reklamy
Reklama
Środa, 10 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Stracona szansa Marysieńki

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 2 min czytania

Kiedy podczas upałów uzdrowiska butelkujące wodę mineralną zarabiają krocie, cieplicki zdrój nie zarabia nic, bo rozlewnię popularnej Marysieńki zamknięto kilka lat temu. I nic nie wskazuje na to, aby ten płynny skarb przynosił zyski.

Z badań podanych ostatnio przez Gazetę Wyborczą wynika, że Polacy chcą pić przede wszystkim wodę źródlaną, która pochodzi z polskich gór, ma nazwę określającą miejsce pochodzenia i jest zakorzeniona w tradycji.

Tak było z cieplicką Marysieńką, rozlewaną i butelkowaną w pobliżu uzdrowiska przez kilkadziesiąt lat. W ostatniej fazie istnienia rozlewni wlewaną do plastykowych butelek. – Woda mogłaby konkurować na rynku z innymi, markowymi tego typu produktami. Ma właściwości lecznicze, pomaga zapobiegać próchnicy i osteoporozie – tak cieplicki zdrój jeszcze kilka lat temu chwalił butelkowaną mineralną.

Okazało się jednak, że rozlewnia jest przestarzała i mało wydajna. Jeleniogórzanie rzucili się na Nałęczowiankę, Staropolankę i inne – Marysieńkę zdradzili. Zdaniem specjalistów zabrakło dobrej kampanii reklamowej i inwestycji w nowoczesną rozlewnię. Wtedy to cieplicka woda mogłaby podbić rynek, jeśli nie całej Polski, to przynajmniej Dolnego Śląska.

Roman Jałako, prezes Uzdrowiska Cieplice, wyjaśniał, że nie znaleźli się chętni, aby zainwestować w rozlewnię. Dodał też, że źródło nie jest wystarczająco wydajne, aby uruchomić produkcję na bardzo szeroką skalę. Skutek jest taki, że w sklepach Marysieńki po prostu nie ma.

Kto chce wody spróbować, musi udać się na wycieczkę do pijalni w zdroju. Tam jednak od razu zobaczyć można zobaczyć ostrzeżenie o zakazie pobierania wody do dużych pojemników. – Najwyżej litrowa butelka – powiedziały nam panie, które spotkaliśmy u źródła.
Gdzie te czasy, kiedy mineralna obficie lała się z fontanny na rogu Cieplickiej i placu Piastowskiego? Przyjeżdżały tam pielgrzymki, aby hektolitrami wody napełniać kanistry i baniaki. Fontannę zamknięto, kiedy okazało się, że zdrój może na wodzie zarabiać.

Przy okazji remontu placu Piastowskiego miała zniknąć kolejna fontanna, ale uratowali ją członkowie Stowarzyszenia Miłośników Cieplic. Co prawda jeszcze woda z niej nie ciecze, ale – podobno – po zakończeniu prac remontowych fontanna zostanie uruchomiona.

Nieco dalej znajduje się inny wodotrysk z posągiem nagiej pani z utartym nosem. Nie udało nam się ustalić, czy zasilana jest ona wodą źródlaną, czy wodociągową. Z powodu braku otwartego kąpieliska w Cieplicach latem staje się ona brodzikiem tylko dla najmłodszych.
– To skandal, aby w takim uzdrowisku nie było ani basenu dla wszystkich, ani butelkowanej wody mineralnej!– mówi pan Dariusz, jeden z kuracjuszy.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka