Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 31 sierpnia
Imieniny: Bogdana, Izabeli, Pauliny
Czytających: 8580
Zalogowanych: 53
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Sprzęt od KRUS–u dla ochotników z pasją

Piątek, 1 kwietnia 2011, 8:12
Aktualizacja: 8:13
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Sprzęt od KRUS–u dla ochotników z pasją
Fot. Angela
Sprzęt ratownictwa przedmedycznego odebrali wczoraj strażacy z OSP Pasiecznik. Ich osiemnastoosobowa załoga okazała się najlepsza wśród siedmiu placówek ochotniczych straży pożarnych w gminie Lwówek Śląski. Niezwykle sprawna jednostka już wielokrotnie udowodniła swoją niezawodność. Podarunek przekazany przez KRUS pozwoli im działać jeszcze sprawniej.

Co roku przedstawiciele placówki terenowej Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Jeleniej Górze wybierają jedną lub dwie jednostki, do których trafia sprzęt ratownictwa medycznego. W tym roku wybór padł na OSP Pasiecznik.

– Złożono do nas pięć wniosków o doposażenie ochotniczych straży pożarnych w torby przedmedyczne. Wybraliśmy OSP Pasiecznik z wielu względów. Jednym z nich są bardzo dobre wyniki, jakie ci ochotnicy osiągają w gminie podczas akcji, szkoleń i zawodów. W zasięgu ich działania jest też droga krajowa, na której często dochodzi do różnych zdarzeń. Niejednokrotnie strażacy ratują też życie i zdrowie rolników, którzy na tym terenie często ulegają wypadkom. Sprzęt został przekazany nieodpłatnie na zasadzie porozumienia pomiędzy prezesem Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego a prezesem Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w ramach wdrożenia ratownictwa przedmedycznego na terenach wiejskich – mówi Ewa Kamuda, kierownik Terenowej Placówki KRUS w Jeleniej Górze.

Podczas uroczystego przekazanie sprzętu obecny był m.in. Wiesław Ziółkowski burmistrz gminy Lubomierz, który podkreślał, że ochotnicy zasłużyli na ten sprzęt.
– Ochotnicy z OSP Pasiecznik swoją pracą i zaangażowaniem wyróżniają się spośród innych placówek OSP na naszym terenie. Cieszymy się, że sprzęt trafił właśnie do nich, bo działają oni przy drodze krajowej i biorą udział w różnych zdarzeniach, a do tej pory takiego sprzętu nie mieli. Gmina stara się ich systematycznie doposażać, ale nie może wszystkiego zakupić jednocześnie. W poprzednich latach ochotnicy otrzymali nowy samochód strażacki i mundury i teraz w planach mieliśmy zakup takiej torby z wyposażeniem ratowniczym – mówi burmistrz Lubomierza.

Nachwalić się „swoich” ochotników nie mogła też pani Helena Środa, sołtys Pasiecznika, która zapewniała, że jest to jednostka niezwykle prężna.
– Do akcji dojeżdżają oni w kilka minuty. Poza tym zrzekają się swoich diet na poczet zakupu sprzętu czy remontu remizy. W ostatnim czasie w czynie społecznym wybudowali w remizie nową szatnię. Ochotnicy są bardzo pracowici i wiele dla naszej wsi działają. Jestem sołtysem już trzecią kadencję i wspomagam ich jak mogę, bo oni ratują życie naszych mieszkańców – mówi Helena Środa.

Michał Kostek, który od dwóch miesięcy jest komendantem OSP Pasiecznik zapewniał, że sprzęt z pewnością zostanie wykorzystany.
– Czekaliśmy na ten sprzęt dość długo i bardzo cieszymy się z tego podarunku. Na naszej drodze krajowej jest bardzo wiele kolizji i wypadków. Mamy w swojej załodze dwóch przeszkolonych ludzi po studiach, którzy są w tym zawodzie wykwalifikowani – zapewnia komendant. – Ochotnicy wspominali też, że najbardziej potrzebny jest im teraz sprzęt hydrauliczny do wycinania karoserii typu nożyco – rozpieraki, dzięki któremu będą oni w stanie wyciągnąć ludzi zakleszczonych w pojazdach w wypadkach drogowych. Jaki jest przepis na pierwsze miejsce w gminie? – Ćwiczenia i pasja, to wszystko. To jest nasze hobby – zapewniają ochotnicy.

Podczas przekazania sprzętu obecny był również kpt. Leszek Telega, który występował w trzech funkcjach: jako przedstawiciel Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim, prezes Zarządu gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Lubomierzu oraz radny gminy Lubomierz.

– Staramy się nadrabiać zaległości ponad 20-letnie. Przez wiele lat ochotnicze straże pożarne były traktowane jak piąte koło u wozu. Od kilku lat to podejście się zmieniło. Władze zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że ochotnicze straże są potrzebne. Ochotnicy są główną siłą gminy przy usuwaniu skutków powodzi czy klęsk żywiołowych. Jednostka w Pasieczniku jest bardzo rozwojowa. Ich średnia wieku to około 25 lat. Bardzo się starają i wiele robią. To oni też wypełnili wszystkie formalności i złożyli wniosek z prośbą o przekazanie tego sprzętu właśnie ich jednostce. Jesteśmy z nich dumni – powiedział kpt. Leszek Telega.

Ochotnicy odebrali sprzęt z rąk pani kierownik Ewy Kamudy oraz Pawła Szuberskiego, pracownika KRUS w Jeleniej Górze.

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
994
1
40%
2
35%
3 lub więcej
25%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Aktualności
Przystanek Karkonosze wabi nie tylko turystów
 
Aktualności
Mgła wodna ochroni Wang przed ogniem
 
Kultura
Akwarele w Książnicy Karkonoskiej
 
112
BMW w płocie i na podwórku
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group