• Piątek, 20 września 2019
  • Godz. 3:47
  • Imieniny: Eustachego, Euzebii, Filipiny
  • Czytających: 2227
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Spadł z rusztowania

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 19 kwietnia 2007, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Wypadek przy pracy na budowie przy ulicy Wolności.

50-letni mieszkaniec Piechowic, pracownik jednej z firm budowlanych, będąc na rusztowaniu drugiego piętra budynku montował dachówki. Sięgając po poziomicę spadł na ziemię.

Mężczyzna nie miał założonej ochronnej uprzęży. Nie był przyczepiony do liny zabezpieczającej i nie miał założonego kasku ochronnego.
50-latek został przewieziony do szpitala z poważnymi obrażeniami ciała.

Pracownikowi pobrano krew do badań. Czynności na miejscu wykonano przy udziale i pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze oraz inspektora Państwowej Inspekcji Pracy.

Zarówno pracownik jak i pracodawca mogą ponieść konsekwencję za nieprzestrzeganie norm bezpieczeństwa pracy. Bywa, że na wielu budowach są one notorycznie łamane.
Sprawę prowadzi Sekcja Dochodzeniowo-Śledcza Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz

~socjolog 19-04-2007 15:06
Teraz to piszecie, ale jak spadł i zabił się pracownik Zbigniewa Charłampowicza to wszyscy milczeli...
~fiflak 19-04-2007 18:37
Ciekawe ile wypił xD
~mala 19-04-2007 18:47
Dlaczego zawsze kara się pracownika ! wiele firm nie przestrzega przepisów BHP i zawsze odpowie pracownik, to nie wporządku !
~Ty panie socjolog 19-04-2007 19:13
A Ty pewnie nie milczałeś
~behapowiec 19-04-2007 19:19
Nie można mówić o uprzęży. To nie koń ! Prawidłowo nazywa się to "szelki bezpieczeństwa" !!! A kask ochronny i tak nie pomoże, bo on chroni głowę od spadających przedmiotów ewentualnie przed uderzeniem o coś wystającego. Przy upadku kask więcej zaszkodzi niż pomoże.
~Baba Jaga 19-04-2007 19:49
A cóż to za "fachowiec" napisał ? Od kiedy to dachówkę układa się z rusztowania na wys.2 piętra ? Poziomica też chyba nie jest potrzebna przy układaniu dachówki ? Na płaskim dachu nie kładzie się dachówki...
~Zibij 19-04-2007 21:23
Polecam film na stronie >>www dziennik.pl<< Wideo fakty - tytuł filmu ,,BHP wózka widłowego, Niemiecki film instruktażowy,,. Przepraszam, że nie na temat, ale warto zobaczyć.
~Dekarz - do Baba Jagi 19-04-2007 22:19
Baba Jaga ty lepiej myj gary, a nie zabieraj głosu w sprawach dla ciebie całkowicie nieznanych. Weź miotłę i trochę sobie polataj nad tym twoim płaski dachem, to może przestaniesz pisać bzdury. Szkoda mi chłopa - szybkiego wyzdrowienia życzy dekarz.
~Miras 19-04-2007 22:44
Wy tu o jakiś chorych przepisach BHP, szelkach,poziomicach.Ciekawe ile płacili mu za pracę na wysokości i ryzyko założę się że niewspółmiernie do ryzyka.
~Rebus 19-04-2007 23:44
Zawsze jak coś się stanie to dopiero o tym sie pisze, dopiero wtedy inspekcja pracy wkracza..A czy nie można było by temu zapobiec? Ludzie na co idą nasze pieniądze? Pracownik niejednokrotnie jest zmuszany do łamania przepisów bo ma rodzine a pracodawca oszczędza..Inspekcja pracy? co to jest? po co oni w ogóle są? za co biorą pieniądze?
~do Miras 20-04-2007 6:22
Od kiedy praca na wysokosci jest ryzykiem. Jezeli dla ciebie przepisy BHP sa chore to kazda praca, to ryzyko.
~Baba Jaga do dekarza 20-04-2007 8:58
Dziękuję za "życzliwe" rady .A Ty pewnie jesteś tym dekarzem , który jakiś czas temu "protestował" na dachu budynku na Zabobrzu ?Albo /Twoja reakcja na mój post na to wskazuje/ - autorem tej wiadomości ?
~Nina 20-04-2007 10:12
