• Wtorek, 25 września 2018
  • Godz. 22:44
  • Imieniny: Aurelii, Kleofasa, Władysława
  • Czytających: 5187
  • Zalogowanych: 6
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Słabe wyniki matury

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 5 lipca 2018, 6:48
Aktualizacja: Sobota, 28 lipca 2018, 8:40
Autor: Paweł Guszała
Fot. Paweł Guszała
3 lipca absolwenci liceów i techników odebrali świadectwa. Niestety wyniki matur nie napawają optymizmem. W Polsce co piąty przystępujący do egzaminu dojrzałości nie zdał. Jak sytuacja wygląda w naszym mieście?

Podobnie, średnia zdawalność w liceach wyniosła 81 %, przy czym jest to wynik poniżej średniej wojewódzkiej. Na Dolnym Śląsku matury z pozytywnym wynikiem odebrało 84,2 % osób. Lepiej sytuacja wygląda w technikach. W Jeleniej Górze zdało 67,9 % absolwentów, a na DŚ 64 %. Mimo to gorzej wypadliśmy od reszty, bo w sumie ze zdanych egzaminów cieszyło się 75,9 % maturzystów, gdy na DŚ 77,1 %. Średnia krajowa w tym roku wyniosła 79,7 %.

Z czego wynika tak niska zdawalność?

– Trudno jest określić bezpośrednią przyczynę. Podobnie jak w poprzednich latach, „piętą achillesową” maturzystów była matematyka. Słabo poszły także egzaminy z przedmiotów ścisłych. Jednak z drugiej strony, średnia 81 % w liceach ogólnokształcących nie mówi w pełni prawdy o wynikach uzyskanych przez jeleniogórską młodzież. Wyniki biorą pod uwagę również egzaminy maturalne zdawane przez uczniów w szkołach dla dorosłych. Często ich absolwenci kilkakrotnie podchodzą do nich, nie zdają go lub w ogóle nie podchodzą do niego, deklarując przy tym wolę zdawania. To zaniża naszą średnią – mówi Paweł Domagała, naczelnik Wydziału Edukacji i Sportu UM.

Najwyższe wyniki zdawalności w Jeleniej Górze osiągnęli byli uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego (97,5 %) oraz II Liceum Ogólnokształcącego (94 %). Gorzej poszło absolwentom takich placówek, jak: Zespół Szkół Licealnych i Zawodowych nr 2 (58 %), Zespoł Szkół Technicznych „Mechanik” (48,4 %) czy Zespoł Szkół Przyrodniczo – Usługowych i Bursy Szkolnej (47,4 %).

75% osób nie zdały egzaminu z jednego przedmiotu. Im przysługuje możliwość podejścia do poprawki. W przypadku większej liczby nie zdanych przedmiotów lub rezygnacji z podejścia w terminie, takiej możliwości nie ma. Maturzyści, którzy chcą zdawać egzamin poprawkowy muszą do 10 lipca zgłosić taką chęć dyrektorowi placówki. Egzamin odbędzie się w dniach 21 – 22 sierpnia.

Czytaj również

Komentarze (84) Dodaj komentarz

~kikkomann 5-07-2018 7:12
Dobra zmiana w edukacji i działania MACHAŁKOWEJ przynoszą efekty!!!
~ 5-07-2018 13:25
do: ~kikkomann (7:12)
Albo efekty poprzedniej ? Czyżby przeciążanie dzieci materiałem już od początku podstawówki (na dodatek nauczyciele przerzucają swoją robotę na rodziców przeszkadzając w zacieśnianiu relacji rodzinnych) jednak nic nie dawało ?
