• Piątek, 22 czerwca 2018
  • Godz. 22:19
  • Imieniny: Pauliny, Flawiusza, Jana, Tomasza
  • Czytających: 4845
  • Zalogowanych: 6
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Strażacy świętowali

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 20 maja 2018, 10:12
Aktualizacja: Niedziela, 27 maja 2018, 6:13
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W sobotę (19.05) na Placu Ratuszowym w Jeleniej Górze odbyły się oficjalne uroczystości z okazji Dnia Strażaka – były odznaczenia, awanse oraz przekazanie wozu dla jeleniogórskiej jednostki.

Obchody rozpoczęły się 4 maja, kiedy to w Dniu Świętego Floriana odbyła się msza w kościele Św. Wojciecha. Wczorajsza uroczystość na Placu Ratuszowym rozpoczęła się od powitania przybyłych gości, w tym wiceminister edukacji Marzeny Machałek, posłanki Zofii Czernow i przedstawicieli władz miasta, ale najważniejszymi uczestnikami byli strażacy z Jeleniej Góry i okolic, którzy przy tej okazji odebrali nominacje na wyższe stopnie służbowe, medale, odznaki i nagrody samorządowców dla wyróżniających się strażaków.

Wydarzenie było okazją do prezentacji i uroczystego przekazania średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego na podwoziu Scania, który dzięki wsparciu Miasta Jeleniej Góry będzie służyć w JRG 1. Pojazd poświęcił nowy kapelan strażaków - ks. Stanisław Bakes. Po zakończeniu uroczystości wszyscy chętni mogli udać się na poczęstunek - był to strażacki żurek. Zgromadzeni jeleniogórzanie podziwiali również orkiestrę dętą z OSP Piechowice. W grudniu 2017 r. strażacy otrzymali nowoczesny wóz z drabiną, która służy w akcjach, a więc to kolejny zrealizowany projekt ze wsparciem unijnym, który poprawi poczucie bezpieczeństwa.

Jak powiedział Radosław Fijołek – komendant Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze, strażakom z okazji ich święta można życzyć przede wszystkim tylu powrotów, co wyjazdów i równie dużego zaufania i szacunku wśród społeczeństwa, jakim cieszą się obecnie.

Za kilka dni PSP ma otrzymać kolejny samochód ratownictwa technicznego z rządowego programu modernizacji, a w planach jest jeszcze pozyskanie drugiego samochodu ratowniczo-gaśniczego dla jednostki przy ul. Sudeckiej, który będzie sfinansowany ze środków Urzędu Marszałkowskiego, Komendy Wojewódzkiej PSP, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, Miasta Jeleniej Góry, Powiatu Jeleniogórskiego oraz gmin powiatu.

W trakcie oficjalnych wystąpień przedstawicielki parlamentu zwróciły szczególną uwagę na „narybek”, czyli Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze. - Swoją służbą pokazujecie, że warto się poświęcać i ma to sens. Dziękuję za to, co robicie dla ludzi – powiedziała Marzena Machałek, wiceminister edukacji. Były też słowa szacunku i uznania oraz gratulacje dla wyróżnionych podczas uroczystości. - Jest to okazja do podziękowania strażakom z PSP i OSP za ich codzienną służbę, gotowość 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu przez 365 dni w roku – powiedział zastępca komendanta wojewódzkiego Marek Kamiński, który zwrócił też uwagę, że oprócz sprzętu – inwestuje się dużo w szkolenia strażaków.

