Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 12 kwietnia
Imieniny: Damiana, Juliusza
Czytających: 14894
Zalogowanych: 86
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Strzelali, kradli i bili, niebawem usłyszą wyrok

Wtorek, 13 maja 2014, 8:14
Aktualizacja: 9:30
Autor: Angela
W jeleniogórskim Sądzie Okręgowym toczy się sprawa przeciwko trzem mężczyznom oskarżonym o kradzieże, rozboje z użyciem broni oraz posiadanie narkotyków i pistoletów. Pobity przez jednego z oskarżonych kijem bejsbolowym ochroniarz, zmarł. Proces niebawem ma się zakończyć.

Oskarżeni to trzej młodzi mieszkańcy okolic Bogatyni: Daniel M., Artur W. i Łukasz. W. W czerwcu minionego roku na policję zgłosił się jeden z pokrzywdzonych, któremu Daniel M. i Łukasz W. siłą wprowadzili się do mieszkania grożąc śmiercią. Ten w obawie o swoje życie, wyprowadził się do matki, ale zanim do tego doszło, zdążył zobaczyć dowody innych przestępstw. Zeznał on m.in., że Artur W. miał broń: jedną strzelbę z obciętą lufą oraz cztery pistolety. Wraz z Danielem M. miał też przynosić do domu noże, maczety, narkotyki i dokumenty okradzionych ludzi i kradzione rzeczy. Wśród nich znalazły się m.in. przyniesione przez trzeciego z oskarżonych - Łukasza W. - dokumenty mercedesa sprintera o wartości 25 tys. zł, którego mężczyźni ukradli z parkingu sprzed jednego z kasyn w Bogatyni w maju 2013 roku. Samochodem uciekali przed czeską policją, która po pościgu zatrzymała Łukasza W., ale drugi z mężczyzn jadących w aucie uciekł pieszo.

Daniel M. miał też przynieść do domu dokumenty ochroniarza kompleksu boisk tzw. Orlika w Bogatyni, którego 5 kwietnia 2013 roku wraz z innym kolegą chciał okraść, ale kiedy okazało się, że mężczyzna nie ma pieniędzy, pobili go kijem bejsbolowym. Po kilku dniach ochroniarz zmarł.
Dodatkowo Daniel M. ma na swoim koncie kradzież opla corsy, której dokonał w lutym minionego roku. Do tego przestępstwa – i tylko do tego – 28-latek przyznał się. Innym zarzutom mężczyzna zaprzecza.

Tymczasem Artur W. odpowie również za próbę zabójstwa mężczyzny, do którego strzelał ze strzelby z obciętą lufą oraz zastraszanie strzelając z broni gazowej do innego mężczyzny. Podczas procesu przyznał się on do tylko posiadania pistoletów.

Łukasz W. twierdzi natomiast, że w skradzionym mercedesie sprinterze był tylko pasażerem zabranym na tzw. stopa.

- Najwyższa kara, za usiłowanie zabójstwa, grozi Arturowi W. Mimo że nie udało mu się zastrzelić poszkodowanego, odpowie on jak za zabójstwo, więc przewidziana kara to od ośmiu lat do dożywocia – mówi sędzia Andrzej Wieja, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. 28-letniemu Danielowi M. za rozbój na ochroniarzu grozi od 3 do 15 lat więzienia, natomiast Łukasz W. odpowiadający za kradzież z włamaniem może dostać do 10 lat więzienia. Najbliższa rozprawa, na której przesłuchanych ma być trzech ostatnich świadków oraz biegły sądowy, zaplanowana została na 30 maja br. – dodaje sędzia Andrzej Wieja.

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
300
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Powiat karkonoski oczami biegaczy
 
Aktualności
Tu spoczywa Duch Gór
 
112
Krwawy atak w hostelu
 
Aktualności
Karczma w Marczycach – świadek historii u stóp Karkonoszy
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group