~Gość 5-07-2018 22:00
do: ~kikkomann (7:12)
To nie dobra zmiana tylko nasi strasznie wykształceni nauczyciele po fakultetach szkoda gadać ,wszystko co by nie złe to teraz na dobrą zmiane a dobra zmiana rządzi dopiero dwa lata zaden nauczyciel w tym czasie nie skonczyl studiow tylko za rządów PO i oco kaman ,niech zaczna sie doksztalcac i uczyc mlodzie,z a nie plotowac o aborcji tipsach
~ 6-07-2018 7:34
do: ~ (13:25)
"nauczyciele przerzucają swoją robotę na rodziców przeszkadzając w zacieśnianiu relacji rodzinnych"???? pomoc dziecku w nauce,lub wręcz wspólne uczenie sie, to twoim zdaniem rozluźnianie tychże relacji??? chyba tylko wtedy, kiedy więzi zaciesnia wspólne piwo i sławomir
~ 6-07-2018 15:07
do: ~ (7:34)
No cały dzień zmarnowany dziecko irodzic wpadają we frustrację że już trzeba iść spać a tu dopiero 1 przedmiot odrobiony i nauczony, po za tym chyba dziecko po to chodzi do szkoły po to samodzielnie odrabiać lekcje , prl się dawno skończył więc uczciwie bierz się zpa robotę albo spadaj i ustąp miejsca lepszym
~ 7-07-2018 1:30
do: ~kikkomann (7:12)
Nie dobra zmiana tylko głupki .Do tego kolejne głupki ich uczą
~yes 5-07-2018 7:25
no przynosza bo nie kazdy powinien w tym kraju miec mature i studia z zarządzania i siedziec sfrustrowany na kasie w markecie . niech w koncu bedzie normalnie
~kikkomann 5-07-2018 7:31
do: ~yes (7:25)
Bełkoczesz jak Morawiecki w Brukseli, że demokracja w Polsce ma się dobrze, Wierzą w to wyłącznie słuchacze Radia Maryja i czytelnicy Gazety Polskiej. No i ci którzy nie byli w stanie zrobić matury. Obniżanie poziomu edukacji ma dla PiSu wielkie znaczenie.
~ex-Żerom 5-07-2018 8:21
do: ~yes (7:25)
Jak ktoś nie chce mieć matury, to nie idzie do liceum czy też technikum, co?
~yes 5-07-2018 10:25
do: ~kikkomann (7:31)
Nie rozumiem co ty do mnie rozmawiasz? za duzo znam półinteligentow szczycących sie dyplomem wyższej uczelni. książki do ręki nie wezmą, pasą sie tylko na ogłupiajacych programach tefałenu . człowiek kończący liceum ogólnokształcace ma mieć trochę szersze horyzonty niz siega program Azja Express. Amen
~marankata 5-07-2018 10:44
do: ~yes (10:25)
i to są właśnie wyborcy PiS.
~max 5-07-2018 14:23
do: ~kikkomann (7:31)
Wszyscy się uparli z tymi maturami, studiami. Po co ? Pracy po tym mało, pieniądze wrażenia nie robią. Żeby dobrze zarabiać nie trzeba szkoły tylko jasnego, otwartego umysłu.
~ 5-07-2018 14:40
do: ~marankata (10:44)
Poprawka , poprzednio poszło bez adresata. A tobie kury szczać prowadzać a nie politykę robić. Wszędzie i zawsze politykujesz sieroto ? A twoje kury wyprowadzone ???
~Real 6-07-2018 10:57
do: ~yes (10:25)
Ładnie napisane :)
~Do Pana Naczelnika 5-07-2018 7:57
Czy tylko w Jeleniej Górze do średniej bierze sie wyniki matur w liceach dla dorosłych? Jeżeli nie to dalej Pan uważa, że to jest przyczyna takich wyników? Być może tylko Jelenia Góra jako jedyne miasto w Polsce prowadzi szkoły dla osób dorosłych.
~Matura z matmy 6-07-2018 6:23
do: ~Do Pana Naczelnika (7:57)
A może % udział osób zdających w stosunku do licealistów standardowych jes w JG większy niż w innych miastach
~100000 6-07-2018 7:56
do: ~Do Pana Naczelnika (7:57)
Jelenia Góra właśnie tak rozwija szkolnictwo,że daje zielone światło dla prywatnych szkół,bo urzędasy mają w tym udziały a wygasza szkoły publiczne żeby swoim kolesiom prywaciakom dawać uczniów. Tylko tu pozwala się na prywatne szkoły z kierunkami,które od lat z świetną tradycją istnieją w liceach i technikach państwowych. To kto ma w tym interes,Panowie prezydenci czy Pan Naczelnik. A gdzie w tym wszystkim są dzieci bo póki co to tu grubą kasą śmierdzi i sprawą powinien zająć się prokurator.
~ex-Żerom 5-07-2018 8:13
Dawno, dawno temu... z mojego rocznika z prawie 130 maturzystów nie zdała jedna osoba, ale to były inne czasy.