Czytaj również

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~ 20-05-2018 15:44
To jest żałosne
~ 20-05-2018 16:56
Tym z osp nie ufam,dziwnie się zachowują. Tak jakby utęsknieniem czekali aż się coś wydarzy.Koniecznie powinno się wprowadzić badania do ich naboru.
~ 20-05-2018 17:00
do: ~ (16:56)
Koniecznie badania na głowę a przede wszystkim na trzeźwość bo moczymordow to tam nie brakuje
~Tosia 11 20-05-2018 18:36
Strażakom wyrazy wdzięczności i uznania. Natomiast peowskie władze na czele z Panią poseł w czerwieni wykorzystują każdą okazję aby się lansować.
~ 20-05-2018 18:50
A ja wam życzę godnej zapłaty za waszą trudną prace pełną poświeceń. To samo dotyczy się innych służby. Każdy kto ma w rodzinie strażaka, policjanta, ratownika wie o czym piszę.
~ 20-05-2018 20:10
do: ~ (18:50)
Co wy tak w d..ę im wchodzicie praca jak praca za to mają płacone tylko górnicy strażacy Policjanci a dla mnie większą bohaterka jest kobietą pracująca na kasie przychodzącą styrana do domu i jeszcze wychowująca samotnie dzieci
~ 21-05-2018 1:18
do: ~ (20:10)
Dokładnie tak. Strażak przez 90% czasu nic nie robi. Mówi się, że ma w tym czasie się doskonalić, ale ile można machać na siłowni albo czytać podręczniki. Pomacha godzinę, a resztę dnia siedzi przed tv albo myje samochody. Mam brata strażaka i wiem o czym mówię. Są dni, kiedy nie wyjeżdżają do akcji ani razu. Pracują raz na 3 dni, a oprócz tego raz na kilka tygodni wpada wolna służba, a wtedy masz tydzień wolnego i to nie w ramach urlopu tylko ot tak. W ten dzień kiedy są w pracy, śpią normalnie w nocy, jeśli nie ma akcji. Mają płacone za spanie. Znacie drugi taki zawód, bo ja nie? W pozostałe 2 wolne dni mogą normalnie dorabiać gdzie chcą i większość ma drugą albo i trzecią pensję. Jak się akcja trafi, to zwykle jakaś mało wymagająca. Dużych akcji jest kilka w roku i to też trzeba mieć szczęście, żeby akurat trafiło na twoją zmianę, a nie zmianę kolegi. Zaufanie społeczne i sympatię maja od zawsze gwarantowaną. To nie to co policja, że się ich obwinia za wszystko. Strażak nigdy nie jest niczemu winny. To praca dla leni i ludzi bez ambicji. Wystarczy się trochę wysilić i raz na początku dobrze przejść testy, a potem sielanka do emerytury. Wylecieć z tej roboty to prawie niemożliwe. Jak już się dostaniesz, to nie masz się o co martwić. Jedni drugich popychają, potem synów ustawiają, plecy jedni drugim i tak wszystko zostaje w rodzinie. Ludzi z zewnątrz praktycznie tam nie wpuszczają. Mam strażaka w rodzinie, więc nie fantazjuję.
~Hudini 21-05-2018 8:24
do: ~ (1:18)
To dlaczego nie pójdziesz w ślady brata lenia? Dlaczego nie wejdziesz do płonącego budynku, żeby uratować komuś zycie? Przeciez to pestka iść w jarajace sie mieszkanie i miec cale zycie w glowie obraz spalonej trojki dzieci, przytulonej do siebie gdy juz wiedzieli, ze sie nie uratuja. Dlaczego nie wyciagniesz ze skasowanego auta wyjacego z bólu rannego? Przeciez to taka luzna praca... Dla leni...
~Y 21-05-2018 8:32
do: ~ (1:18)
Autorze komentarza - wolałbyś aby strażacy przez całą służbę mieli co robić? Życzysz innym pożarów, wypadków, utonięć, itp sytuacji???? Praca raz na trzy dni - ale 24 godziny. To tyle samo, co codziennie 8 godzin. Śpią w pracy- dobre sobie, a do akcji mają jechać zmęczeni??? Jakim frustratem trzeba byc, by wypisywać takie brednie.
~ 21-05-2018 13:33
do: ~Hudini (8:24)
