospodarze wzięli się do pracy i efekty były widoczne już po kilku minutach. Przede wszystkim dzięki skutecznej grze w ataku – Piotra Tarasewicza(wszedł za Wojdyłę) i Jakuba Czecha w obronie - gospodarze wyszli na prowadzenie 40:39. W końcówce w Sudetach jeszcze raz dały znać o sobie nerwy i niezrozumienie i w efekcie jeleniogórzanie schodzili na przerwę przegrywając jednym punktem 42:43

W trzeciej kwarcie rywale szybko odskoczyli gospodarzom i po chwili prowadzili już 49:44. Później po doskonałych akcjach zarówno w obronie jak i w ataku Jakuba Czecha (w tej kwarcie zdobył osiem punktów) Sudety zremisowały tą odsłonę po 14 i o wszystkim miała przesądzić czwarta – ostatnia część meczu
W niej na początku toczyła się walka kosz za kosz, a swoją wysoką formę wciąż prezentował Krzysztof Samiec, który zdobył osiem ( 2x za 3, 1 x za dwa),a w całym meczu 20 punktów

Niestety to nie wystarczyło. Goście, przede wszystkim dzięki doświadczonemu Leszkowi Karwowskiemu (205 cm), który celnie rzucał w kluczowych momentach spotkania powiększały przewagę, która na cztery minuty przed końcem wzrosła już do 10 pkt - 64:74. Wtedy urazu nabawił się środkowy jeleniogórskiej drużyny – Tomasz Wojdyła, który przy próbie bloku skręcił lewy staw skokowy i musiał zejść z parkietu

Później stratę próbowali nadrobić Krzysztof Samiec ( celny rzut za trzy), Grzegorz Kruk (szansa na skuteczną akcję 2+1, lecz osobisty niecelny), ale przy wysokiej skuteczności Polonii wszystko szło na marne. Nie pomógł nawet efektowny rzut „hakiem” Krzysztofa Samca w końcówce spotkania i jeleniogórzanie byli zmuszeni pogodzić się z kolejną porażką , tym razem z liderem 73:84.

Po meczu:
Jest już prawie pewne, że Jędrzej Jankowiak opuści szeregi Sudetów i zasili skład jednej z drugoligowej drużyny . W trakcie meczu, w hali przy ulicy Sudeckiej pojawiła Komisja do zwalczania dopingu w sporcie, a po meczu odbyła się rutynowa kontrola trzech wylosowanych zawodników z obydwu drużyn. W debiucie Grzegorz Kruk zagrał prawie 23 minuty(22:59) i zdobył cztery punkty
Zapowiada się rehabilitacja Tomasz Wojdyły, który skręcił staw skokowy. Jego kontuzja prawdopodobnie będzie okupiona absencją w kolejnych meczach.
W tym meczu, sędziowie podjęli kilka kontrowersyjnych decyzji, które spotkały się z nieprzychylnością kibiców, zawodników i trenerów gospodarzy.
Do wysokiej formy wrócił Krzysztof Samiec, który w tym meczu zdobył 20 pkt ( I kwarta - 3x3pkt,II - 1x3pkt, IV- 2x3pkt i 1x2pkt)

Sudety Jelenia Góra – Polonia Warszawa 73:84 (23:32, 19:11, 14:14, 17:27)
SudetyKrzysztof Samiec 20, Jakub Czech 20, Tomasz Wojdyła 10, Artur Grygiel 7, Grzegorz Kruk 4, Rafał Niesobski 6, Piotr Tarasewicz 4, Łukasz Niesobski 2, Mariusz Matczak

Najwięcej punktów dla Polonii: Tomasz Śnieg 17, Piotr Pamuła 15, Leszek Karwowski 14, Dardan Berisha 11