~ 6-07-2018 10:20
do: ~ex-Żerom (8:13)
Bo kiedyś był większy szacunek zarówno do rodziców, jak i do nauczycieli - pamiętam tamte czasy. Rodzice rozliczali dzieci po każdej wywiadówce i każdym świadectwie, jak w kawale, gdzie uczeń chwali się koledze, że ma świadectwo z paskiem, a on ślad po pasku ;)
~Dxx 6-07-2018 10:54
do: ~ (10:20)
Też pamiętam jak było kiedyś... Kanapki ze sciagami, przedmiotowcy pilnujący na sali.... Do dzisiaj mnóstwo osób się chwali, jakie to ściągi mieli w dodatkowych kieszeniach. Plus wyjścia do toalety... Dzisiaj zdają samodzielnie i stąd ten kontrast.
~tala 6-07-2018 23:01
do: ~ex-Żerom (8:13)
Bo w tamtych czasach matura to była kpina. Ludzie ściągali i mieli pomoc ze strony egzaminatorów. Wystarczyło być pupilkiem nauczyciela.
~No, tak 7-07-2018 16:12
do: ~tala (23:01)
Kpiną jest obecna matura. Nie jestem stronnicza, ale "swój" nauczyciel znał ucznia "na wylot". Wiedział, czy tak zwane "powinięcie się nogi" wynika z prostego błędu, pomyłki, czy z lenistwa i nieuczenia się. Teraz matury sprawdza osoba z drugiego końca Polski. Do tego dochodzą szablony według których trzeba pisać maturę. Nie daje ona możliwości wykazania się, bo musi być zacytowany np. Mickiewicz, a Słowacki już nie... Krótko mówiąc "stara" matura była o niebo lepsza.
~No, tak 7-07-2018 16:23
do: ~Dxx (10:54)
Kiedyś pewien naukowiec wypowiadał się, że ściągi są dobre, bo podczas ich redagowania, uczeń też przyswaja sobie wiedzę. Na maturze miałam ściągę z języka polskiego - cytaty. Pomysły, do ściąg są różne, od kartek umieszczonych w pomysłowy sposób po długopisy i inne gadżety. Moja mama zna "patent" w postaci półokręgu z kartonu, na którym są zapisane informacje. Ów półokrąg przyczepiało się od spodu do drewnianej ławki, a gdy zbliżał się nauczyciel był obracany i niewidoczny :)
~Wilhelm 5-07-2018 8:58
Kurcze z tego co widzę to Żerom 97,5% - czyli jakieś 5 osób na 200 nie zdało... Norwid 94%, czyli jakieś 2 osoby gorzej.. Wg mnie git... a reszta to jak zwykle ogon...
~AD 966 5-07-2018 9:10
Przecież można dzieci do szkoły posyłać w ósmym-dziewiątym roku ,uczyć tylko religii, historii braciK i łojca oraz wszelkich bożków świętych.
~katamaran 5-07-2018 9:28
do: ~AD 966 (9:10)
dodaj jeszcze, że bez szczepień.
~Tubylec 5-07-2018 10:43
Co się dzieje z Mechanikiem?! Kiedyś to była elitarna szkoła. Rywalizowała o pierwszeństwo z najlepszymi, a dzisiaj ... . Rozumiem, że kształcenie zawodowe w tej szkole to podstawa, ale przecież główne przedmioty maturalne to matematyka, bez której w tej szkole ani rusz, i jęz. polski. Ktoś tę młodzież do matury dopuścił. Trzeba się więc zastanowić nad jakością pracy nauczycieli. Ta szkoła idzie na dno.
~Wilhelm 5-07-2018 11:04
do: ~Tubylec (10:43)
Niestety.. może dyrektor coś zmieni. ma potencjał.. ale młodzież w dzisiejszych czasach raczej zainteresowana gapieniem się w telefony niż czymś co zmusza chociaż do minimalnego myślenia...
~Mr Anonim 5-07-2018 11:21
do: ~Tubylec (10:43)
Elitarna szkola? To chyba w latach 60tych.
~ex-Żerom 5-07-2018 11:53
do: ~Tubylec (10:43)
Mechanik był zawsze wporzo a Wołek rządził. Taka mała, jeleniogórska legenda, postrach uczniaków.
~ 5-07-2018 12:13
do: ~Tubylec (10:43)
3gzaminy zawodowe w "Mechaniku" wypadają rewelacyjnie! A z maturą tu od lat jest kiszka, uczniowie mają na nią wywalone.
~obecny:-) 5-07-2018 12:33
do: ~Tubylec (10:43)
Do "Mechana" idzie się zdobyć zawód i dodatkowe kwalifikacje. Ilu z nas pracowało już w czasie szkoły? Ilu do matury w ogóle podchodziło? to raz. Dwa, w szkole potrzeba jeszcze przynajmniej jednego dobrego nowego matematyka. No ale mimo usilnych poszukiwań ze strony dyrektora chyba takich brakuje w mieście albo nie chcą pracować za pensję nauczyciela. Inna rzecz to sam chęć do nauki i poważne traktowanie matury o czym napisałem.