Ale głupoty. Obraz trójki dzieci, spalone mieszkanie, szalejące płomienie, takie bajki to możesz babciom i napalonym nastolatkom sprzedawać. Brat kilka lat pracuje i w życiu takiej akcji nie widział. Polska straż to nie jak na filmach w Ameryce. Tu jest więcej dymu niż ognia, mieszkania palą się rzadko. Samych pożarów jest 30% ze wszystkich akcji. A pożarów mieszkań wśród wszystkich pożarów jest może 10%. Reszta to trawy, śmietniki, jakieś szopy gospodarcze i altanki. Poza tym oni do ognia nie wchodzą, jak się wam niektórym wydaje. BHP im nie pozwala na jakieś bohaterstwo. Zawsze jest bezpiecznie i z odpowiedniej odległości. Skończcie z tym nadmuchanym wizerunkiem strażaka. A na pytanie dlaczego tam nie poszedłem - dlatego, że mam dobre studia i mogę zarabiać 3 razy tyle.
~Hudini 22-05-2018 10:34
do: ~ (13:33)
Masz studia, zarabiasz 3razy tyle i pieprzysz jak potluczony. Więc nie będę cię już wyprowadzać z błędu 😊 zapomniałam, że ludzie z "dobrymi studiami" są ponad to. Całe szczęście, że są tacy ludzie jak Twój brat,którzy oprócz "dobrych studiów" maja również rozum, sumienie i z..ebista odwagę! Pozdrawiam, ja szara bez "dobrych studiów"
~ 22-05-2018 12:35
do: ~Hudini (10:34)
A ty masz kogokolwiek w straży, czy wypowiadasz się na podstawie filmów sensacyjnych i własnych wyobrażeń?
~Hudini 22-05-2018 15:17
do: ~ (12:35)
Tak się składa, że mam. Tak się składa, że kilku znam od lat. Tak się składa, że nawet sporo się tematem interesuje. I zawsze będę stawać w obronie straży pożarnej bo jest to jedyna mundurów, która praktycznie nigdy nie odmawia pomocy. Przyjeżdżają najczęściej pierwsi. Wchodzą w miejsca które policjant czy ratownik medyczny ominalby z daleka. Apropo medyków. Bardziej zrozumiałe "elity" nie widziałam. Wyżej sraja niż dupe maja. Oczywiście tez nie mają lekko, ale nikt im zawodu nie wybierał. Zawsze mogą zmienić. Strażacy robią to co lubią. Nie znam takiego, który poszedł do straży bo lepsza płacą itd. To ich pasja.
~ 22-05-2018 17:59
do: ~Hudini (15:17)
Dziwne, że samymi stereotypami walisz. O takich, co to tam pracują, bo lubią i że zawsze przyjeżdżają pierwsi. To bzdura. Wielu starszych poszło tam do pracy odrabiać wojsko. Inni poszli przez przypadek, bo mieli np. prawo jazdy kat.C. Pasjonaci też są, ale wcale nie tak wielu. Pierwsi przyjeżdżają tylko do pożarów, bo są pierwsi wzywani. Do wypadków zwykle pierwsza jest policja. Z tymi medykami, to też głupoty. Wiesz ile ratownik medyczny na karetce zarabia? Na dodatek nie jest służbą mundurową, nie ma przywilejów emerytalnych, dodatków, stopni służbowych itp. Tego wszystkiego nie ma. Nie myl ratowników z lekarzami. Lekarze może i chodzą dumni, ale ratownicy są zwyczajnie niedowartościowani, bo przy wypadkach i pożarach ciągle się gada o strażakach, a o pogotowiu mało kto pamięta. Strażacy wchodzą tam gdzie pogotowie nie może, bo mają do tego sprzęt, chociażby do ochrony dróg oddechowych przed dymem. I to nie świadczy o tchórzostwie pogotowia czy policjantów, tylko o procedurach i ich przestrzeganiu. Strażak też nie wejdzie pierwszy do mieszkania, gdy w środku będzie wariat z siekierą. Przodem pójdzie policjant. I co? Strażak to tchórz? To procedury i tyle. Piszesz ogólnikami z internetu i z filmów. Jeśli masz znajomych w straży, to wysłuchujesz opowieści szpanerów. Nie znam większych szpanerów i tzw. "turboratowników", niż strażacy. Prawdziwej wiedzy nie masz. Policjanci o swojej służbie zwykle nic nie mówią, a strażacy rozgłaszają, zwłaszcza wśród posikanych dziewczyn, jacy to oni bohaterscy. Żenua. Prawdziwy facet nie chodzi i nie mówi, że jest prawdziwym facetem.
~ 21-05-2018 6:04
idealny wpis w 100% się zgadzam.Jeszcze dodaj ze pracują na kilka etatów bo sa wypoczęci i maja mnóstwo wolnego czasu:-)
~ 21-05-2018 6:16
pracownicy co za biurkami siedzą mają te same przywileje i tylko mundury w szafach wiszą,to dopiero jest śmiech na sali.No fakt może np długopis się złamać w palcach z paznokcia zadrzeć więc wcześniejsze prawa emerytalne i dodatki jak najbardziej:-)
~moniś 21-05-2018 12:31