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz

~ech... 13-01-2009 21:36
Samczyk uratowal honor! źle to wygląda:(
~iks 13-01-2009 22:06
czy mi sie wydaje czy od prowadzenia zaczela Warszawa?
~jamjam 13-01-2009 22:21
chyba drobny błąd bo to nie my prowadziliśmy na początku meczu 4:0 ;| co do decyzji sedziów - zostawię je bez komentarza..
~jelo 13-01-2009 22:24
nie dziwi kolejna przegrana - jaka płaca taka praca - zawodnicy nie mają kasy, zaczynają się konflikty i to odbija się na meczach... oby coś się zmieniło na lepsze bo spadniemy z I ligi ;(
~kawaler 13-01-2009 22:32
zgadza się!!! szkoda że przesiedział całą 3 kwartę na ławie-przecież to on z czesiem trzymali wynik...decyzja trenera niezrozumiała jak wiele w tym sezonie.jeśli trener ma w sobie jeszcze odrobinę honoru to powinien ustąpić miejsca młodszemu(zdolniejszemu)koledze Arturowi Cz. SAMCZYK POTĘGA!!!!!!
~faneczka 13-01-2009 22:34
Tomasz Wojdyła jest najlepszy a reszta brak słów:) Tomku graj zawsze, bo bez Ciebie Sudety to zero...
~ałtsajderki;] 13-01-2009 22:37
poczatek meczu dla polonii 4:0 Tomek Wojdyła i tak jestes najlepszy, Sudety zawsze górą!!! jesteśmy z Wami!!!
~NBA 13-01-2009 22:50
Czytaj wyraźnie kolego z góry 'Mecz dobrze rozpoczął się dla przyjezdnych"- fajne fotki
~kibic 14-01-2009 8:54
Jędrzej Jankowiak już podpisał kontrakt w Pleszewie
~do autora 14-01-2009 9:46
czyżbyśmy oglądali inny mecz? Wojdyła i brak 'wspólnego języka z partnerami'..?! Czech wyszedł w końcówce..?! Doświadczony Karwowski...?! A co ze Śniegiem i Pamułą,a co z leszczem Matczakiem, który totalnym brakiem rozumu przegrał, jakże ważną, pierwszą kwartę? Co do Wojdyłe, to gdyby nie on i jego opanowanie i doświadczenie, w życiu byśmy nie odrobili tych strat. Człowieku! Jak nie masz zielonego pojęcia, to się nie bierz za pisanie, albo trenuj na brudno i daj komuś kompetentnemu do zrecenzowania!!!
~7 14-01-2009 15:40
żenujący pseudo rozgrywający p. Matczak nie potrafił przeprowadzić piłki ze swojej połowy i jeszcze miał małolat tupet zwracać uwagę Krzyśkowi Samcowi. Koszykówka jest dla ludzi myślących a nie dla rozgrzewkowych napinaczy dlatego Matczak powinien próbować latem na basenie klepać na asfalcie.Brawo dla pary trenerskiej że małolat nie odkleił się od ławki do końca meczu, a w następnych proponuję żeby zajął sie odśnieżaniem parkingu i niech nie blokuję miejsca dla obecnych juniorów.
~kibic 14-01-2009 17:00
koleś odpie***l sie od Matczaka bo gra dobrze. Dobra jeden mecz mu nie wyszedł trudno zdarza się. A pretensje miał słuszne do Samczyka bo się schował i nie pomagał przy wyprowadzeniu piłki
~najjajj 14-01-2009 18:21
cyba ktos zapomnial ze matczak mial duzy wklad w awans i wygrane mecze w tym roku ale coz ,taki zycie trenerzy MVP
~Jordan 15-01-2009 0:20
Kasy tak mało nie mają, jak po każdym męczu ostro tankują po knajpach jeleleniej. Więc forma nie dziwi...
ADA10 15-01-2009 9:44
nie mogę na to patrzyć! autor tekstów sportowych nie wie co to są znaki interpunkcyjne??????? zdjecia wyjątkowo jasne, łądne.
~Adam10 15-01-2009 12:08
Ada10- Nie zajmuj się krytyką skoro sama popełniasz błędy( zdjęcia, a nie zdjecia i ładne, a nie łądne.
~bez przesady 15-01-2009 12:15
Wy oczywiście byście chcieli, żeby chłopaki grali za darmo, dobrze, a po meczu wracali do domku i nigdzie nie wychodzili. Koszykarz też człowiek. Ci z ekstraklasy to uwierz mi dopiero tankują (np. Logan hihi)Forma jaką prezentują to wina atmosfery spowodowanej brakiem kasy i tym ze wszyscy pewnie łącznie z zarządem mają to w nosie. Jeśli choć troche się znacie na koszykówce to widzicie wyraźnie, że winny przegranym jest trener. Co wy chcecie od tych chłopaków. Dziwie się, że w ogóle jeszcze ktoś chce tu grać i gadać z tym pożal się Boże zarządem. A wy powinniście stać za nimi murem.KIBICE!!!phi. Co do picia-przed meczami tego nie robią przecież...
~aha 15-01-2009 12:17
i jeszcze coś-skoro na piwo mają to znaczy że można im nie płacić tak? A co do formy- tak jak w każdym zawodzie-jedni są lepsi inni gorsi ALE NIKT NIE PRACUJE ZA DARMO!!!
~k-ka 15-01-2009 12:27
to co robia PO meczu to ich sprawa. wazne jest co dzieje sie NA meczu. a co do Matczaka to mial chlopak gorszy dzien ale nie mozna zapominac, ze to rowniez dzieki niemu Sudetyy sa w I lidze i mial on w tym duzy udzial.
~... 15-01-2009 14:36
przypomnieć wam kto rzucił ponad 20 pkt w 2 meczu ze Szczecinem...? jak nei wiecie to już wam mówię był to MATCZAK!! jeden meczu mu nie wyszedł a juz psy na nim wieszacie;/
~eh 16-01-2009 13:00
i jeden mu wyszedl i mamy nie wieszac?
~k-ka 16-01-2009 16:30
no nie powiedzialabym czy tylko jeden wyszedl...
~eh 17-01-2009 18:24
no rzucil 20 pkt akurat w meczu ze szczecinem. to kazdy pamieta.wczesniejszych jakos nie pamietacie.a byly niektore wyjatkowo kiepskie bo lubi gwiazdorzyc i grac sam.i nie gadajcie ze wiecie cos o jego poprzednich meczach bo kibicow sudety zyskaly dopiero jak sie pojawily realne szanse na awans.wczesniej hala siwecila pustkami
~... 19-01-2009 15:40
ja Ci powiem że pamiętam jego niemal wszystkie mecze w JG bo na Sudety chodzę od dobrych 5 lat;] pamiętam jeszcze kilku innych zawodników
~lol 27-01-2009 22:32
~marcopolo 14-02-2013 18:37
jestem zagorzalym kibicem pamietacie cieciwe?wladze czy w koncu bedzie ten sport w jelonce?P.Prezydencie daj kase,nie tylko na M U Z E U M !!!!!!!!!!!!! to chore co zabolalo?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group