~Coś koło tego 5-07-2018 16:07
do: ~Tubylec (10:43)
Technikum jest na poziomie zawodówki sprzed 20 lat.
~I tyle 5-07-2018 11:27
Mieszkałam w Niemczech i tam ukończyłam szkołę - 10 klasę z Realschulabschluss. Po powrocie do kraju rodzina namawiała mnie na udanie się do liceum. Kładziono mi kłody pod nogi, bo miałam niemieckie świadectwo. Skoro podjęłam tę decyzję nie dałam się spławić. Postawiłam na swoim i ukończyłam liceum dla dorosłych w Żeromie. Zdałam maturę i ukończyłam studia. Po prostu trzeba przysiąść fałdów, wtedy się zda, zamiast szukać przyczyn niezdawalności.
~kankan 5-07-2018 11:42
do: ~I tyle (11:27)
Nareszcie jakaś rozsądna wypowiedź. Do nauki matoły!!!!
~Pola20 5-07-2018 11:59
To wina slabej kadry ...nauczyciele są słabi i nie chce im się uczyć młodzieży. ..przychodzą do roboty ..odwalają godziny a my rodzice jak chcemy dobrych wyników w nauce to posyłamy na korepetycje...ale nie każdego na nie stać. Może nauczycieli wreszcie trzeba rozliczyć. ..
~Tubylec 5-07-2018 12:24
do: ~Pola20 (11:59)
Nie do końca się zgodzę z tą tezą. Owszem, my jako rodzice dokładamy niejednokrotnie do edukacji naszych dzieci, ale robimy to by im pomóc. Jeżeli dziecko chce się uczyć to nie bacząc własnie na jakość pracy nauczyciela samo będzie wiedziało, czy wiedza przekazana w szkole jest wystarczająca, czy też musi ją w jakiś sposób uzupełnić. Gorzej jest, kiedy słaby nauczyciel, aby zatuszować własne niedoskonałości przepuszcza miernoty i dopuszcza do tak ważnych egzaminów jak matura. Te słabe wyniki matur właśnie o tym świadczą. Skoro ponad 50% uczniów danej szkoły oblewa maturę, to znaczy, że nauczyciele dopuścili do niej niedouczona młodzież.
~I tyle 5-07-2018 12:31
do: ~Pola20 (11:59)
Są tacy i tacy nauczyciele. Nie można jednak wrzucać wszystkich do jednego worka. Uczyłam się zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Jestem humanistką, a z matematyką, fizyką nigdy nie było mi po drodze, ale jakoś sobie poradziłam. Pamiętam nauczycieli, którym zawdzięczam znajomość języków, bo to oni byli tak pozytywnie nakręceni, a języki obce były ich pasją. Tę pasję przelewali na uczniów. Ci, którzy przysiedli fałdów, mieli bardzo dobre i dobre oceny, a inni gorsze lub złe. Chemia - przedmiot ścisły, a mimo tego miałam na świadectwie ocenę bardzo dobrą. Nauczycielka chemii miała to coś w sobie. Jej zajęcia były bardzo ciekawe. Z kolei nauczyciel z biologii także był fajnym nauczycielem, ale chemia w jego wydaniu wychodziła kiepsko. Reasumując bez nauki nie ma nic. Zwłaszcza dziś jest tyle materiałów pomocniczych, o których w przeszłości można było tylko pomarzyć, jest internet, są biblioteki z obszernymi księgozbiorami... Jak się chce, to można :)
~obecny:-) 5-07-2018 12:36
do: ~Tubylec (12:24)
nauczyciel nie może nie dopuścić ucznia do matury. do matury nie podchodzi ten, który nie zda w ostatniej klasie. i tyle
~ 5-07-2018 13:32
do: ~Pola20 (11:59)
No czas najwyższy rozliczyć choćby dlatego że płacimy na nich olbrzymie podatki więc mamy prawo wymagać od naszych pracowników, drodzy rodzice nie dawajcie się zbywać ani nie ulegajcie przed kajestatem nauczyciela
~ 5-07-2018 13:50
do: ~Pola20 (11:59)
Więkzość z nich poszła na studia by sobie przedłużyć dzieciństwo kosztem podatników a potem poszli uczyć bo akurat się trafiło albo nie mieli pomysłu na życie
~Coś koło tego 5-07-2018 16:12
do: ~Pola20 (11:59)
Tylko, że młodzieży się nie chce, bywa tak na 25 w klasie 20 nic nie robi tylko wygłupy, 5 się chce i są gnębieni. Tutaj jest problem i rola rodziców i nauczycieli.