Ale Wy jesteście wstrętni ... a kto Wam bronił iść do straży na ostatnim naborze sieroty testów nie poprzechodzili nawet więc drzwi otwarte czekać na następną rekrutację i jazda zobaczymy jakie z Was cwaniaki .... a jak będziesz miał pożar w chacie to dzwoń na straż miejską najlepiej
~............................ 21-05-2018 20:58
A co to za wpisy deprecjonujące trudną służbę strażaków? Muszą ćwiczyć, aby być sprawni w każdej chwili, to też nie jest przyjemność, lecz służba. Jak trzeba będzie kogoś ratować z pożaru, a nawet staruszka, który nie da rady wyjść z mieszkania na piętrze, a trzeba go znieść do lekarza, albo jakaś staruszka zamknie się w mieszkaniu i rodzina nie da rady wejść do domu, to wzywa się również straż pożarną, do kotów na drzewach również woła się strażaków, nie mówiąc o wypadkach samochodowych, gdy trzeba kogoś wyciągać z samochodu, pożarach lasu czy domów, gdzie wchodzą z narażeniem życia. Wszystkiego najlepszego dla Panów Strażaków w dniu Ich święta!
~ 22-05-2018 0:04
do: ~............................ (20:58)
Faktycznie ściąganie kota z drzewa albo staruszki z piętra to jest tak ciężka praca, że ho ho. Ty myślisz, że oni na te drzewa sami wchodzą? Podjeżdża podnośnik, strażak wchodzi do kosza i podnośnik sam go wiezie na górę. Zero wysiłku. Jedyne co musi się zmęczyć, to sięgnąć po tego kota. A strażak na dole macha dźwigniami do sterowania podnośnika. Przepracują się przy tym obaj, że aż strach.
~ 22-05-2018 0:10
Zobaczcie ile jest przypadków rozbitych rodzin, samobójstw, alkoholizmu itd. wśród policjantów, a ile wśród strażaków. Policja to dopiero ma przerąbane. Ciągle zryta psychika, oglądanie melin i życia marginesu społecznego, strach, że ktoś z nożem załatwi cię na resztę życia, a przełożeni tylko gonią za statystykami. Na dodatek zero szacunku i wdzięczności społeczeństwa. Albo w pogotowiu ratunkowym. Użeranie się z paranoikami, którzy sobie wmawiają choroby, przewijanie obsranych babć, ratowanie meneli i zapuszczonych śmierdzących ludzi, znoszenie grubasów z 10 piętra na krzesełku na sam dół (pogotowie nie ma drabin i podnośników, które same zwiozą). Fajnie? I wszystko codziennie na dyżurach po kilka godzin, a nie raz na 3 dni ze spaniem w pracy. Nie ma jak wziąć drugiego etatu, zaplanować wolnego, załatwić cokolwiek na mieście. Strażacy przy tym to mają sielankę i wieczne wakacje. Na emeryturę odchodzą uśmiechnięci i sprawni, a nie jak policjanci, złamani psychicznie i bez wiary w system i państwo.
~........................ 22-05-2018 3:03
do: ~ (0:10)
Policjanci także mają swoje święto, a Ich praca jest nieporównywalna. Co do nieprzychylności społeczeństwa - jest wiele zawodów, które się nim nie cieszą. Policjanci są jednym z nich, dlatego te zawody włącznie z policjantami, powinny być lepiej wynagradzane niż inne, zwłaszcza, że w Policji brakuje rąk do pracy, nabory kończą się wielokrotnie tym, że kandydaci nie spełniają wymogów - brak wykształcenia, brak sprawności i brak inteligencji. Co do Pogotowia - znam przypadki, że to właśnie straż pożarna wynosiła tęgiego chorego człowieka z wysokiego piętra, bo pogotowie nie dałoby rady. I w takich przypadkach faktycznie powinna to robić straż pożarna, bo jest sprawniejsza fizycznie niż osoby z pogotowia.
~... 22-05-2018 7:32
Ci z kwiatkami strazacy ... wygladaja jeszcze koszyczek im dac i juz boze cialo hhaaa

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Głos ulicy
Ile trzeba zarabiać, aby w naszym kraju godnie żyć?  1
TV Dami
Serwis Informacyjny TV Dami z 22.06.2018 r.  
Miej świadomość
Polska Czarnym Koniem Mundialu 2018?  4
Dialogi Jelonki
Joanna Lichocka o mediach i katastrofie smoleńskiej  67
Aktualności
Zakończenie roku szkolnego  1
Kultura
Koncert Nadzwyczajny Przebudzenie  2
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group