Facet był trzeżwy,jega winą jest to ,że nie załozył ,, szelek bezpieczeństwa",na pewno je miał ,jak wiekszość pracowników pracujących na budowach ,fakt im pracownik dłużej pracuje w fachu budowlańca ,wydaje mu się ,że jest bardziej doświadczony i nie potrzebne mu zabezpieczenie...Nie bronie pracodawców, mój mąż pracuje też na wysokościach, od 3 lat, i dopiero po tym wypadku dostaną zabezpieczenia i przejdą szkolenia BHP...
~do baba jaga 20-04-2007 11:51
te bzdetne komentarze zachowaj dla siebie!jeszcze nie czytalem twojego sensownego komentarza!jestes prawdziwym dnem!
~dd 20-04-2007 13:28
skoro pracował na rusztowaniu to! po! co! mu! były potrzebne szelki zamało był spienty w pracy. więcej płaccie pracodawcą za wykonanie prac a póżniej wspominajcie o BHP i szarej strefie
~Nina 20-04-2007 16:59
dd on nie pracowal na rusztowaniu tylko na dachu.......A poza tym pomyśl troche , czy z rusztowania nie można spaść...????? też trzeba mieć zabezpieczenie ,proste i logiczne .Poza tym facet jest w stanie krytycznym i nie ma co teraz gdybać ...
~Budowlaniec 20-04-2007 19:44
Przestańcie pisać bzdury - niech się wypowiadają tylko te osoby co chociaż trochę znają się na budownictwie. Te wszystkie Niny i Baba Jagi - g...no się znają na budowlane, a pi...ą głupoty jakby były super fachowcami. Już natura obdarzyła was mniejszymi stopami, aby bliżej stać przy zlewozmywaku i tam jest wasze miejsce.
~dd do nina 21-04-2007 7:34
przeczytaj artykuł jeszcze raz ;)
~Do"Budowlaniec" 21-04-2007 14:59
Prymitywny sposob myslenia,a raczej jego brak.
~Nina 21-04-2007 16:11
Dd a może ja znam tego faceta i wiem to ze żródła a Ty budowlaniec nie bądż taki mądry mamy małe stopy ale za to duże mózgi a Wy , faceci macie duże stopy bo nie obrodziło w glowie.......
~do Nina 21-04-2007 18:01
Może i masz dużą głowę, ale mózg dziecka. Po stylu pisania - to wygląda na pierwszą gimnazjum. Dziecinko przećwicz pisanie z interpunkcją (tego komputer już za Ciebie nie poprawi). Budowlaniec
~francessco 22-04-2007 9:32
szelki sa tylko po to gdy spadnie sie z dachu zeby sie nie rozsypac trzymaja cie w kupie
~Do Budowlańca 22-04-2007 11:18
Masz facet kompleksy i starasz sie za wszelką cenę je ukryć. Wyżywasz sie na kobietach bo są mądrzejsze od facetów ...a poza tym co do mojej inteligencji to na szczęście Ty masz najmniej do powiedzenia. Z tematu czyjegoś nieszczęścia zrobiła się pyskówka a to jest nie na miejscu. Nina
~Budowlaniec 22-04-2007 13:49
Nina przepraszam jeśli Cię uraziłem, ale zdenerwowałem się jak na temat budownictwa i bezpieczeństwa na budowach w Polsce, zabierają głos ludzie niemający o tym zielonego pojęcia. Nie będę się rozpisywał, ale najważniejszym czynnikiem bezpieczeństwa jest stawka na jakiej wykonawca wygrał przetarg na wykonanie zadania. W tej stawce zawarte jest wszystko co sie danej budowy tyczy, wynagrodzenie pracowników, a to znaczy jakich ludzi można zatrudnić i z jakim doświadczeniem. Ile zostanie pieniędzy na wynajęcie rusztowania, które postawi firma specjalistyczna i tak dalej i tak dalej - temat rzeka. Ostatnio zaczyna się na budowach poprawiać i mam nadzieję, że doczekamy się czasów, że Budowlaniec nie będzie kojarzył się jako facet z pod budki z piwem, ale dobrze wyuczonym Rzemieślnikiem (nie mylić z ,,fachowcem,,), a i pieniędzy starczy i na dobre wypłaty i na bezpieczeństwo na budowach.
~Nina 23-04-2007 11:43
Budowlaniec przeprosiny przyjęte..Fakt nie znam się na budownictwie, ale akurat opis tego wypadku znam od osoby która tam była. Ja Ciebie też przepraszam za to co napisałam.
~wesołek 23-04-2007 17:36
ale wy wszyscu przynudzacie... ten facet sobie spadł bo nie byl przypięty no i koniec..sie poprostu pośliznął...wow...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group