~ 5-07-2018 12:40
Moje obserwacje: otóż problem niezdawalności matury ma początek w sp i podejściu rodziców do nauki dzieci. Czy wy sobie wyobrażacie, że jaśnie Pan rodzic zarzucił pani nauczycielce, że zadaje zadania domowe, które (o zgrozo!) trzeba odrabiać w domu? I co więcej poparcie znalazł. Mi ręce opadły.... No to skoro takie podejście mają rodzice 7-latków to nie ma się co dziwić, że później nastolatek nie ma ochoty się uczyc. A samo przebywanie w klasie z kimś kto umie np. matematykę nie prowadzi do nabycia umiejętności. Wiedza to nie grypa - zarazić się nie da. Trzeba w domu na d..e siąść, zadania tłuc, aż się zrozumie i nauczy. Nie ma innej drogi. Rocznik 1975 pozdrawia :)
~ 5-07-2018 13:53
do: ~ (12:40)
Skoro nauczyciel dużo zadaje do domu to znaczy że się nie wyrabia na lekcji i nie powinien nauczać
~ 5-07-2018 14:41
do: ~ (12:40)
Tak, bo dzieci i ich rodzice nie mają nic innego do roboty tylko przez całe popołudnie i wieczór ślęczeć nad lekcjami bo tobie się chce uczyć tylko najzdolniejszych albo najbogatszych uczniów, na waszą obronę mogę dodać że uczniów w klasach jest za dużo, za dużo niepotrzebnego materiału, no i uczniowie nie są uczeni jak się efektywnie uczyć
~ 5-07-2018 19:39
do: ~ (13:53)
Człowieku! Łopatą do głowy wiedzy nie nakładziesz! Twój wpis jest kwintesencją niezrozumienia istoty sprawy. Cóż, nie każdy musi być wykształcony.
~ 5-07-2018 19:40
do: ~ (14:41)
A i jeszcze jedno - ja nie jestem nauczycielem. Jestem rodzicem. Takim "dziwnym" co uważa, że zadania domowe to coś normalnego.
~ 5-07-2018 22:05
do: ~ (19:39)
Racja, także w domu
~ 5-07-2018 22:11
do: ~ (19:40)
Oczywiście że zadania domowe to coś normalnego pod warunkiem że nauczyciel zdaje sobie sprawę że są też inni nauczyciele i też chcą coś zadać, dziecko ma też swoje życie, rodzice też chcą dziecko czegoś nauczyć i pobawic się z nim
~z innejbajki 5-07-2018 14:06
Problem jest. I to zaskakujący. Bo nie wierzę że w ciągu 6 lat nauczyciele, którzy przygotowali młodzież w 2012 roku do matury tak dobrze, że jeleniogórscy maturzyści osiągnęli wyższą średnią punktów niż dolnośląska średnia wyników egzaminu dojrzałości ( !!! ) nagle zarzucili nauczanie swoich uczniów. Przez te 6 lat w szkołach średnich nie zaszły też jakieś drastyczne zmiany w systemia nauczania. Zostaje do rozpatrzenia różnica mentalna pokolenia urodzonego w 1992-93 (czym żyli wtedy rodzice można sprawdzić na nowahistoria.interia.pL) a pokolenia urodzonego w 1998-2000 ( też można sprawdzić w którą stronę poszła różnica w rzeczywistości społeczno-politycznej). Do tego tegoroczna młodzież maturalna w swoim czasie, gdy były to dzieciaki 7-10 letnie, była przez ich starszych kolegów (właśnie maturzystów słynnego roku 2012) określana jako "dzieci neostrady". Ci starsi podśmiewali się że kontakt z tymi młodszymi jest specyficzny, bo "gadają dziwnym językiem" - pełnym pewnych kodów słownych i podstawowym tematem ich rozmów jest osiągnięty poziom /w grach/, unikanie pułapek i zdobywanie gadżetów. A do tego spotykają się nie na boisku, podwórku tylko w internecie i tam anonimowo spamują i hejtują. Wtedy właśnie w szkołach pojawiły się tzw "zupełnie inne dzieci" trudne do nauczania. Dla tych dzieci dla których podczas pisania podstawą jest dotyk klawiatury a czytanie to ekran, ikonki i krótkie teksty - egzamin pisany na kartkach to lekki bezsens, który trzeba zaliczyć.
