Niedziela, 22 maja
Imieniny: Heleny, Julii
Czytających: 5710
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

KRAJ: Sudety szykują się do nowego sezonu

Wtorek, 15 lipca 2008, 15:35
Aktualizacja: Środa, 6 sierpnia 2008, 20:14
Autor: JEN
KRAJ: Sudety szykują się do nowego sezonu
Fot. JEN
Znany jest już komplet drużyn, które występować będą w przyszłym sezonie w I lidze koszykówki mężczyzn, o czym niedawno pisaliśmy. Beniaminek tej klasy rozgrywkowej – Sudety Jelenia Góra – zna więc rywali, kompletuje skład i zaczyna „ładować akumulatory” przed rozgrywkami, które rozpoczną się 20 września.

Sudety zaczynają treningi we własnej hali 21 lipca, ale już 28 lipca wyjeżdżają na obóz do Rudna nad jeziora, gdzie będą przebywać do 3 sierpnia. Potem wrócą do treningów we własnej hali.

Tuż przed rozpoczęciem sezonu wezmą udział w dwóch turniejach: w Jeleniej Górze im. Korwina (5-7 września) z udziałem Zastalu Zielona Góra, ŁKS Łódź i Siarki Tarnobrzeg oraz w Zielonej Górze (11-13 wrzesień) w Zielonej Górze, gdzie zagra pięć drużyn, w tym Zastal i AZS Kalisz.

Przypominamy, że z podstawowego składu drużyny odszedł do Spójni Stargard Szczeciński – Grzegorz Terlikowski, doszli: Jędrzej Jankowiak z Mispolu Żubry Białystok (umowa na rok) i Artur Grygiel (kontrakt trzyletni) z Doralu Nysa Kłodzko. Ponadto są w składzie: Krzysztof Samiec, Mariusz Matczak, Jarosław Wilusz, Jakub Czech, Rafał i Łukasz Niesobscy, Michał Sterenga, Mateusz Skrzypaczak. Jest to dziesięciu zawodników, czyli dojdzie jeszcze do pełnego składu dwóch koszykarzy.

Jak powiedział trener Ireneusz Taraszkiewicz, przepis mówiący o tym, że w 12 – osobowym składzie musi znaleźć się trzech koszykarzy z rocznika 1986 i młodszego (wpisanych do protokołu każdego meczu) zmusi wszystkie kluby I ligi do poszukiwania takich graczy. W Sudetach jest dwóch: M. Matczak i A. Grygiel. Dlatego trener Sudetów chce włączyć do składu Pawła Minciela, Wojciecha Klimka i Jakuba Kołodzieja.

- Teraz szkoleniowcy w pogoni za wygraną w każdym meczu nie będą mogli, jak kiedyś trzymać na „ławie” przez całym mecz młodych zawodników, bo będą musieli grać. To bardzo duża szansa dla utalentowanych koszykarzy, by szybko rozwijali swoje umiejętności i robili szybko karierę. Na ile tę szansę wykorzystają, to ich sprawa – powiedział I. Taraszkiewicz.

Całe szczęście w Sudetach w tamtym sezonie dobierano do drużyny seniorów, łącznie z juniorami, zawodników z charakterem, a nie gwiazdy, które miały same wygrywać mecze. Dzięki temu zawsze grała na pełnych obrotach cała drużyna, a na parkiecie występowali ci, którzy się „nie łamali”. Najlepszym dowodem na to był przebieg ostatniego meczu play off o I ligę z AZS Radex Szczecin, w którym skazane na przegraną Sudety w dramatycznej końcówce spotkania pokonały rywala.

Oby tak było w I lidze!

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (25) Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group