~ 5-07-2018 14:38
A tobie kury szczać prowadzać a nie politykę robić. Wszędzie i zawsze politykujesz sieroto ? A twoje kury wyprowadzone ???
~Widzę 5-07-2018 14:39
Bo to jest tak;Jasiu przychodzi do domu ,Ojciec się pyta co/jaką/dostałeś dziś w szkole ? Icek przychodzi do domu a Ojciec się pyta; o co pytałeś nauczyciela? Dlatego Oni mają tylu noblstów.
~rence z hukiem opadają 5-07-2018 15:31
Pisiornia równa do najlepszych.Ale mając takich tuzów które od pięty do pupy nie dorosły,mogą to uczynić tylko poprzez manewr ODWROTNY:Obniżenie poziomu tej "elity"czyli maturzystów.Już teraz jak się ogląda wiedzę i zmysł tych co są pytani o proste rzeczy w filmach MATURA TO BZDURA,widzę, że może 1 na 100 byłby w stanie ze mną pokonkurować w wiedzy ogólnej.A zdawałem maturę 50 lat temu.No ale dla prawaków to nadal stanowczo za wysoka poprzeczka,więc obniżają wymagania maturalne.Poprzez kradzież godzin przedmiotów ścisłych i wpieprzenia w to miejsce debilizmu zwanego RELIGIĄ,odnoszą widoczne sukcesy w prymitywizacji przyszłego społeczeństwa.Im się widać wydaje,że inżynier potrafiący grzać różaniec lepiej od majstra,gwarantuje skutek dalszego,wręcz piorunującego rozwoju przemysłu.Szczególnie ciężkiego,gdzie potrzebni są szczególnie ciężcy idioci. Wysokie stanowiska gwarantują zawody w zdrowaśkach na czas i w zamaszystym żegnaniu się.Same zdrowaśki wystarczą sekretarkom i pomocom kuchennym.Pełen wykaz TYCH kwalifikacji w przemyśle i górnictwie, jest przygotowywany w epidiaskopacie,a następnie zostanie"objawiony"w kolejnej tajemnicy fatimskiej, której nawet JPII nie zauważył.Na koniec pozostaje zadać pytanie: KOMU do kruwy nędzy I PO CO jest potrzebna porąbana religijność zamiast wiedzy obiektywnej i fachowej?Bo mogę to zrozumieć,że klechom,im ludzie głupsi tym bardziej podatni na zastraszanie,tym szczodrzej"przekupują pana bozię na tacy".Ale ludzie nauki?Prezydenci (nie państwa!)?Profesorowie, czy inżynierowie?Pasący się głupotą, ośmieszając swoje stanowiska przed światem?TFU!
~ 5-07-2018 16:51
do: ~rence z hukiem opadają (15:31)
Lewaku , ustaliłeś już swoją ostateczną płeć ? Bo twoi nowocześni pseudouczeni od gender, są przecież " odkrywcami takich wynalazków, jak : płci psychicznej, płci kulturowej, płci społecznej, płci kulturowo-społecznej itd. itp. Wybierz sobie coś dla siebie, żałosny lewaku. Weź swoje sprawy w swoje " rence ". A huknij się w łeb.
~z innejbajki 5-07-2018 16:36
Ciekawe co będzie za 15 lat gdy do matury dojdzie pokolenie tych dzieciaków które obecnie w wieku 1.5 roku - 2 latka nie potrafią jeszcze mówić ale bez problemu włączają smartfona, nastepnie po ikonkach wchodzą na youtube bądź wybrane aplikacje, odnajdują swoje ulubione gry czy filmy animowane albo muzykę. Posługują się sprzętem i możliwościami stworzonymi przez dorosłych którzy komunikują się ze sobą używając słów. Dzięki słowom i takiej komunikacji dorośli stworzyli pojęcia, strony internetowe, portale, aplikacje. Wczesny dwulatek używa tego wszystkiego bez umiejętności rozwiniętej mowy.
~ 5-07-2018 18:53
Za to zdanie ,cytuję :"75% osób nie zdały egzaminu z jednego przedmiotu " "uwaliłabym" autora i z matematyki i z języka polskiego.Z polskiego za brak czegos , co się chyba zwie" związkiem zgody, rządu i przynależności" , a z matematyki za to,że 100 proc.-84,2 proc. nawet przy rządach pisich, a więc oszczędnie gospodarujących prawdą, wynik nigdy nie będzie wynosił wpomnianych 75 proc.
~ 5-07-2018 19:16
do: ~ (18:53)
A dlaczego nie może być 75 % średnio ? Co miałaś z matematyki ? Wiesz co to jest średnia ? A procenty to znasz chyba tylko z kufla lub kieliszka.
~ 5-07-2018 19:35
do: ~ (18:53)
Ponieważ będziesz miała problem z procentami, to nie te procenty odejmowałaś . 75 % z tych , którzy NIE ZDALI, uwaliło 1 / JEDEN / egzamin. Reszta , czyli 25 % / z tych , którzy nie zdali matury / 100 % - 75 % /, uwaliło więcej niż 1 / n > 1 / egzamin. Jasne ??? To poprzednie liczenie to prawda peowska ???
~ 5-07-2018 22:24
do: ~ (19:35)
Co ty na maszynie się pisania uczyłeś? Na klawiaturze komputera są normalne nawiasy ( ) i nie trzeba tłuc tych / ukośników, które tylko zaciemniają obraz.
~ 6-07-2018 18:05
do: ~ (19:35)
Jeśli jesteś bardzo ciekawy, to z matematyki w I LO miałam przez cztery lata : państwowy czyli dostateczny, w porywach nawet 3 z plusem.Na maturze , nawet dobry. A na dalszym etapie kształcenia z matematyki w różnym ujęciu : analizy matematyczne i statystyki różnie nazwane od dostata po dobry plus. Od pierwszego podejścia, dwa razy w II terminie.Wyksztalcenie peerolwskie / solidaruchowskie. A procenty ? Były procenty w tamtych czasach i procenty. Dziś tylko wspomnienie. Twój wywód dowodzi pisiego wykształcenia, oraz tego ,że masz wiedzę wyłącznie na temat tych drugich - przyjemniejszych w odbiorze procentów. Tych takich z gwinta, w ojszczanej bramie, pobranych nauk matematycznych no i z ... chemii!
~ 6-07-2018 18:26
do: ~ (18:05)
co za nudziarski bełkot. Omów jeszcze swoje narodziny, pierwsze za...rane pieluchy itd. Kształcona w maglu ???
~ 6-07-2018 18:51
do: ~ (18:26)
Nie ! W maglu kształcune są tylko pisie. Nie ciekawił cię mój wywód, będący odpowiedzią na pytanie adwersarza, to po coś czytał ? Czytałeś boś głupi, vektrusiu ?, jak zwykle. A potem narzekasz.... Tak to z pisimi bywa... Normalka. A po ciekawostki idż do partii pisiej.Pisie, sobie (może)obejrzysz....
~ 6-07-2018 20:12
do: ~ (18:51)
Ależ ty jesteś prymitywna !
~ 6-07-2018 20:33
do: ~ (20:12)
No , ależ ty jesteś niezwykle złozony. Tak jak może być złożony anukleobiont. Nudny jesteś jak to z Popisianymi i Szurniętymi, bywa.Uprzedzając twój ruch przypominam tylko,że słowo idiota/idiotka którymi szafujesz , są twoimi cechami i TYLKO TOBIE przynależne,a także:kapcan, lebiega, łamaga, łoś, niedojda, niedorajda, niemota, nieudacznik, niezguła, noga, oferma, ofiara losu, patałach, platfus, popapraniec, safanduła, sierota, ślamazara, trąba, wypierdek, abderyta, bamber, bencwał, bezmózgi, bezrozumny, burak, cepowaty, cham, chomąt, ciećwierz, ciemny, cienias, ciężko myślący, ciućmok, ciumrok, ćwierćinteligent, długo myślący, durny, frajer, gamoniowaty, gapowaty, gbur, głąb kapuściany, głąbowaty, głupiutki, głupkowaty, głuptas, grzmot, ignorant, jajogłowy, laik, matołowaty, młotek, młotowaty, niegramotny, nieinteligentny, nielotny, niemądry, nierozgarnięty, nierozumny, nieuk, ociężały, ograniczony, poplątaniec, prostak, przygłupi, pustak, tępy jak noga stołowa, tuk, tumanowaty, warchoł, wsioch, wsiok, żłób, człowiek,którego za mało tłukli, ćwok, durnota, durnowaty, dzieciak, fajansiarz, frajer-pompka, głupi klarnet, głupieć, głuptasek, hochsztapler, łajdak, małpa, naiwniaczek, naiwniak, niedołęga, niemrawiec, -nowicjusz, ofiara, oszust, porąbaniec, prawiczek, przymuł, tłumoczek, człowiek głupi, czubek, głupawy, głupi jak but z lewej nogi, mądry inaczej, melepeta, mugol, niedouczony, nieoświecony, nierozsądny, niespełna rozumu, pajacowaty, prymitywny, sowizdrzalski, tępy, trzpiotowaty, zacofany, zakuty, bezmózg, buc, cioł, cudak, dziwoląg, farmazon, furiat, kałmuk cdn.
~ 6-07-2018 21:03
do: ~ (20:33)
Ależ ty jesteś prostaczka. A inteligencja ameby.
~ 5-07-2018 19:07
Coraz bardziej jestem zdania,że państwo "uczyciele" uzurpują sobie prawo do dumnego słowa NAUCZYCIEL. Państwo pracujący na etacie nauczyciela ,są jedynie wykładowcami. Broń Boże, nie akademickimi. Tylko takimi co wykladają np.chemię na półki w Rossmanie, lub kafelki na UWr etc.etc. itp, itd.
~ 5-07-2018 22:25
do: ~ (19:07)
Z kafli to się piece buduje, a ściany i podłogi wykłada się płytkami.
~ 6-07-2018 18:09
do: ~ (22:25)
No to teraz dumnie nazywa się kafelki płytkami. Chcesz płytek ? Masz płytki. Co mi tam. Nie zmienia to postaci rzeczy.
~nauczycielka angielskiego 5-07-2018 19:28
moi wszyscy zdali
~max 5-07-2018 22:36
do: ~nauczycielka angielskiego (19:28)
Good j.. !!!
~max 5-07-2018 22:38
do: ~max (22:36)
Joba mi wykropkowali hi hi
~hyhy 6-07-2018 10:02
do: ~max (22:38)
job twoju mać ;)
~hyhy 6-07-2018 10:02
do: ~hyhy (10:02)
i nie wykropkowało
~Nm 6-07-2018 23:24
do: ~nauczycielka angielskiego (19:28)
Bo chodzili na korki
~40i4 6-07-2018 9:32
Pan od ZPT odpowiada za edukacje w tym miescie...taki drugi Krzysio Mróz tylko po drugiej stronie barykady. Taka chorągiewka...jak rzadzili z SLD to należał do SLD, jak z PO to sie podczepił, jak wygra Mróz to zapewne stanie sie najprawdziwszym i najwierniejszym wyznawcą nauk Jarosława...
~wyniki Rzemiosł 6-07-2018 10:44
A jaki wynik osiągnęły Rzemiosła?????
~ 6-07-2018 13:16
Rany, jaki poziom. Dno i wodorosty.
~ 6-07-2018 13:53
I bardzo dobrze, nie każdy musi mieć wykształcenie średnie. Może dzięki temu skończą się czasy, w których byle matoł ma wyższe.
~ 6-07-2018 16:05
do: ~ (13:53)
A przedewszystkim duża liczba obywateli rozpocznie pracę o kilka lat wcześniej i skończy się marudzenie o podnoszeniu wieku emerytalnego
~Adam 6-07-2018 16:20
A czemu ani słowa nie ma o elektroniku? Z tego co wiem, najlepsze technikum w mieście, matura też ponad 90%. Znowu Domagała, tak jak w zeszłym roku, ani słowa o tym. A wszystkie media bez sprawdzenia, dają to, co powie.
~Kasjerka od urodzenia 8-07-2018 8:18
do: ~Adam (16:20)
Z tego co wiem, w elektroniku trzymają dyscyplinę, mają wymagających nauczycieli i trafiają tam uczniowie, którzy spokojnie spełniają wymogi naboru do liceum.
~Konserwatywna nostalgiczka 8-07-2018 8:14
A ja wam podam tytuły z niemieckiego popularnego portalu - "Jak zapakują do szkoły skoroszyt, to to już wyższy poziom" lub "Niemieccy studenci oddają się beztrosce"....Ta choroba toczy całą Europę, wszyscy chcą studiować, nikt nie chce brudzić sobie rączek, a poziom debilizmu wśród młodziezy rośnie. Polecam posłuchać pogadanek Karonia na YT. Do tego dążono, to osiągnięto.
~Janina-Słonina 8-07-2018 20:37
Poziom Żeroma czy Norwida, niestety na tle kraju pozostawia wiele do życzenia i najlepsi uczniowie coraz częściej wybierają Licea we Wrocławiu.
~zdołowany 11-07-2018 8:50
a po co mi matura i tam takie wielkie halo, ja se wybuduje szklarnie albo dwie i bede chodofać pomidorki dla biedronki, a ty se je kupisz i zjesz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2018 Highlander's Group